Koszty ogrzewania wzrosły. Trzy czwarte Polaków przykręcało tej zimy grzejniki

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
Przykręcanie lub nawet całkowite zakręcanie grzejników było tej zimy popularną metodą oszczędzania.
Przykręcanie lub nawet całkowite zakręcanie grzejników było tej zimy popularną metodą oszczędzania. 123RF.com
Udostępnij:
Najchłodniejsza od lat zima sprawiła, że koszty ogrzewania wzrosły nawet o jedną trzecią. By je obniżyć, stosowaliśmy najróżniejsze metody.

Koszty ogrzewania naszych mieszkań i domów poszły na przełomie 2020 i 2021 r. w górę. Po wyjątkowo mroźnej zimie nadeszła chłodna wiosna – w wielu miejscach sezon grzewczy przedłużył się nawet do połowy maja. W efekcie, jak szacują eksperci HRE Investments, nasze rachunki za ogrzewanie wzrosły nawet o jedną trzecią.

Koszty ogrzewania wzrosły, bo podrożał opał i prąd

Za wzrost kosztów ogrzewania domu odpowiada oczywiście większa liczba chłodnych dni i niższe niż w ostatnich latach temperatury – ale nie tylko. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w kwietniu 2021 r. opał kosztował w Polsce o 2,6 proc. więcej niż przed rokiem, a energia cieplna podrożała o 2,2 proc. Trzeba też pamiętać o osobach ogrzewających się elektrycznością – ceny prądu poszły w górę aż o 9,5 proc.

W połączeniu z niełaskawą pogodą te podwyżki sprawiły, że według badania firmy Resideo ponad jedna trzecia z nas (34 proc.) odczuła w tym roku wyższe koszty ogrzewania, a 6 proc. nie zdołało zapłacić rachunków za ciepło. Nic więc dziwnego, że aż trzy czwarte badanych (76 proc.) starało się tej zimy grzać oszczędniej.

Wielkie przykręcanie grzejników

Jak wynika ze wspomnianego badania, tej zimy stosowaliśmy różne, niekiedy radykalne metody, by obniżyć rachunki za ogrzewanie:

  • regulowanie temperatury w pomieszczeniach (ponad 70 proc. badanych),
  • montaż termostatów umożliwiających regulację temperatury (blisko 40 proc. badanych),
  • uszczelnianie drzwi i okien (dwie trzecie badanych),
  • wyłączanie ogrzewania, gdy nikogo nie ma w domu (ponad połowa badanych),
  • całkowita rezygnacja z ogrzewania (21 proc. badanych).

Przeczytaj: Utrzymanie mieszkania jeszcze nigdy nie było tak drogie

Wiele osób odczuwa też potrzebę zmian w domu, by zwiększyć komfort cieplny i obniżyć rachunki. 33 proc. ankietowanych rozważa wymianę całego systemu grzewczego. Podobny odsetek badanych chce dokonać modernizacji swojego systemu.

Badanie Resideo pokazało też, że nie wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak ważne są regularne przeglądy domowej instalacji. Tylko 55 proc. z nas dokonuje przeglądu przed każdym sezonem grzewczym – pozostali robią to rzadziej niż raz w roku.

Różnie w różnych województwach

Co ciekawe, badanie wykazało różnice między regionami Polski, jeśli chodzi o pomysły na oszczędzanie. Podczas gdy jedni stawiają przede wszystkim na nowoczesną technologię, inni wolą polegać na prostszych metodach takich jak przykręcanie czy zakręcanie grzejników.

– Mieszkańcy województwa zachodniopomorskiego (54 proc.), mazowieckiego (42 proc.) i lubelskiego (41 proc.) najczęściej wybierają nowoczesne rozwiązania takie jak inteligentne termostaty. Natomiast mieszkańcy (...) pomorskiego (86 proc.) i opolskiego (84 proc.) decydują się na oszczędne ogrzewanie – podaje firma Resideo.

Zobacz: Ogrzewanie domu. Ilu Polaków ma z tym problem? Jak to wygląda w całej Europie?

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie