Stancja czy akademik dla studenta. Ceny w woj. kujawsko-pomorskim

Katarzyna Piojda
Katarzyna Piojda
Mieszkanie do wynajęciaPokój czy mieszkanie do wynajęcia są z reguły umeblowane
Mieszkanie do wynajęciaPokój czy mieszkanie do wynajęcia są z reguły umeblowane sxc.hu
Żacy z województwa kujawsko-pomorskiego zapłacą mniej więcej tyle samo za miejsce w akademiku, co za kwaterę prywatną.

Wynajęcie pokój jednoosobowego kosztuje około 400 złotych, a do tego dochodzą jeszcze opłaty. Kawalerka o powierzchni 30 metrów kwadratowych, to średnio 800 złotych (trzeba jednak doliczyć rachunki za media). Mieszkanie 3-pokojowe, około 60 mkw., kosztuje przeważnie 1200 złotych, a do tego dochodzą rachunki za prąd, wodę i gaz.

Ceny wynajmu mieszkań i akademika porównywalne

Powyższe ceny to kwoty, jakie student musi średnio zapłacić za stancję w województwie kujawsko-pomorskim. Kwoty są przeważnie o kilka procent wyższe niż ceny miejsca w tradycyjnym akademiku.

– U nas studenci stacjonarni płacą za miejsce w domu studenta 363 złote, gdy mają do dyspozycji pokój jednoosobowy – mówi Tomasz Zieliński, rzecznik Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. – Pokój dwuosobowy to koszt 308 złotych od studenta. Mniej więcej takie ceny za akademiki „obowiązują" w innych domach studenta na terenie Kujaw i Pomorza.

Studenci wolą samodzielne kwatery

To przeważnie jedynie o kilka procent więcej niż za stancję rozumianą jako pokój w lokalu zamieszkiwanym przez właściciela. I właśnie dlatego coraz więcej zamiejscowych studentów poszukuje kawalerki czy większego mieszkania do wynajęcia. Popularnością cieszą się również pokoje w dużym kilkupokojowym mieszkaniu, które zostało wynajęte przez innych studentów.

– Studenci wolą płacić za wynajem mieszkania niż być w akademiku, ponieważ w mieszkaniu studenckim nie obowiązuje cisza nocna, mogą nas odwiedzać goście, którzy przy wejściu nie są legitymowani, bo w „normalnych" mieszkaniach, w odróżnieniu od akademika, nie ma dyżurki, w której portier prosi o pokazanie dowodu osobistego czy legitymacji – tłumaczą żacy.

O ile pokoje w akademikach są zawsze umeblowane, o tyle na stancji to sprawa do dogadania z właścicielem. Studenci jednak w 90 procentach wynajmują mieszkania umeblowane, bo nie opłaca im się na rok czy nawet parę lat kupować własnych mebli i sprzętów AGD. To, czy w czterech ścianach są meble, czy nie, nie wpływa na cenę najmu.

Stancja czasem tańsza

Zdarza się, że stancja jest nawet tańsza niż miejsce w akademiku. W Bydgoszczy pokoje jednoosobowe w centrum miasta można „wyhaczyć" już nawet za 300 złotych i to bez dodatkowych opłat.

Tyle, że standard takich lokali może nie być wysoki: na podłodze gumolit, nieszczelne okna drewniane, a na ścianach – farba, żadne tam gładzie, do tego meble pamiętające czasy komuny. Miejsce w pokoju 2-osobowym ma podobną cenę.

Mieszkanie w Bydgoszczy się opłaca

Opłaca się za to studentom wynająć mieszkanie studenckie. Np. 3-pokojowe w starym budownictwie (wielka płyta albo kamienica), o powierzchni około 60 metrów kwadratowych, w którym może zamieszkać 5-6 osób kosztuje w Bydgoszczy około 350 złotych od osoby albo całość: 1300 złotych. Do tego dochodzą opłaty.

Ceny w Toruniu

W Toruniu najdroższe stancje są najbliżej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Tutaj za pokój jednoosobowy trzeba zapłacić nawet 500 złotych. Mniej kosztuje miejsce w dwuosobowym: około 380–400 złotych.

Im dalej uczelni, tym ceny niższe. Na peryferiach Torunia można znaleźć stancję (np. pokój 1-osobowy o powierzchni 12 metrów w domku jednorodzinnym) za 320 złotych. 2-pokojowe mieszkanie studenckie o powierzchni 43 metrów (w 4-piętrowym bloku z 2000 roku) to wydatek 700–800 złotych (do tego należy doliczyć rachunki).

Stawki na miarę Włocławka

Najtańszy jest wynajem we Włocławku. Nie ma się co dziwić: tutaj studentów jest najmniej. Na kawalerkę (np. pokój z aneksem kuchennym, o pow. 28 mkw. w nowym budownictwie z 2008 roku) trzeba wydać około 800 złotych. Stancja w samodzielnym pokoju (8 mkw.) w bloku z lat 80-tych kosztuje 270–300 złotych. To cena jeszcze bez opłat.

Bez zmian do października

– Ceny mieszkań do wynajęcia do października nie powinny wzrosnąć. Jeśli już, to najwyżej o kilka procent, co może oznaczać kilka czy kilkanaście złotych więcej w rozliczeniu miesięcznym – uważa Marek Kiełpikowski, prowadzący Biuro Nieruchomości Arenda w Bydgoszczy. – Im szybciej jednak studenci zaczną szukać stancji, tym większy wybór będą mieli. Na szczęście minęły już te czasy, kiedy studenci wielkie poszukiwania zaczynali dopiero we wrześniu. Teraz przezorni studenci, a takich jest większość, starają się o wynajem już na początku wakacji.

Uważaj przy podpisywaniu umowy

Na co powinni zwrócić uwagę studenci szukający stancji? – Czy osoba, która im oferuje lokum, to na pewno właściciel – radzi Kiełpikowski. – Zdarza się, że mieszkanie chce wynająć współwłaściciel bez zgody współmałżonka albo spadkobierca, bez zgody głównego właściciela. Najlepiej, gdyby okazał tytuł prawny do posiadanego lokalu.

Zamiast pokwitowania

Nasz ekspert radzi też, żeby jasno określić stawki. Jeśli właściciel nie wystawia pokwitowań, żacy powinni zapisywać kwoty w notesie, a przy nich powinien podpisywać się właściciel lokum.

Kolejna sprawa: kaucja. – Zazwyczaj to równowartość miesięcznego najmu – zaznacza Marek Kiełpikowski. – Właściciel ma prawo oddać tylko cześć kaucji, jeśli w mieszkaniu lokator sporządził szkody i właśnie z tej kaucji odejmuje kwotę na naprawę zniszczeń. 

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie