Trzymasz na klatce schodowej wózek albo meble? Łamiesz prawo. Co grozi za zagracanie klatek w bloku lub kamienicy?

Przemysław Zańko-Gulczyński
Przemysław Zańko-Gulczyński
Meble, wózek czy rower na klatce schodowej mogą oznaczać kłopoty dla właściciela tych przedmiotów.
Meble, wózek czy rower na klatce schodowej mogą oznaczać kłopoty dla właściciela tych przedmiotów. Andrzej Banas/Polska Press/ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE
Klatka schodowa w bloku lub kamienicy często staje się miejscem, w którym trzymamy wózek, rower albo niepotrzebne meble. Są też osoby, które ozdabiają klatkę roślinami w doniczkach. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że wszystkie te praktyki naruszają prawo i mogą skończyć się karą. Sprawdź, co przepisy mówią o zagracaniu części wspólnych nieruchomości.

Spis treści

Zagracanie klatki schodowej w bloku to łamanie prawa

Klatka schodowa w bloku stanowi część wspólną nieruchomości, z której mogą korzystać wszyscy mieszkańcy. Niestety, wiele osób traktuje ją jak przedłużenie swojego mieszkania – nagminne są np. przypadki wystawiania śmieci czy butów na korytarz lub klatkę. Równie często zdarza się przechowywanie na klatce schodowej rowerów, wózków, dziecięcych zabawek, prywatnych donic z roślinami czy nawet mebli. Tymczasem zagracanie części wspólnych narusza liczne przepisy:

  • zapisy wielu regulaminów wspólnot lub spółdzielni,
  • art. 12 ust. 1 ustawy o własności lokali (właściciel lokalu może korzystać z nieruchomości wspólnej tylko zgodnie z jej przeznaczeniem),
  • art. 13 ust. 1 ustawy o własności lokali (właściciel mieszkania nie może utrudniać innym korzystania z nieruchomości wspólnej),
  • art. 3 ust. 1 ustawy o ochronie przeciwpożarowej (osoby korzystające z budynku mają obowiązek zabezpieczać je przed zagrożeniem pożarowym oraz ponoszą odpowiedzialność za naruszenie przepisów przeciwpożarowych),
  • § 7 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (nie wolno składować materiałów niebezpiecznych pożarowo na klatkach schodowych).

Przepisy przeciwpożarowe nakazują także utrzymywanie drożności dróg ewakuacyjnych z budynku – a trzeba pamiętać, że klatka schodowa jest drogą ewakuacyjną. W przypadku pożaru i zadymienia pozostawione w częściach wspólnych rowery albo wózki mogą się okazać śmiertelną pułapką lub utrudnić strażakom akcję ratunkową, a za utrudnianie ewakuacji oraz stwarzanie zagrożenia pożarowego kodeks wykroczeń przewiduje kary.

Co grozi za trzymanie na klatce rowerów, wózków, mebli, roślin w donicach?

To, jaka kara grozi za zagracanie części wspólnych nieruchomości, zależy od sytuacji. Zarząd (lub zarządca) budynku zwykle próbuje najpierw załatwić sprawę polubownie – wzywa mieszkańców do usunięcia swoich rzeczy z klatki schodowej. Jeśli to nie przynosi skutku, kolejnym krokiem może być usunięcie przez zarządcę wszystkich zagracających przestrzeń przedmiotów. Trafiają one do biura zarządcy lub wynajętego przez niego magazynu, skąd można je odebrać – oczywiście po zapłaceniu za sprzątanie i przechowywanie.

Jeżeli problem się powtarza, sprawa może zostać zgłoszona Straży Miejskiej, która wystawi mandat za trzymanie przedmiotów wielkogabarytowych (wózków, rowerów, mebli) na klatce. Konsekwencje będą poważniejsze, jeśli budynek skontroluje Straż Pożarna. Wówczas – jak podaje art. 82 kodeksu wykroczeń – za naruszanie przepisów przeciwpożarowych grozi nagana, mandat o wysokości do 5000 zł lub kara aresztu od 5 do 30 dni.

Znacznie poważniejsze kary grożą, jeżeli w związku ze składowaniem rzeczy na klatce w budynku faktycznie dojdzie do pożaru. Tu wszystko zależy od kwalifikacji czynu, ale warto wiedzieć, że za nieumyślne spowodowanie pożaru kodeks karny przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Jeżeli w wyniku tego pożaru wiele osób ucierpi na zdrowiu lub ktoś straci życie, kara może wynieść nawet 8 lat więzienia.

Kupuj artykuły do sprzątania taniej

Materiały promocyjne partnera

Brak wózkowni lub rowerowni niczego nie usprawiedliwia

W nowszych blokach często istnieją specjalne miejsca do przechowywania wózków oraz rowerów – odpowiednio wózkownie i rowerownie. Nie w każdym budynku się je jednak spotyka, a w starych blokach stanowią wręcz rzadkość. Czy w takiej sytuacji uprawnione jest trzymanie tych przedmiotów na klatce schodowej lub korytarzu?

Odpowiedź jest prosta – trzymanie rowerów lub wózków na klatce zawsze stanowi naruszenie prawa. Brak wózkowni lub rowerowni niczego nie zmienia, gdyż właściciel mieszkania wiedział o tym fakcie podczas zakupu lokalu (miał dostęp do tej informacji). Na tej samej zasadzie kupno mieszkania bez piwnicy nie uprawnia nikogo do trzymania swoich rzeczy w częściach wspólnych. Prywatne przedmioty wolno przechowywać wyłącznie w mieszkaniu.

– Klatka schodowa to nie graciarnia – nie utrudniaj ewakuacji. Zabronione jest składowanie przedmiotów gabarytowych oraz innych, na przykład rowerów, hulajnóg, których usytuowanie powodowałoby ograniczenie wymaganej szerokości drogi ewakuacyjnej – apeluje na swoim facebookowym profilu Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.

Przeszkadza ci zagracona klatka? Reaguj

Na przypadki zagracania części wspólnych nieruchomości warto reagować – dla własnego bezpieczeństwa. Zgodnie z przepisami przeciwpożarowymi za bezpieczeństwo w bloku odpowiada jego właściciel, czyli zarząd wspólnoty mieszkaniowej albo wybrany przez niego zarządca. To właśnie do tych podmiotów należy się zwracać z prośbą o reakcję.

Przypomnijmy, że zarządca może nakazać uprzątnięcie swoich rzeczy z części wspólnych, a w razie braku reakcji usunąć je i przechować na koszt właściciela. Usunięcie zagracających rzeczy powinno nastąpić w obecności świadków oraz być udokumentowane protokołem. Zarządca lub zarząd może także wytoczyć właścicielowi przedmiotów powództwo i żądać zapłaty za bezprawne zajmowanie części wspólnych nieruchomości.

Przeczytaj także:Czas na doroczne zebrania wspólnot mieszkaniowych. Unikajmy takich błędów

Jeżeli zarząd lub zarządca nie reaguje na zgłaszany problem lub działa nieskutecznie, mieszkaniec budynku może zwrócić się bezpośrednio do Straży Pożarnej. Wystarczy złożyć wniosek o przeprowadzenie kontroli w budynku, najlepiej wraz z dokumentacją fotograficzną, która wykaże konieczność działania. Po przeprowadzonej kontroli strażacy nakażą usunięcie zagrożenia, a w razie braku poprawy sytuacji mogą ukarać zarządcę grzywną.

Dodaj firmę
Logo firmy Główny Urząd Nadzoru Budowlanego
Warszawa, ul. Krucza 38/42
Autopromocja
od 12 lat
Wideo

Jak złodzieje oznaczają domy, które chcą okraść?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sąsiad, bezradny!!!
13 marca, 3:09, Marek:

a jesli spoldzielnia nie reaguje ?... bo prezes spoldzielni jest przekuiony i pozwala ustnie (na gebe) sasiadce na wszystko

to co wtedy ? kazde zakladanie sprawy konczy sie pouczeniem ze do spoldzielni nalezy zglaszac ... tak mowi policja a spoldzielnia (prezes) swoje ... ktos moze chxetnie zajmie sie tematem ? moze jakis bystry prawnik ? ...zapraszam mam mase dowodow ...

Na każdej klatce,ktoś próbuje coś wystawić,tak jest u mnie a to szafkę na buty albo coś innego,nie ma na nich mocnych!!!! Gdzie mam to zgłosić!!!!????

M
Marek
a jesli spoldzielnia nie reaguje ?... bo prezes spoldzielni jest przekuiony i pozwala ustnie (na gebe) sasiadce na wszystko

to co wtedy ? kazde zakladanie sprawy konczy sie pouczeniem ze do spoldzielni nalezy zglaszac ... tak mowi policja a spoldzielnia (prezes) swoje ... ktos moze chxetnie zajmie sie tematem ? moze jakis bystry prawnik ? ...zapraszam mam mase dowodow ...
Wróć na regiodom.pl RegioDom