Ocieplanie domu: wskazówki eksperta jak unikać błędów

mk, Piotr Idzikowski, z firmy Atlas
Ocieplanie domuOcieplanie domu: wskazówki eksperta jak unikać błędów
Ocieplanie domuOcieplanie domu: wskazówki eksperta jak unikać błędów Atlas
Udostępnij:
W czerwcu sezon budowlany jest już w pełni i coraz większa liczba inwestorów myśli o termomodernizacji lub ociepleniu domu. Warto robić to z głową, żeby w przyszłości nie mieć problemów z błędnie wykonanym ociepleniem.

Przed rozpoczęciem ocieplania domu należy wybrać rzetelnego wykonawcę i podpisać z nim umowę. Eksert radzi, jakich elementów dopilnować, gdy ekipa ociepleniowa znajdzie się już na placu budowy. 

Na co zwrócić uwagę przy wyborze firmy wykonującej ocieplenie domu

– Szanująca się firma wykonawcza ma się czym pochwalić, dlatego gromadzi materiały, dotyczące prowadzonych przez siebie robót budowlanych. Warto poprosić o przykłady obiektów referencyjnych i sprawdzić osobiście, a najlepiej w towarzystwie zaprzyjaźnionego fachowca, trwałość i jakość wcześniejszych ociepleń ekipy. Prac ociepleniowych nie należy traktować wyłącznie w aspekcie ich trwałości i estetyki. To również okres, przez który ekipa będzie użytkować teren wokół naszego domu oraz część pomieszczeń. O ile więc jest to możliwe, należy zasięgnąć opinii wcześniejszych zleceniodawców także na temat kultury pracy wykonawców, ich terminowości, sposobu i rzetelności rozliczeń, itp. O pomoc w wyborze firmy można zwrócić się do doradcy technicznego producenta wybranego przez nas systemu ocieplenia.

Umowa z ekipą wykonującą ocieplenie

– Spisanie umowy z wykonawcą jest bezwzględnie konieczne jeszcze przed rozpoczęciem prac. Jeśli wykonawca zaczyna kombinować i zmierzać w kierunku "braku konieczności" jej podpisywania, bo np. wówczas będzie taniej, to zrezygnujmy z jego usług. Wykonawca przejmuje na siebie gwarancję za zastosowanie materiałów i przy braku jakiejkolwiek umowy możemy nie wyegzekwować naprawy ewentualnych usterek ocieplenia. Warto również dobrze przyjrzeć się warunkom umowy, dotyczącym ewentualnych robót dodatkowych, przestrzegania terminów, rekompensaty za ewentualne zniszczenia naszego mienia, itp. Jeśli nie podpiszemy stosownej umowy, ponosimy duże ryzyko.

Wysondowanie poziomu wiedzy u wykonawcy ocieplenia

– Jeśli nie znamy się na ocieplaniu domu lub nasza wiedza w tym temacie jest pobieżna, to dobrze jest mieć pod ręką swojego eksperta. Warto również zapoznać się samemu z technologią wykonywania ocieplenia domu  i przeprowadzić luźną rozmowę z wykonawcą, na przykład na temat nowych rodzajów tynków elewacyjnych. Pozwoli to nam wysondować stopień znajomości tematu u człowieka, któremu powierzymy elewację naszego domu. Nie bójmy się rozmowy, choć może się okazać, że wypadniemy blado na tle wiedzy wykonawcy. Jednak, dzięki temu, po pierwsze będziemy wiedzieli, czy stoi przed nami specjalista, a po drugie – że ów specjalista wie, że my również mniej więcej orientujemy się w temacie i nie damy wcisnąć sobie byle czego.

Na co dodatkowo zwrócić uwagę 

Gdy ekipa budowlana pojawi się na placu budowy, należy przyjrzeć się, czy jest ona odpowiednio przygotowana do prowadzenia prac, czyli:

  1. czy ma odpowiednią ilość rusztowań, pozwalających wykonać prace na całej ścianie,
  2. czy dysponuje odpowiednimi narzędziami,
  3. czy nie ma już na wstępie własnych "innowacyjnych" pomysłów na przykład na oniżenie kosztów ocieplenia poprzez użycie materiałów budowlanych różnych producentów, 
  4. czy ekipa składa się z odpowiedniej liczby pracowników – ma to znaczenie zwłaszcza przy tynkowaniu, kiedy to potrzebna jest taka liczba ludzi, aby otynkowali jedną ścianę bez przerw technologicznych.

Ważne jest również, żeby często wizytować plac budowy, by móc samemu przyglądać się pracy robotników. Oczywiście, fachową ocenę wykonywanych robót należy pozostawić swojemu specjaliście, ale warto samemu wiedzieć, co dzieje się na placu budowy. Technologia ocieplania nie jest trudna, ale są sytuacje, gdzie niedbalstwo czy nieumiejętność wykonawcy może nas w przyszłości drogo kosztować.

Porad udzielił Piotr Idzikowski, kierownik Działu Wprowadzania Wyrobów Grupt Atlas. 

Sytuacje z życia wzięte: czego unikać przy ocieplaniu domu

  1. Wykonawca ustawił rusztowania, nie zakleił jednak okien folią i nie zabezpieczył terenu oraz materiałów budowlanych.
    Ochronić przed ewentualnymi zabrudzeniami należy zwłaszcza okna, obszar wokół rusztowania oraz miejsce przygotowania zapraw. Miejsca składowania materiałów budowlanych powinno być tak zorganizowane, aby worki nie zamokły, a wiadra z farbą lub gotowymi tynkami nie uległy przegrzaniu na słońcu.
  2. Robotnicy nałożyli na styropian placki kleju bez warstwy zaprawy dookoła płyty.
    Warstwa obwodowa kleju jest konieczna z trzech powodów:
    – po pierwsze nie pozwala na swobodny przepływ powietrza pod izolacją i eliminuje ssącą siłę wiatru;
    – po drugie zapobiega wyziębieniu powietrza pod warstwą izolacji termicznej;
    – po trzecie zapewnia stabilność przyklejonej płycie termoizolacyjnej.
    Pamiętajmy, że płyty powinny być przyklejane mijankowo.
  3. Prognoza pogody przewidywała deszcz, a robotnicy pracowali na rusztowaniach nieosłoniętych siatką.
    Rusztowania muszą być osłonięte i to nie tylko przed ewentualnymi opadami deszczu. Siatki chronią elewację również przed nadmiernym nasłonecznieniem i wiatrem, co pozwala nakładanym materiałom równomiernie wysychać.
  4. Przyklejone do podłoża ściany płyty nie tworzyły równej płaszczyzny.
    Wyrównywanie powierzchni płyt poprzez późniejsze narzucenie grubszej warstwy zaprawy klejącej jest błędem. Warstwa kleju o różnej grubości będzie nierównomiernie wysychać, a na dodatek może jeszcze pękać, a w skrajnych sytuacja odspajać się.
  5. Budowlańcy nałożyli na materiał termoizolacyjny siatkę, a na nią klej.
    Najpierw nakłada się klej, a później zatapia w nim siatkę, nigdy odwrotnie! W przeciwnym razie efekt jest taki, jakby tej siatki w ogóle tam nie było. Ponadto, jeśli nie chcemy mieć na elewacji równomiernych pęknięć pionowych, to kolejne pasy siatki powinny być układane z 10-centymetrowym zakładem.
  6. Majster kazał ludziom nakładać tynk cienkowarstwowy bezpośrednio na warstwę z siatką bez gruntowania.
    Nadmierna i nierównomierna chłonność niezagruntowanego podłoża skutkuje nieprawidłowym wiązaniem tynku cienkowarstwowego. Po kilku miesiącach, lub latach, będzie on pękał i odpadał płatami.
  7. Ekipa nakładająca tynk, liczyła tylko dwóch ludzi.
    Do prawidłowego ułożenia tynku na jednej ścianie powinno być co najmniej tylu ludzi, ile jest poziomów rusztowania plus osoba do mieszania tynków.
  8. Wykonawcy po zakończeniu tynkowania od razu rozebrali rusztowanie.
    Wyprawa tynkarska powinna być chroniona rozciągniętą na rusztowaniach siatką co najmniej 48 godzin od momentu jej wykonania, zarówno przed deszczem, wiatrem, jak i promieniami słonecznymi. Jeśli prace wykonuje się późną jesienią, to czas wysychania może być dłuższy. 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

KE akceptuje Krajowy Plan Odbudowy - wizyta Ursuli von der Leyen

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej RegioDom
Dodaj ogłoszenie