Zużycie wody wyższe niż pokazuje wodomierz - jak się je rozlicza?

redakcja.regiodom, Małgorzata Goździalska
Wodomierze w mieszkaniach nie są dość dokładneWodomierze w mieszkaniach nie są dość dokładne
Wodomierze w mieszkaniach nie są dość dokładneWodomierze w mieszkaniach nie są dość dokładne fot. Wojciech Alabrudziński
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Różnice między wskazaniami wodomierzy w mieszkaniach a licznikiem głównym, mierzącym zużycie wody dla całego budynku bywają znaczące. Zarządcy różnie sobie z nimi radzą – czasami wymagają dopłat od mieszkańców.

We Włocławku w Młodzieżowej SM mieszkańcy płacą zaliczki za tzw. uchyb. Włocławska SM pokrywa niedobory z opłaty eksploatacyjnej. Natomiast „Zarządca" stosuje dopłaty indywidualne.

Spółdzielnia Mieszkaniowa „Południe" zażądała ostatnio od mieszkańców dopłat za tzw. niedobory wody. Chodziło o pokrycie różnic między wskazaniami licznika głównego a wodomierzami w mieszkaniach. Na osiedlu zawrzało. Do tej pory bowiem spółdzielnia pokrywała tę różnicę z zysku.

A jak z tym problemem radzą sobie inne spółdzielnie i zarządcy domów? Młodzieżowa Międzyzakładowa Spółdzielnia Mieszkaniowa pobiera co miesiąc od każdego mieszkania zaliczkę za tzw. uchyb. To równowartość 0,75 metra sześciennego wody. - Ale nie zawsze ta zaliczka wystarcza - podkreśla Jan Gniadzik, prezes „Młodzieżowej". Wówczas są dodatkowe dopłaty.

Włocławska Spółdzielnia Mieszkaniowa pokrywa różnicę między wskazaniami licznika głównego a odczytami wodomierzy sięgając do opłaty eksploatacyjnej. - Opłata eksploatacyjna nam na razie na to pozwala - mówi Mieczysław Lewandowski, zastępca prezesa spółdzielni. Ale władze spółdzielni nie ukrywają, że przymierzają się także do przeniesienia dopłat na barki mieszkańców.

W SM „Zrzeszeni" niedobory wody są rozliczane podobnie. - Różnice w odczytach pokrywamy albo z opłaty eksploatacyjnej, albo z innych przychodów - mówi prezes Krzysztof Osicki.

„Zarządca", podobnie jak w tym roku SM „Południe", rozlicza tzw. wodę wspólną indywidualnie na każdego lokatora. - Wspólnoty mieszkaniowe decydują o sposobie rozliczenia - czy opłata uzależniona jest od ilości zużytej wody, czy od liczby mieszkańców - mówi prezes Grzegorz Kowalczyk.

Spółdzielnia Mieszkaniowa „Południe" w tym roku przyjęła zasadę, że opłata dodatkowa za niedobory wody będzie naliczana od ilości osób w mieszkaniu. W przyszłym roku - ma być uzależniona od ilości zużytej wody.

Dlaczego powstają niedobory? Po pierwsze wodomierze w mieszkaniach nie są tak dokładne jak główny. Po drugie niektórzy odbiory wody – mówiąc delikatnie – są nieuczciwi. Jak twierdzą zarządcy, udowodnienie tego procederu jest trudne. Poza tym wodomierze w mieszkaniach nie rejestrują wody, która kapie, a czuły licznik główny wychwytuje wszystko.

Małgorzata Goździalska

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie