Podwyżka czynszu w Inowrocławiu: na co idą pieniądze

mk, (FI)
kamienicaW kamienicy przy Toruńskiej w Inowrocławiu nawet tabliczka z numerem budynku nadaje się do „remontu".
kamienicaW kamienicy przy Toruńskiej w Inowrocławiu nawet tabliczka z numerem budynku nadaje się do „remontu". Dominik Fijałkowski
Udostępnij:
Jesienią czynsze w budynkach mieszkalnych należących do miasta ulegną znacznej podwyżce. Mieszkańcy Inowrocławia twierdzą, że płacą coraz więcej, a remontów budynków nie ma.

– Po raz drugi w tym roku wzrosną czynsze. Ciekawe na co idą te pieniądze. Mieszkamy w 34-letnim bloku i oprócz nowej elewacji nie zrobiono w nim nic – mówi starszy inowrocławianin z Mieszka I 2.

Znaczna podwyżka czynszów, która zacznie obowiązywać jesienią w budynkach należących do miasta bulwersuje dużą grupę mieszkańców Inowrocławia. – Z żoną najmujemy 38-metrowe mieszkanie w bloku. W tej chwili płacimy 399 złotych czynszu. Po podwyżce będzie to aż 491 złotych. Skąd brać pieniądze na opłaty? - pyta mieszkniec.

Pomoc dla najuboższych mieszkańców

Niektórzy postanowili szukać pomocy w Fundacji Cuiaviana. Wczoraj odbyło się tam spotkanie. Pojawili się na nim reprezentanci mieszkańców bloku przy Mieszka I oraz kamienicy przy Toruńskiej 11. Poinformowano nas, że do fundacji wybierają się też mieszkańcy komunalnych „M" z os. Rąbin.

– W moim przypadku czynsz wzrośnie z 437 do 513 złotych za mieszkanie liczące około 40 metrów kwadratowych – opowiadała uczestniczka spotkania. Ludzie żalili się, że nie otrzymują nic w zamian za wyższe opłaty. Ich zdaniem, pieniądze powinny wracać do kamienic i bloków w postaci zapłaty za porządne remonty i modernizacje.

– Każe się nam dodatkowo regulować opłaty za ubytki wody. W naszym bloku faktycznie były. Woda uciekała uszkodzoną rurą w piwnicy. Zadzwoniłem więc do PGKiM, żeby przysłali kogoś w celu usunięcia tej usterki. Ekipa przyjechała, ale dopiero po pięciu dniach. Co się mieli spieszyć. W końcu kosztami uciekającej wody obciążono lokatorów – opowiadano przedstawicielowi fundacji.

Uwagi mieli też mieszkańcy z Toruńskiej. – Płacimy coraz więcej, a nasz dom to rudera z pękającymi ścianami i odpadającymi gzymsami. Stan kamienicy badała komisja, ale o efektach jej pracy nikt nas nie powiadomił. A chcielibyśmy wiedzieć co nam grozi - żalili się lokatorzy.

Coraz wyższy czynsz - potrzebna kontrola NIK

Zbigniew Gedowski z Fundacji Cuiaviana zamierza wystąpić w imieniu swych rozmówców do Najwyższej Izby Kontroli. Uważa, że koniecznie trzeba sprawdzić, co się dzieje z pieniędzmi, które miasto pobiera od mieszkańców w formie coraz wyższych czynszów.

– Każdy inowrocławianin ma prawo do równego traktowania i przede wszystkim godnego życia. To gwarantuje nam konstytucja RP. Tymczasem czynsze idą w górę, a ludzie coraz bardziej ubożeją. Liczę, że kontrola NIK będzie pewnego rodzaju postraszeniem, nie tylko administracji miejskiej ale i prywatnych właścicieli - komentuje Gedowski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prestiżowe nagrody dla polskich domów

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną RegioDom
Dodaj ogłoszenie