Przeszła burza lub wichura? Masz obowiązek wykonania kontroli domu. Wiele osób nie ma o tym pojęcia i naraża się na kary

Przemysław Zańko-Gulczyński
Przemysław Zańko-Gulczyński
Upewnienie się, że z budynku można bezpiecznie korzystać po burzy czy wichurze, to obowiązek właściciela lub zarządcy.
Upewnienie się, że z budynku można bezpiecznie korzystać po burzy czy wichurze, to obowiązek właściciela lub zarządcy. Andrzej Banas / Polska Press / ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE
Silna burza z piorunami czy wichura mogą uszkodzić dom na wiele sposobów, m.in. zrywając dach czy uszkadzając instalację elektryczną. Dlatego prawo nakłada na właścicieli budynków obowiązek przeprowadzania doraźnych kontroli, by sprawdzić, czy z obiektu wciąż można bezpiecznie korzystać. Za niedopełnienie obowiązku grożą kary.

Spis treści

Burza lub wichura? Musisz zamówić kontrolę doraźną domu. Kto ją przeprowadza i ile to kosztuje?

Większość z nas wie, że budynki podlegają co jakiś czas okresowym kontrolom, podczas których sprawdza się stan techniczny obiektu i jego instalacji. Mało kto jest jednak świadomy, że poza kontrolami okresowymi właściciel lub zarządca budynku musi też przeprowadzać kontrole doraźne. Należy je zamawiać za każdym razem, gdy wystąpią okoliczności zagrażające bezpiecznemu użytkowaniu obiektu – na przykład powódź czy pożar, ale też silna wichura albo gwałtowna burza.

– Przypominam, że (…) właściciele i zarządcy obiektów budowlanych mają obowiązek, zgodnie z przepisami art. 61 pkt 2 Prawa budowlanego, zapewnić, dochowując należytej staranności, bezpieczne użytkowanie obiektu w razie wystąpienia czynników zewnętrznych odziaływujących na obiekt, związanych z działaniem człowieka lub sił natury – mówi Dorota Cabańska, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego.

Co ważne, po przeprowadzeniu kontroli należy jak najszybciej zastosować się do wynikłych z niej zaleceń, czyli np. zabezpieczyć uszkodzony dach albo wykonać niezbędne prace remontowe.

Jeśli chodzi o to, kto może przeprowadzać kontrole doraźne, to zgodnie z art. 62 pkt 4 Prawa budowlanego muszą to być „osoby posiadające uprawnienia budowlane w odpowiedniej specjalności”. Koszt zatrudnienia takiego fachowca ponosi oczywiście właściciel lub zarządca budynku. Jest to wydatek rzędu kilkuset złotych, zależny m.in. od wielkości obiektu.

Po jakich zdarzeniach trzeba wykonać kontrolę doraźną? Na liście m.in. ulewy i kra

Prawo budowlane podaje, że kontrola bezpiecznego użytkowania obiektu jest wymagana, ilekroć na budynek oddziaływały czynniki takie jak:

  • wyładowania atmosferyczne (pioruny),
  • wstrząsy sejsmiczne (trzęsienia ziemi),
  • silne wiatry,
  • intensywne opady atmosferyczne (ulewy, śnieżyce),
  • osuwiska ziemi,
  • zjawiska lodowe na zbiornikach wodnych (kra),
  • powodzie,
  • pożary.

Co ważne, kontrolę trzeba przeprowadzić nie tylko wtedy, gdy mamy pewność, że budynek został uszkodzony, ale również w sytuacji, gdy wystąpiło „bezpośrednie zagrożenie takim uszkodzeniem”. Innymi słowy, nawet jeśli budynek wydaje się nieuszkodzony, kontrola wciąż jest wymagana.

– Aby uniknąć potencjalnych zagrożeń, zwracam się do wszystkich zobowiązanych o bezzwłoczne spełnianie obowiązków wynikających z trudnej sytuacji i przepisów prawa – podkreśla Cabańska.

Trzeba pamiętać, że w przeciwieństwie do kontroli okresowych kontrole doraźne nie mają „daty ważności”. Prawo nakazuje przeprowadzać je „każdorazowo w przypadku wystąpienia okoliczności” zagrażających, wymienionych na powyższej liście. Jeśli więc na przestrzeni miesiąca wystąpi kilka silnych wichur, właściciel domu musi zapewnić bezpieczne użytkowanie budynku po każdej z nich.

