Dwa kredyty na jedno mieszkanie to mniejsza rata

Jacek Szydłowski, Home Broker
Mieszkania z drugiej ręki Rządowe dopłaty na mieszkanie do remontu? To zabronione. Wyjściem moga być jednak dwa kredyty
Mieszkania z drugiej ręki Rządowe dopłaty na mieszkanie do remontu? To zabronione. Wyjściem moga być jednak dwa kredyty Maciej Kaczanowski
Udostępnij:
Kupujemy mieszkanie do remontu i liczymy na kredyt z dopłatą? Niestety, nie można nim finansować takich prac. Rozwiązaniem jest połączenie programu „Rodzina na Swoim” z klasycznym kredytem. To tańsze niż zaciąganie na całość kredytu bez dopłat.

Program Rodzina na Swoim jest już znacznie mniej dostępny, ale nadal pozostają najtańszą formą finansowania zakupu nieruchomości. Na kredyt z dopłatą można dziś kupić mieszkanie o powierzchni maksymalnie 75 m2 lub dom o powierzchni do 140 m2. Jeśli pożyczymy 200 tys. zł na 25 lat, miesięczna rata w okresie dopłat (przez 8 lat) wyniesie 713 zł. Rata analogicznego kredytu w złotych udzielonego na standardowych warunkach, sięgnie 1322 zł.

Mieszkanie to nie wszystko

Zgodnie z przepisami, kredyt z dopłatą możemy zaciągnąć tylko na zakup mieszkania lub budowę domu. Tymczasem większość kupujących kredytuje również opłaty związane z zakupem nieruchomości czy wykończenie lokalu.

– W takiej sytuacji rozwiązaniem może być połączenie kredytu z dopłatą ze „zwykłym" kredytem zabezpieczonym na tej samej nieruchomości – mówi Arkadiusz Rojek, z Home Broker. – Jest to możliwe tylko w jednym banku, gdyż zabezpieczenie dodatkowego kredytu wpisywane jest w księdze wieczystej nieruchomości na drugim miejscu. Alternatywą może być pozyskanie finansowania na wykończenie w postaci pożyczki gotówkowej czy limitu w rachunku.

To może być jedyna opcja, jeśli za pożyczone pieniądze chcemy nie tylko wykończyć mieszkanie, ale i kupić meble.

Nawet 110% wartości

Wysokość kredytu, jaki możemy uzyskać zależy od docelowej wartości mieszkania. Po remoncie czy wykończeniu. Oczywiście nowa podłoga, szafy wnękowe czy wyposażenie łazienki zwiększają wartość lokalu.

Jaka może być łączna wartość obu kredytów? Jeśli kupujemy 60-metrowe mieszkanie za 200 tys. zł, finansowane w RnS, a na wykończenie chcemy wydać kolejne 60 tysięcy ( z drugiego kredytu, ale bez dopłat), docelowa wartość lokalu sięgnie 260 tys. zł. Z analiz ekspertów wynika, że maksymalna kwota obu kredytów może wynieść 80-110% wartości nieruchomości. Będziemy więc mogli pożyczyć od 208 do 286 tys. zł. Ostateczna kwota zależy konkretnego banku.

– Bardziej problematyczne jest kredytowanie prowizji czy opłat okołokredytowych – dodaje Rojek. – Od połowy grudnia, kiedy weszły w życie przepisy nowej ustawy o kredycie konsumenckim, część banków wycofała się z kredytowania prowizji.

To oznacza, że trzeba ją opłacić w gotówce, podpisując umowę kredytową. Można też obejść ustawowe ograniczenia. Niektóre banki, oprócz kredytu hipotecznego, udzielają bowiem niewielkiej pożyczki, właśnie na opłacanie prowizji. Podpisujemy więc dwie umowy, w sprawie jednej nieruchomości. 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Chcesz pobalować? Nie w mieszkaniach od Airbnb

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej RegioDom
Dodaj ogłoszenie