Plany mieszkań mogą kłamać. Oto 10 rzeczy, które musisz sprawdzić na planie przed zakupem mieszkania

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
Tylko dokładne przestudiowanie planu mieszkania gwarantuje, że nie kupimy kota w worku.
Tylko dokładne przestudiowanie planu mieszkania gwarantuje, że nie kupimy kota w worku. 123RF.com
Plany mieszkań zawierają wiele cennych informacji – trzeba jednak wiedzieć, jak je czytać, by uniknąć pułapek.

Plany mieszkań należy oglądać uważnie – tę prawdę zna każdy. W praktyce jednak wiele osób daje się oczarować pięknym wizualizacjom dewelopera, które często mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. Co więcej, nawet przy uważnym studiowaniu planu laik może łatwo przegapić rozmaite pułapki i problematyczne kwestie. Na co zwracać uwagę?

Plany mieszkań występują w dwóch typach

Nie każdy zdaje sobie sprawę, że istnieją dwa mocno różniące się między sobą typy planu mieszkania. Pierwszy to plan architektoniczny – szczegółowy rysunek techniczny, na którym można znaleźć dokładne odwzorowanie docelowego układu mieszkania oraz wymiary wszystkich elementów. Drugi to plan sprzedażowy – uproszczony (i niestety często nieco przekłamany) szkic do celów poglądowych.

Tu właśnie kryje się pułapka – wielu deweloperów prezentuje klientom plany sprzedażowe zamiast architektonicznych. Ma to zwiększyć atrakcyjność mieszkania na sprzedaż i zamaskować takie kwestie jak np. niezadowalające wymiary niektórych pomieszczeń. Dlatego przed decyzją o zakupie należy zawsze się upewnić, czy mamy w ręku plan architektoniczny, który jako jedyny pokazuje lokal realistycznie.

Na planie mieszkania narysowano meble? Sprawdź ich wymiary

Deweloperzy lubią dorysowywać na planach mieszkań (zwłaszcza sprzedażowych) proponowany układ mebli. Samo w sobie nie jest to niczym złym i może pomóc klientowi w wyobrażeniu sobie, jak lokal będzie wyglądał wraz z wyposażeniem. Należy jednak uważać na często spotykane przekłamanie – meble na planach często są pomniejszone.

Sprawdź: Oszuści mieszkaniowi na rynku sprzedaży. Jak nie paść ich ofiarą?

Czemu meble rysuje się mniejsze niż w rzeczywistości? Najkrócej rzecz ujmując – by wprowadzić klienta w błąd. Narysowanie mebli we właściwej skali mogłoby sprawić, że klient np. uświadomi sobie, jak małe i nieustawne jest mieszkanie. Tymczasem dodanie na planie malutkiego łóżka i zwężonych szafek sprawia, że pomieszczenia wydają się nagle bardziej przestronne. Warto więc chwycić za linijkę.

Zakup mieszkania – pamiętaj o kierunkach świata

W teorii wszyscy wiemy, że od tego, na jakie strony świata wychodzą okna, zależeć będzie nasłonecznienie mieszkania. W praktyce jednak nie zawsze umiemy pomyśleć o tym już na etapie oglądania planów mieszkań.

Zwróćmy zatem uwagę na wskazującą północ strzałkę, która powinna być narysowana na planie. Przy jej pomocy z łatwością ustalimy, na ile światła możemy liczyć w wymarzonym M. Warto pamiętać, że okna wychodzące na wschód będą zapewniały nasłonecznienie głównie rano, zaś zachodnie – wieczorem. Najwięcej słońca zagwarantują z kolei okna od południa.

Ściany nośne czy ściany działowe?

Wielu deweloperów uprzedza ewentualne wątpliwości klientów, podkreślając, że po zakupie lokalu można będzie zmienić układ ścian działowych i np. połączyć lub rozdzielić pomieszczenia wedle uznania. Należy jednak pamiętać, że nie wszystkie ściany da się wyburzyć.

Ściany nośne, oznaczone na planie mieszkania grubą kreską i ukośnymi liniami, to te, których nie ruszymy w żaden sposób – warto zwrócić na nie szczególną uwagę. Tak samo nie zmienimy układu słupów konstrukcyjnych. Przesuwać można jedynie ściany działowe, które na planie oznaczone są cieńszą kreską oraz kratkami.

