Przy budowie domu warto zainwestować w OZE. Możesz dostać dofinansowanie np. na pompę ciepła, fotowoltaikę czy turbinę wiatrową

Przemysław Zańko-Gulczyński
Przemysław Zańko-Gulczyński
Inwestycja w OZE, czyli odnawialne źródła energii może polegać np. na montażu fotowoltaiki lub pompy ciepła.
Inwestycja w OZE, czyli odnawialne źródła energii może polegać np. na montażu fotowoltaiki lub pompy ciepła. 123RF.com
Budowa domu to ważne przedsięwzięcie, gdyż najczęściej stawiamy sobie dom na całe życie. Warto więc już na etapie planów rozważyć inwestycję w OZE. Montaż pompy ciepła, fotowoltaiki czy turbiny wiatrowej nie tylko pomaga środowisku, ale też przynosi realne korzyści właścicielowi nieruchomości. Dodatkową zachętą może być dofinansowanie z programów takich jak „Moje Ciepło” czy „Mój Prąd”.

Spis treści

Budowa domu? Rozważ inwestycję w OZE. Dlaczego to dobry pomysł?

Budowa domu nigdy nie jest tanim przedsięwzięciem i zrozumiałe jest, że wielu inwestorów szuka oszczędności, gdzie tylko się da. Warto jednak oszczędzać z głową – przykładowo wybór materiałów wykończeniowych niskiej jakości to oszczędność pozorna, bo taki dom będzie szybciej wymagał remontu. Innym częstym błędem jest rezygnacja z inwestycji w OZE (np. w energię słoneczną, wiatrową czy wodną) z powodu kosztów. Tymczasem ten dodatkowy wydatek zwraca się w przyszłości m.in. w formie niższych rachunków za ciepło i energię elektryczną.

Jakie są plusy inwestycji w odnawialne źródła energii? Można ich wskazać wiele, a najważniejsze to:

  • niższe rachunki za prąd – fotowoltaika czy turbina wiatrowa pozwalają obniżyć zużycie energii z sieci,
  • niższe koszty ogrzewania – urządzenia takie jak pompa ciepła są wydajne i niskokosztowe w użytkowaniu, zwłaszcza w porównaniu np. z węglem,
  • wygoda – urządzenia wykorzystujące OZE są na ogół praktycznie bezobsługowe i rzadko ulegają awariom,
  • większa niezależność – dotyczy to zwłaszcza produkcji własnego prądu, która zmniejsza zależność od zewnętrznych dostawców prądu,
  • korzyści dla środowiska – dla osób, którym zależy na ekologii, OZE to w zasadzie oczywistość, gdyż te źródła energii m.in. ograniczają emisję dwutlenku węgla do atmosfery,
  • zabezpieczenie przed przyszłymi zmianami w prawie – nie ma wątpliwości, że w kolejnych dekadach polskie i unijne prawo będzie kładło coraz większy nacisk na oszczędzanie energii i ekologię (m.in. walkę ze smogiem), a więc wczesna inwestycja w OZE oznacza gotowość na te zmiany.

– Coraz więcej Polaków decyduje się na inwestowanie w odnawialne źródła energii, co potwierdzają liczne raporty. Chociażby w pierwszych trzech kwartałach 2022 roku sprzedaż pomp ciepła typu powietrze-woda w Polsce zwiększyła się aż o 140 proc. Osoby, które planują budowę domu powinny pomyśleć o odnawialnych źródłach energii. Świadomi konsumenci wiedzą, że to przyszłość, przed którą nie warto się bronić – mówi Szymon Masło, prezes zarządu Neptun Energy.

Jak inwestować w OZE? Te rozwiązania warto wziąć pod uwagę

OZE to pojęcie szerokie, obejmujące nie tylko stosunkowo dobrze znaną energię wody, wiatru i słońca, ale też bardziej egzotyczne rozwiązania takie jak czerpanie z energii pływów morskich czy z biomasy. Osobie, która wcześniej nie zgłębiała tej tematyki, może więc być trudno zdecydować, w co zainwestować przy budowie domu. Żeby pomóc w wyborze, poniżej omawiamy najpopularniejsze formy inwestycji w OZE.

Powszechnie stosowaną i sprawdzoną formą inwestowania w OZE jest montaż fotowoltaiki. Panele słoneczne umieszczone na dachu domu czy budynku gospodarczego przetwarzają promienie słońca na energię elektryczną, która może być wykorzystywana. Przydatnym (choć kosztownym) dodatkiem do paneli fotowoltaicznych jest magazyn energii, który pozwala przechować wyprodukowany prąd na później. Minusem fotowoltaiki jest fakt, że słabo pracuje zimą czy w pochmurne dni.

– Oczywiście zimą instalacja PV dostarczy nam zaledwie część niezbędnej energii i mimo wszystko i tak będziemy skazani na prąd z sieci. Natomiast przez kilka miesięcy o większym nasłonecznieniu, dzięki takiej kompleksowej instalacji, będziemy niemal niezależni od zewnętrznych źródeł energii, a co za tym idzie od troski o rachunki – zauważa Wojciech Rynkowski, ekspert Extradom.pl. – Trzeba w tym miejscu przypomnieć, że na skutek naszego rosnącego przyzwyczajenia do komfortu i coraz cieplejszego klimatu letnie szczyty zapotrzebowania na energię elektryczną dorównują już tym zimowym.

