Bydgoszcz: był tu szpital choleryczny, potem mieszkania. Co będzie teraz?

Katarzyna Piojda, Piotr Wiśniewski
Dawny szpital choleryczny w Starym Fordonie Dawny szpital choleryczny w Starym Fordonie znajduje się w gminnej ewidencji zabytków i jest objęty ochroną konserwatorską
Dawny szpital choleryczny w Starym Fordonie Dawny szpital choleryczny w Starym Fordonie znajduje się w gminnej ewidencji zabytków i jest objęty ochroną konserwatorską Mateusz Bosiacki
Udostępnij:
Dawny szpital choleryczny (w którym przed laty były też mieszkania) w Starym Fordonie został wystawiony na sprzedaż przez urząd miasta.

Mieszczący się przy ul. Fordońskiej 409 budynek powstał pod koniec XIX wieku. Jego historia ściśle wiąże się z epidemią chorób, które nękały wówczas miasto.

To był barak dla choleryków

Charakterystyczna, ceglana zabudowa szpitala przywodzi na myśl bydgoski Londynek. Jednak wzniesiono go w Fordonie, w czasie gdy osiedle to nawiedziła epidemia cholery. Źródła historyczne z 1892 roku podają, że jej przyczyną było picie skażonej wody wiślanej.

Przeczytaj też: Co dalej z budynkiem po byłym więzieniu carskim 

Wtedy to władze miasta zainicjowały budowę tzw. baraku, który miał pełnić funkcję szpitala cholerycznego. W następnych latach za rozwój sanitarny i utrzymanie estetyki miasta odpowiadało Towarzystwo Upiększania Miasta Fordonu, założone w 1900 roku. W tamtym okresie w Fordonie szalała też gruźlica, która zbierała wielkie żniwo zarówno wśród dorosłych, jak i niemowlaków. Przyczyną epidemii było znaczne ubóstwo, w jakim żyli mieszkańcy Fordonu. W latach 1901–1910 przeprowadzono jednak wielką dezynfekcję Fordonu oraz dokonano szczepień ochronnych, co pozwoliło ograniczyć rozwój epidemii.

Dawny szpital przerobiono na mieszkania

W okresie międzywojennym szpital służył już jako budynek mieszkalny. W czasie wojny korzystali z niego Niemcy, a na podwórzu ustawiono działa przeciwlotnicze. Obecnie jest on opuszczonym wielorodzinnym budynkiem mieszkalnym z 7 lokalami.

O rozbiórce dawnego szpitala nie ma mowy

Dla obszaru, w którym znajduje się budynek nie ma obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego. Ewentualny nabywca nieruchomości ma praktycznie wolną rękę co do tego, jak chciałby ją wykorzystać. Dawny szpital znajduje się w gminnej ewidencji zabytków i jest objęty ochroną konserwatorską. Zabroniona jest jego rozbiórka.

– Budynek ten jest na tyle wartościowy, że należy go chronić – tłumaczy Sławomir Marcysiak, miejski konserwator zabytków. – Ewentualny nabywca może z nim robić wszystko, ale pod warunkiem, że zachowa jego historyczny wygląd i nie będzie zmieniał formy architektonicznej.

Kosztowny remont

Dawny szpital jest jednak w złym stanie technicznym. Obecnie grozi mu nawet zawalenie. Trzeba będzie niemało zainwestować, by doprowadzić go do stanu używalności. - Ten obiekt da się ożywić, ale oczywiście będzie to droższa inwestycja, niż w wypadku stawiania budynku od nowa - przyznaje Marcysiak.

Cena wywoławcza za nieruchomość to 306 tys. zł. Przetarg odbędzie się 8 sierpnia. 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prestiżowe nagrody dla polskich domów

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną RegioDom
Dodaj ogłoszenie