Urządzenia sanitarne zbyt blisko ściany

Innym często spotykanym przekłamaniem jest rysowanie na planie elementów takich jak umywalka, bidet czy sedes przy samej ścianie. To kolejna sztuczka mająca na celu sprawić, by mieszkanie wydawało się większe niż w rzeczywistości. W rzeczywistości jednak tego typu urządzenia muszą dla wygody domowników być nieco odsunięte od ściany, a zatem zajmą więcej miejsca niż na planie.

Liczniki i osprzęt elektryczny – gdzie się znajdują?

Przy oglądaniu planów mieszkań nie zawsze zwracamy wystarczającą uwagę na rozmieszczenie elementów takich jak:

Przeczytaj: Wykończenie pod klucz. Czy opłaca się za nie dopłacić?

Te drobne z pozoru kwestie mają jednak fundamentalne znaczenie dla komfortu użytkowania mieszkania czy domu. Niewygodnie umieszczone włączniki czy gniazdka nigdy nie przestają irytować, bo nawet po latach wciąż utrudniają codzienne funkcjonowanie. Z kolei do liczników, nawet tych odczytywanych zdalnie, musi być zapewniony dostęp, np. na wypadek ich wymiany, o czym też często zapominamy.

Piony kanalizacyjne i szyby wentylacyjne

Przebieg pionów kanalizacyjnych i rozmieszczenie szybów wentylacyjnych to jedne z najważniejszych elementów do sprawdzenia na planie mieszkania. Obudowy szybów i pionów (tzw. szachty) oznaczone są na planie przekreślonym kwadratem lub przekreślonym kółkiem. Szczególnie ważne są piony, od których zależy to, gdzie można umieścić np. toaletę.

Warto również zwrócić uwagę, czy w miejscu, gdzie planujemy mieć kuchnię, widoczne są dwa wywiewy powietrza: jeden ogólny oraz drugi dla okapu kuchennego.

Drzwi, okna, progi i parapety

O tym, że rozmieszczenie okien i drzwi jest istotne, zwykle pamiętamy. Na ogół zwracamy też uwagę na ich zapisane w kółku wymiary. Zapominamy za to o sprawdzeniu, w którą stronę otwierają się drzwi wewnętrzne – co ma niebagatelny wpływ na ustawność pomieszczeń. Jeśli bowiem otwierają się do środka, małe pomieszczenie stanie się w praktyce jeszcze mniejsze.

Ważnym detalem jest także zapisana na planie wysokość progów oraz parapetów. Będzie to miało szczególne znaczenie, jeśli z mieszkania ma korzystać osoba niepełnosprawna czy starsza.

Przestrzeń użytkowa czy przestrzeń nieużytkowa?

To kwestia istotna przy zakupie mieszkania na poddaszu, ale też wielu innych lokali o nietypowym rozkładzie. Należy bowiem pamiętać, że z pomieszczeń lub ich części niższych niż 1,9 m – czyli np. miejsc pod skosami – nie da się wygodnie korzystać. Takie obszary powinny być na planie zaznaczone przerywaną lub ukośną linią (czasem także innym znakiem graficznym).

Warto zwrócić też uwagę na to, że mieszkanie ze skosami ma mniejszą przestrzeń użytkową, niż mogłoby się wydawać. Nie wystarczy zatem szybkie spojrzenie na to, ile metrów mamy od ściany do ściany.

Uwaga na zawyżony metraż

Dokładne oglądanie planów mieszkań może też uchronić kupującego przed wpadnięciem w kolejną pułapkę – pułapkę zawyżonego metrażu. Część deweloperów stosuje bowiem rozmaite sztuczki, by sprawić wrażenie, że lokal jest większy niż w rzeczywistości.

Najpopularniejszą z nich jest podawanie metrażu tak, jakby w mieszkaniu nie było ścian działowych. Jeśli klient tego nie zauważy, zapłaci za kilka metrów kwadratowych, z których nie będzie mógł skorzystać. Zdarza się także traktowanie przestrzeni pod skosami na poddaszu jako normalnej przestrzeni użytkowej – tu również klient otrzymuje w efekcie mniejszy lokal, niż sądził. Uważna lektura planu pozwoli jednak z łatwością wychwycić tego typu zagrania.

Zobacz: Zakup mieszkania. 16 pułapek czyhających na kupujących lokale

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie