Zielona Góra: w tym mieszkaniu sufit leci im na głowy!

Marcin Matuszewski
mieszkanie do remontuEugeniusz Smorczewski podstawia wszędzie różne pojemniki, by woda nie zalewała mieszkania. Z pokoju dobrze widać, jak bardzo zapadł się sufit.
mieszkanie do remontuEugeniusz Smorczewski podstawia wszędzie różne pojemniki, by woda nie zalewała mieszkania. Z pokoju dobrze widać, jak bardzo zapadł się sufit. Marcin Matuszewski
Wiadra i miski stoją w domu i na strychu. Dach miał być załatany w czerwcu. Nie załatali. Teraz w suficie w mieszkaniu zrobiła się wielka dziura. - Gdy pada deszcz, woda leje się ciurkiem - mówią lokatorzy. Budynek wymaga remontu.

O tej sprawie "Gazeta Lubuska" pisała już kilka miesięcy temu. W mieszkaniu państwa Smorczewskich przy ulicy Reja w Zielonej Górze przeciekał dach. Rodzina poustawiała w całym domu pojemniki, by woda nie lała się na podłogę czy meble. Eugeniusz Smorczewski przymocował na dachu plandeki, które chociaż trochę zabezpieczały go przed opadami. Jednak nie rozwiązało to problemu. Stan zadaszenia jest zły od lat i z każdym rokiem staje się coraz gorszy.

Budynkiem zarządza zakład wspólnot mieszkaniowych nr 1. Jego kierownik Stanisław Prusinowski zapewnił w czerwcu ,,GL", że kiedy tylko poprawi się pogoda, jego pracownicy wezmą się za uszczelnianie dachu. Niestety, według naszego Czytelnika żadne prace się nie rozpoczęły.

Cenne informacje: Duża wspólnota mieszkaniowa: najważniejsze prawa i obowiązki 

– Po waszej interwencji, tego samego dnia, przyjechali ludzie, by obejrzeć i wymierzyć dach – opowiada E. Smorczewski. – Jednak na tym się skończyło. Po jakimś czasie znów ktoś przyjechał i znów mierzył. I kolejny raz nic więcej nie zostało zrobione.

Ta opieszałość się zemściła. Spróchniałe i zgniłe deski poddasza nie wytrzymały i się zawaliły. Teraz w suficie jednego z pomieszczeń mieszkania jest wielka dziura.

– Stało się to w piątek 1 marca. Poinformowałem o tym zarządców budynku, jednak do tej pory nikt nie przyszedł – mówi lokator feralnego mieszkania. Na strychu widać, w jakim tragicznym stanie są deski. – Strach po nich chodzić, bo mogą zapaść się jeszcze bardziej - mówi E. Smorczewski, gdy zbliżamy się do dziury. Po czym chwyta kawałek spróchniałego drewna, a ten dosłownie rozpada mu się w rękach. – Widzi pan? To wszystko trzeba wymienić.

Zadzwoniliśmy do S. Prusinowskiego, który... podziela zdanie pana Eugeniusza: – Faktycznie, ten dach jest w tragicznym stanie. Z tego, co mi wiadomo, to konserwator pojawił się w tym budynku i robił, co mógł, ale niestety prace doraźne nic tu nie pomogą. Z kolei na większe działania potrzebne są pieniądze na funduszu remontowym wspólnoty. W tej chwili są niewystarczające – tłumaczy.

Remont jest konieczny już teraz, ale brakuje środków finansowych

W marcu zeszłego roku członkowie wspólnoty zadeklarowali, że w ciągu dwóch lat zgromadzą potrzebne pieniądze. Jednak wtedy może być już za późno. – Mieszkańcy muszą szybciej wpłacać fundusze albo wziąć kredyt, bo na wiosnę ten dach musi zostać zrobiony – mówi kierownik ZWM. W tym tygodniu ma odbyć się spotkanie, na którym ma zostać podjęta ostateczna decyzja w tej sprawie. Ale dlaczego nikt nie odpowiedział na zgłoszenie E. Smorczewskiego? – Reagujemy wtedy, kiedy mamy, jak zareagować. Biorąc pod uwagę stan dachu, takie małe naprawy nic nie dadzą – mówi Grażyna Siudzińska-Mućko, z-ca kierownika.

Czemu jednak nikt nie poinformował o tym zgłaszającego? – Możliwe, że ten pan nie zostawił swojego numeru telefonu – stara się wyjaśnić urzędniczka i dodaje – Ale zawsze może wystąpić do wspólnoty z wnioskiem o odszkodowanie.

Pan Smorczewski rozpoczął już remont mieszkania. Bo jak żyć? 

Wysokie ceny gazu. Gazprom szantażuje Europę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie