Zakup działki rolnej pod inwestycję: ryzyko może się opłacić

mk, redakcja DW
działka rolnaW przypadku kupna działki o wartości 30 tys. zł, warto mieć w żywej gotówce ok. 5 tys. zł. Kupując ziemię za 83 tys. zł, trzeba mieć do dyspozycji dodatkowe 13 tys. zł.
działka rolnaW przypadku kupna działki o wartości 30 tys. zł, warto mieć w żywej gotówce ok. 5 tys. zł. Kupując ziemię za 83 tys. zł, trzeba mieć do dyspozycji dodatkowe 13 tys. zł. sxc.hu
Rośnie zainteresowanie działkami budowlanymi w naszym regionie. Transakcji jest jednak niewiele, bo grunty inwestycyjne są zbyt drogie.

W działkę rolną warto zainwestować, nawet jeśli nie postawimy na niej własnego domu. Kupno tanich działek rolnych i późniejsze przygotowanie ich pod inwestycję jest ryzykowne. Jednak przy późniejszej sprzedaży może być dobrym biznesem.

Popyt na działki budowlane ożywił się głównie w północnej Polsce i na Lubelszczyźnie

Transakcji byłoby więcej, gdyby nie zbyt wysokie stawki ofertowe nieruchomości. W efekcie podaż gruntów inwestycyjnych znacznie przeważa popyt, nawet mimo rosnącego zainteresowania klientów.

– Większość ofert nie spełnia oczekiwań nabywców i to z różnych powodów – Dagmara Wójtowicz doradca firmy Aspiro z Lublina. – Może to być niewłaściwy kształt, wielkość, lokalizacja a najczęściej zawyżona cena. W tej sytuacji kupno działki rolnej czy siedliskowej, przygotowanie jej do inwestycji i sprzedaż może okazać się strzałem w dziesiątkę. Grunt za kilkanaście złotych za mkw., po tzw. odrolnieniu i przygotowaniu infrastruktury może kosztować kilkadziesiąt zł za mkw.

Według portalu Oferty.net, działki rolne czy siedliskowe o powierzchni ok. 5 tys. mkw. można w naszym regionie kupić już za 30 tys. zł. Jeśli weźmiemy na ten cel kredyt, który spłacamy przez trzy lata, wydamy w sumie około 33 tys. zł. Po doliczeniu dodatkowych kosztów zamkniemy się w kwocie ok. 34,5 tys. zł (propozycja BGŻ). W tym przypadku do uzyskania kredytu konieczne są jednak zarobki na poziomie minimum 3,5 tys. zł netto. Miesięczna rata wyniesie wówczas 925 zł.

Trzyletnia spłata kredytu na podobną działkę na Mazowszu, która kosztuje ok. 83 tys. zł, pochłonie prawie z opłatami blisko 93 tys. zł. Miesięczna rata (w Lukas Banku) sięgnie wówczas 2,5 tys. zł. Kredyt dostaniemy pod warunkiem, że zarabiamy miesięcznie 5,3 tys. zł netto.

– Jeśli zechcemy posiłkować się finansowaniem z BGŻ, zostawimy w banku nieco więcej, bo prawie 96 tys. zł łącznie z dodatkowymi kosztami. Wtedy jednak nasza minimalna, wymagana pensja spada do 3,5 tys. zł netto miesięcznie – dodaje Wojtowicz.

To jednak nie koniec inwestycji, bo dodatkowo trzeba przeznaczyć 8 do 15 proc. wartości ziemi rolnej na przygotowanie jej pod budowę, czyli odrolnienie, budowę infrastruktury i doprowadzenie mediów. Reasumując, w przypadku kupna działki o wartości 30 tys. zł, warto mieć w żywej gotówce ok. 5 tys. zł a kupując ziemię za 83 tys. zł, trzeba mieć do dyspozycji dodatkowe 13 tys. zł.

Według pośredników, warto, bo tak „zamrożony” na trzy lata kapitał, co najmniej się podwaja. W pojedynczych przypadkach zyski mogą sięgnąć nawet 400–500 proc.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie