Zraszanie roślin doniczkowych bez błędów. Jedne to uwielbiają, inne nie znoszą. Jakie kwiaty zraszać i jak często to robić?

Katarzyna Józefowicz
Zraszanie roślin to ważny zabieg w pielęgnacji roślin doniczkowych. Jednak nie wszystkie to lubią!
Zraszanie roślin to ważny zabieg w pielęgnacji roślin doniczkowych. Jednak nie wszystkie to lubią! perfectlab/GettyImages
Zraszanie roślin doniczkowych to jeden z ważniejszych, choć często bagatelizowanych i pomijanych zabiegów pielęgnacyjnych. Wbrew pozorom nie jest to proste, gdyż nie wystarczy wlać do spryskiwacza wody z kranu i spryskać nią wszystkie kwiaty w mieszkaniu, bo rośliny mają różne wymagania względem wilgotności powietrza i mogą źle zareagować na taki zabieg. Radzimy, na co zwrócić uwagę przy zraszaniu roślin.

Spis treści

Uwaga na rośliny, które lubią wilgotne powietrze

Zanim odpowiemy sobie na pytanie, czy zraszać nasze rośliny doniczkowe i w jaki sposób to robić, powinniśmy sprawdzić, jakie gatunki uprawiamy i skąd one pochodzą, gdyż poznanie ich naturalnego środowiska pomoże nam ustalić ich potrzeby. Zwróćmy uwagę na rośliny, które lubią wilgotne powietrze. Najbardziej wymagające pod tym względem są rośliny pochodzące z tropikalnych lasów deszczowych i mglistych. Niektóre pobierają nawet więcej wilgoci z powietrza niż z podłoża, dlatego zraszanie jest dla nich szczególnie ważne. W naszych przesuszonych mieszkaniach takie rośliny radzą sobie słabo (szczególnie w okresie zimowym), dlatego muszą być systematycznie zraszane, w przeciwnym razie końce ich liści zaczną zasychać, brzegi się zwijać, blaszka liściowa matowieć, a roślina stanie się podatna na atak przędziorków.

Które kwiaty doniczkowe lubią zraszanie?

Do gatunków preferujących podwyższoną wilgotność powietrza należą m.in.:

  • aglaonema,
  • kalatea,
  • maranta,
  • alokazja,
  • pilea,
  • monstera,
  • fitonia,
  • niedośpian,
  • filodendrony,
  • anturium,
  • skrzydłokwiat,
  • kaladium,
  • chamedora,
  • trójskrzyn pstry (kroton),
  • difenbachia,
  • medinilla wspaniała,
  • scindapsus pstry.

Do tej kategorii zalicza się też większość epifitów, w tym głównie storczyki (np. popularny falenopsis, dendrobium), większość bromeliowatych (np. guzmania, frizea, oplątwy) oraz paprocie (np. orliczki, adiantum, zanokcica gniazdowa).
Są też gatunki bardziej wymagające, oczekujące nawet codziennego zraszania lub umieszczenia w szklanym słoju bądź terrarium, gdzie wilgotność powietrza jest szczególnie wysoka (np. widliczka Martensa).

Wilgotne powietrze tak, mokre liście nie. Te rośliny nie zniosą zraszania

Zdarzają się też rośliny, które wprawdzie lubią wilgotne powietrze, ale nie tolerują moczenia liści pokrytych meszkiem lub włoskami (np. skrętnik, sępolia fiołkowa, czyli tzw. fiołek afrykański). W ich przypadku sposobem na podniesienie wilgotności powietrza jest ustawienie doniczek na wilgotnych kulkach keramzytu lub umieszczenie w ich pobliżu nawilżacza powietrza.

Tych roślin nie trzeba zraszać

Zupełnie innych warunków oczekują rośliny z natury przystosowane do suchego klimatu (np. pustynnego) lub gatunki o mięsistych liściach, pokrytych warstwą woskowatego kutneru, utrudniającego parowanie wody i pobieranie jej z otoczenia, gdyż dla nich przesuszone powietrze nie jest problemem. Do tej grupy należą głównie kaktusy o pustynnym lub półpustynnym rodowodzie oraz większość sukulentów (np. grubosze, aloesy, kalanchoe, eszeweria, haworsja, sansewieria gwinejska), a także aspidistra, zamiokulkas, nasteria, hoja różowa czy nolina odgięta.

Jak zraszać rośliny? Na to zwróć uwagę

Kolejna ważna sprawa to sposób i częstotliwość zraszania roślin. Większość gatunków wymagających zraszania pochodzi z tropików, dlatego nie lubią zimna i zimnej wody. Do ich zraszania lepiej więc wykorzystać odstaną, przegotowaną wodę o temperaturze pokojowej, niż zwykłą, zimną kranówkę.
Dobrze jest też, jeśli zraszacz będzie miał regulowaną końcówkę dyszy, pozwalającą ustawić różną wielkość kropel i uzyskać efekt mgiełki wodnej. Dzięki temu na liściach nie będą pozostawać białawe plamy po wodzie, a samo powietrze będzie lepiej i skuteczniej nawilżone. Zacieków i nieestetycznych plam na liściach moglibyśmy też wprawdzie uniknąć, spryskując rośliny wodą destylowaną, trzeba jednak pamiętać, że jest to woda całkowicie czysta i pozbawiona minerałów, co w przypadku gatunków czerpiących z otoczenia nie tylko wilgoć, ale też składniki odżywcze, może być problemem (np. epifity: storczyki, oplątwy).

Jak często zraszać rośliny?

Kolejna sprawa to częstotliwość zraszania roślin. Zabieg poleca się wykonywać zwykle 2-3 razy w tygodniu, ale jego częstotliwość najlepiej dostosować do wymagań konkretnej rośliny, bo w przeciwnym razie można uzyskać efekt przeciwny od zamierzonego (zbyt częste zwilżanie roślin może powodować choroby i zagniwanie liści, za byt rzadkie będzie dla niektórych gatunków niewystarczające).

Przydatne akcesoria do roślin i kwiatów

Materiały promocyjne partnera
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Chcesz sprzedać mieszkanie ? To musisz wiedzieć!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na regiodom.pl RegioDom