Takie warunki mają bezdomne kobiety w schronisku

Katarzyna Piojda
Katarzyna Piojda
Bezdomna pani Irena- Schronisko to nie hotel, ale nawet my chcemy godnie żyć - przyznaje pani Irena. Inne bezdomne mówią podobnie.
Bezdomna pani Irena- Schronisko to nie hotel, ale nawet my chcemy godnie żyć - przyznaje pani Irena. Inne bezdomne mówią podobnie. Jarosław Pruss
Bezdomne, czyli gorzej traktowane - mówią o sobie niektóre panie ze schroniska. W ich pokojach obdrapane prycze i zapaskudzone ściany. W biurze kierowniczki elegancja. - Czepia się pani - mówi do mnie kierowniczka.

– Czego, a właściwie kogo mam się bać ujawniając, jak jest? – pyta pani Irena, mieszkanka schroniska przy ul. Polanka w Bydgoszczy. – Mam coś więcej do stracenia niż dach nad głową w takich warunkach?

Jest bezdomna od prawie trzech lat. Od blisko dwóch miesięcy mieszka tutaj. Wchodzisz do schroniska i natykasz się na portiernię. Nikogo w niej nie ma. Przychodzi wreszcie kobieta. Jedna z mieszkanek. Dzisiaj ona pełni dyżur. Ale musiała na chwilę wyjść. Wróciła z kanapkami.

Interwencyjny pokój

Pokój, do którego trafiła pani Irena, jest 8-osobowy. Tak zwany interwencyjny. – O jeszcze niższym standardzie niż pozostałe. Jak przychodzi kontrola, zagląda do innych pokoi. Nasz omija – opowiada pani Irena.

Stoją w nim cztery piętrowe łóżka. A raczej prycze. Tylko trzy miejsca są zajęte. Na wolnych łóżkach bezdomne pokładły swoje rzeczy. Wygląda, jak na stoisku z odzieżą używaną. Brudne ściany, okurzone firany. Ponadpółwieczne, niedomykające się okna. Na parapetach leżą parówki. Mieszkanki mówią, że tam najzimniej, więc wędliny przechowują, bo lodówki w pokoju brak.

Współlokatorki niezbyt rozmowne

Jedna współlokatorka pani Ireny udaje, że śpi. Druga, ta z ogoloną głową (bo miała wszy), śpi naprawdę. – Mało ze sobą rozmawiamy – dodaje pani Irena. – Wyjdźmy.

I pokazuje inne miejsca w placówce. Najpierw kuchnię. Przy włącznikach świateł – jak mówią mieszkanki – jest aureola, czyli otoczka od śladów po brudnych palcach. W kuchni dwie panie szykują jedzenie. W piżamach są. Trzecia, ubrana normalnie, z papierosem w ustach zmywa naczynia. Pani Irena pokazuje krzesła. To nie są jednak krzesła kuchenne. Podobne do biurowych. Od paru z nich ktoś oderwał oparcia. Pręty, do których były przymocowane, nadal wystają. – Na nie mogą nadziać się dzieci – wtrąca.

Mieszkanki zachęcają, żebym zajrzała do gabinetu pani kierownik. Tam świeżo wymalowane ściany. Eleganckie meble. Wykładzina też.

Ładny gabinet

Beata Zielińska, kierownik schroniska, tłumaczy, że po pracy, w prywatnym czasie, napisała projekt i dostali pieniądze na zakup mebli do pomieszczeń dla personelu. Zaznacza, że farbę do ścian kupiła za swoje.

– Schronisko to nie hotel, ale nawet my chcemy godnie żyć – przyznają bezdomne.

Dlaczego kierowniczka nie postarała się o fundusze na wymianę mebli w pokojach, choćby tych interwencyjnych? – Ponieważ nie ma takiego projektu - odpowiada pani kierownik. – Zresztą: gdyby nowe meble pojawiły się w placówce, po roku wyglądałyby, jak te.

Dobrze pomagają bydgoskim bezdomnym

Najwyższa Izba Kontroli właśnie podała, że pozytywnie oceniła realizowany w Bydgoszczy program pomocy osobom bezdomnym. 

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Tomasz Adamek na gorąco komentuje swój pierwszy występ we freakach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na regiodom.pl RegioDom