Co należy skontrolować i jak przebiega kontrola?

Zakres kontroli do wykonania zależy od tego, co konkretnie zagroziło budynkowi (np. burza, pożar, powódź). Na właścicielu czy zarządcy nieruchomości spoczywa ogólny obowiązek zapewnienia „bezpiecznego użytkowania obiektu”, a więc usunięcia wszelkich zagrożeń. Tu najlepiej zdać się na fachowca przeprowadzającego kontrolę – wskaże on ewentualne problemy do usunięcia i nakaże wykonanie konkretnych działań.

Jeśli chodzi o przebieg kontroli, to oczywiście również zależy on od tego, czy na budynek oddziaływała woda, ogień, wiatr, czy może jeszcze inny czynnik. Ponownie trzeba się tu zdać na fachowca, który powinien wiedzieć, co sprawdzić w konkretnym przypadku. Najczęściej kontroler dokonuje po prostu oględzin budynku, ale może też żądać wglądu w różne dokumenty.

Z perspektywy właściciela czy zarządcy budynku najważniejszym elementem kontroli jest sporządzenie protokołu. Kontroler musi przekazać go każdorazowo, a właściciel powinien dopilnować otrzymania dokumentu. W protokole muszą znaleźć się:

  • imię i nazwisko właściciela lub zarządcy oraz kontrolera,
  • numer uprawnień budowlanych kontrolera wraz ze specjalnością, w której zostały wydane,
  • podpis kontrolera,
  • określenie kontrolowanego obiektu,
  • zakres kontroli,
  • ustalenia z kontroli, w tym wskazanie ewentualnych nieprawidłowości,
  • zalecenia, jak usunąć nieprawidłowości,
  • metody i środki użytkowania elementów obiektów budowlanych narażonych na szkodliwe działanie wpływów atmosferycznych i niszczące działanie innych czynników (jeśli je sprawdzano),
  • informację o zaleceniach z poprzednich kontroli, których właściciel czy zarządca nie wykonał.

Warto zwrócić uwagę zwłaszcza na ostatni punkt – właściciel czy zarządca ma obowiązek zastosować się do zaleceń z kontroli, a jeśli tego nie zrobi, grozi mu kara, o czym piszemy więcej w dalszej części artykułu.

Co grozi za niewykonanie kontroli doraźnej po burzy, wichurze, powodzi czy pożarze?

Konsekwencje za brak wymaganej prawem kontroli doraźnej określa art. 91a Prawa budowlanego. Jak podaje ustawa, karą za niezapewnienie bezpiecznego użytkowania budynku (przez przeprowadzenie kontroli) jest:

  • grzywna nie niższa niż 100 stawek dziennych lub
  • kara ograniczenia wolności lub
  • kara pozbawienia wolności do 1 roku.

Osobną karę przewidziano za niewypełnienie zaleceń pokontrolnych, czyli nieusunięcie wskazanych problemów. Jak podaje art. 92 Prawa budowlanego, takiej osobie grozi kara grzywny, aresztu lub ograniczenia wolności.

Pamiętaj również o kontrolach okresowych. Właściciele domów też muszą je przeprowadzać

Właściciele domów jednorodzinnych powinni pamiętać, że prawo nakłada na nich także obowiązek przeprowadzania kontroli okresowych m.in. instalacji elektrycznej (dotyczy także fotowoltaiki), instalacji gazowej, przewodów kominowych oraz stanu technicznego budynku. W mediach można czasem trafić na błędną informację, że posiadacze domów są wyłączeni z tego obowiązku. Jest to nieprawda – właścicieli domów nie dotyczy tylko jedna z kontroli, a konkretnie sprawdzanie raz w roku stanu technicznego „elementów budynku, budowli i instalacji narażonych na szkodliwe wpływy atmosferyczne i niszczące działania czynników występujących podczas użytkowania obiektu”. Wszystkie pozostałe kontrole, w tym kominiarska i instalacji elektrycznej, dotyczą także domów jednorodzinnych.

Sprawdź, czy masz wszystko, czego potrzebujesz

Materiały promocyjne partnera
Dodaj firmę
Logo firmy Główny Urząd Nadzoru Budowlanego
Warszawa, ul. Krucza 38/42
Autopromocja
od 12 lat
Wideo

Jak złodzieje oznaczają domy, które chcą okraść?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na regiodom.pl RegioDom