Własną energię elektryczną można produkować również dzięki inwestycji w przydomowe turbiny wiatrowe. Z wyglądu przypominają one mniejsze wersje dobrze znanych wiatraków prądotwórczych, które można napotkać w wielu regionach Polski. Choć nie są to urządzenia tanie, własna turbina – tak jak fotowoltaika – pozwala na obniżenie rachunków za prąd i uzyskanie częściowej niezależności od dostaw z sieci. Wbrew stereotypom nieduże przydomowe turbiny nie są bardzo hałaśliwe, ale minusem jest oczywiście fakt, iż pracują one tylko wtedy, gdy wieje wiatr.

Inna zyskująca na popularności forma inwestycji w OZE to pompa ciepła, czyli wydajne i ekologiczne urządzenie grzewcze. Takie źródło ciepła ogrzewa dom dzięki pobieraniu energii cieplnej z otoczenia (np. z gruntu lub z powietrza), jednak trzeba pamiętać, że sama pompa potrzebuje do działania prądu. Dla właściciela domu pompa oznacza, że można zapomnieć o kupowaniu opału i podkładaniu do pieca. Minusem jest fakt, że sama pompa ciepła (bez dodatkowego urządzenia grzewczego) może nie poradzić sobie z naprawdę srogimi mrozami, które jednak na szczęście rzadko się w naszym kraju zdarzają.

– Kiedy łączysz odnawialne źródła energii z nowym budynkiem, jest to o wiele tańsze niż próba modernizacji starszego domu – podkreśla ekspert Neptun Energy. – Pompy ciepła działają jak ogrzewanie i klimatyzacja w jednym. Latem chłodzą, a zimą grzeją pomieszczenia.

Formą inwestycji w OZE są też kotły na biomasę, wykorzystujące jako paliwo do ogrzewania domu opał taki jak pellet, brykiety drzewne, zboże czy słoma. Urządzenia te nie tylko są stosunkowo ekologiczne, ale też wydajne i wygodne w użytkowaniu – do pieca zagląda się rzadko, a paliwo spala się, nie pozostawiając dużo popiołu. Planując budowę domu, trzeba jednak pamiętać, że kocioł na biomasę wymaga osobnej kotłowni wraz z miejscem na składowanie opału.

– Od wyboru systemu grzewczego zależą zarówno koszty budowy domu, jak i późniejsze koszty eksploatacyjne. Na efektywność systemu największy wpływ ma termoizolacja budynku, dlatego na tym aspekcie lepiej nie oszczędzać – radzą eksperci firmy Heat Decor.

Chcesz dofinansowanie na OZE? Masz wiele programów do wyboru

Dodatkową zachętą do inwestycji w OZE może być fakt, iż tego typu przedsięwzięcia są dziś dotowane z budżetu państwa. Do wyboru jest wiele programów pozwalających uzyskać środki pieniężne na działania takie jak zakup i montaż fotowoltaiki, montaż pompy ciepła, budowa elektrowni wodnej czy termomodernizacja budynku.

Najważniejsze programy pozwalające sfinansować inwestycję w OZE to:

– W Polsce funkcjonuje kilka programów, z których mogą skorzystać konsumenci. Jednym z nich jest „Energia dla wsi”. Program ma na celu wsparcie mieszkańców żyjących na terenie gmin wiejskich i wiejsko-miejskich. Możliwe jest ubieganie się o pożyczkę do 100 procent kosztów kwalifikowanych w przypadku dofinansowania do instalacji fotowoltaicznych lub turbin wiatrowych. Dofinansowanie dotyczy także budowy biogazowni i elektrowni wodnych – tutaj można otrzymać dotację w wysokości nawet do 65 proc. kosztów kwalifikowanych – wyjaśnia ekspert Neptun Energy.

Rozważając skorzystanie z dofinansowania, trzeba jednak pamiętać, że większość z wymienionych programów dotacji jest skierowana dla właścicieli ukończonych domów i nie skorzystają z nich osoby, które dopiero budują dom. Tak jest np. w przypadku popularnego programu „Czyste Powietrze”.

– W ramach programu „Czyste Powietrze” (…) konsumenci mogą otrzymać prawie 20 tysięcy złotych na pompę ciepła. Dodatkowe środki są przewidziane na zakup i montaż materiałów instalacyjnych i urządzeń wchodzących w skład instalacji centralnego ogrzewania – podaje ekspert Neptun Energy.

Wyjątkiem jest „Moje Ciepło” – tu posiadanie nieukończonego budynku jest warunkiem uczestnictwa, a do uzyskania jest aż 21 tys. zł. Warto też jednak już na etapie budowy wziąć pod uwagę pozostałe programy – dzięki temu inwestor może zaplanować dalsze kroki i np. po zakończeniu budowy bez zbędnej zwłoki wnioskować o środki na panele fotowoltaiczne z „Mojego Prądu”.

– Jeśli w 2023 roku skorzystamy z programu Mój Prąd 4.0 wyłącznie na zakup instalacji PV, otrzymamy zaledwie 6000 zł dotacji. Jednak decydując się na kompleksowe rozwiązanie, zwiększające autokonsumpcję możemy otrzymać zwrot nawet do 50 proc. poniesionych nakładów, w sumie daje to aż 31 000 złotych – wylicza ekspert Extradom.pl. – Ich pozyskanie wymaga jednak poniesienia sporych nakładów, minimum wyłożenia takiej samej kwoty. Jednak w połączeniu z korzyściami płynącymi z obniżenia rachunków za energię na wiele lat zapewne spotka się z dużym zainteresowaniem przyszłych użytkowników.

Sięgnij po energię ze słońca

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Chcesz sprzedać mieszkanie ? To musisz wiedzieć!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na regiodom.pl RegioDom