Po opublikowaniu artykułu Inowrocław: czynsze za mieszkania komunalne będą niższe lokatorzy reprezentowai przez Fundację "Cuiaviana" napisali list. Zamieszczamy go, prezentując jednocześnie poniżej odpowiedź z inowrocławskiego Urzędu Miasta.
List mieszkańców lokali komunalnych
"My najemcy lokali mieszkalnych mieszczących się w budynkach należących do miasta Inowrocławia a administrowanych przez Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Inowrocławiu, ustosunkowując się do wypowiedzi Pana Prezydenta Ryszarda Brejzy "Przekonywał, że mieszkańcom skupionym wokół Zbigniewa Gedowskiego (uczestnikom poniedziałkowego protestu) bardziej zależało na organizowaniu igrzysk i burd w teatrze niż na konstruktywnej rozmowie", informujemy iż mija się z prawdą. Podczas protestu kolejny raz zwracaliśmy się i zwracamy ponownie o spotkanie, aby wyjaśnić sprawę drakońskiej podwyżki czynszów mieszkalnych i zaprzestania skłócania grup społecznych, jednych przeciwko drugim.
Zamierzamy udowodnić Panu Prezydentowi, że nikt do mieszkań komunalnych nie musi dopłacać i nie dopłacał, że powyższego wynika więc proste pytanie - "gdzie są nasze pieniądze".
Przesyłanie informacji dotyczących "organizacji igrzysk i burd", czyli bajek o żółtej ciżemce jest nie do przyjęcia nawet przez małe dzieci. Określenie to jest skandaliczną wypowiedzią, która godzi w nas, starszych obywateli miasta Inowrocławia. Czyżbyśmy my nie byli godni spotkania z Panem Prezydentem i Radą Miasta?
Zaznaczyliśmy i zaznaczamy nadal, że problem można rozwiązać tylko w dialogu społecznym. W związku z określenie użytym przez Pana Prezydenta, żądamy przeprosin i nadal oczekujemy spotkania. Tylko to może rozwiązać ten problem społeczny".
Z poważaniem
Przedstawiciele mieszkańców, którzy nie zgadzają się na drakońskie podwyżki
Odpowiedź Urzędy Miasta
"Osoby przedstawiające się jako lokatorzy mieszkań komunalnych (nazwiska nieczytelne)
W nawiązaniu do pisma z 13 września 2011 informuję, że to, co Państwo organizujecie i czy to są "igrzyska i burdy", czy też "konstruktywne rozmowy" mogliśmy, i ja osobiście i mieszkańcy Inowrocławia przekonać się 5 września 2011 r. w czasie zgromadzenia przed Urzędem Miasta. Proszę nie uważać nas i pozostałych mieszkańców za osoby naiwne.
Prezydent nie zwracał się do Państwa nigdy z wnioskiem o udowodnienie, iż "do mieszkań komunalnych nie musi dopłacać". To Państwo dosyć uparcie, nie przyjmując jakichkolwiek informacji do wiadomości, upowszechniacie nieprawdziwe i kłamliwe informacje dotyczące rozdysponowania przez właściciela waszych mieszkań środków z czynszów, np. na remonty.
Prezydent wraz z kierownictwem Rady Miejskiej spotkał się 8 września 2011 r. z reprezentacją najemców lokali mieszkalnych, którzy podpisali się pod listem protestacyjnym w sprawie podwyżek czynszu. W spotkaniu uczestniczyli lokatorzy, którzy zgłaszali wniosek do władz miasta nie o organizowanie burd uliczno-teatralnych interesujących dla dziennikarzy oraz dla środowisk nieprzychylnych naszemu miastu, lecz o spotkanie, dialog w celu obniżenia skali drastycznej, bo 42-proc. podwyżki czynszów.
Prezydent po wysłuchaniu lokatorów postanowił wystąpić z inicjatywą obniżenia o połowę skali podwyżki. Decyzja Prezydenta z radością została przyjęta przez reprezentację lokatorów mieszkań komunalnych i zrobimy wszystko, aby szybko weszła w życie.
Odmówiliście Państwo rozmów i dialogu dążąc koniecznie do organizowania awantur publicznych – my zajmujemy się rozwiązywaniem codziennych problemów mieszkańców, jeżeli popełniamy błędy to staramy się je niezwłocznie naprawić, a nie wiecujemy."
Wojciech Piniewski, Zastępca Prezydenta Miasta Inowrocławia
