Jak zmieni się rynek mieszkaniowy w ciągu najbliższych 5 lat? Ma być szybciej, zdrowiej i taniej

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Wzrost znaczenia budownictwa modułowego i automatyzacji mieszkaniowej oraz inwestycje efektywne energetycznie – to tylko część zmian, jakie zdaniem autorów raportu „Fundamenty przyszłości” mają nastąpić na polskim rynku deweloperskim już do 2027 roku.

Spis treści

Raport „Fundamenty przyszłości” to wspólna inicjatywa Skanska Residential Development Poland, Polskiego Związku Firm Deweloperskich oraz firmy 4CF. Opracowanie przedstawia główne kierunki rozwoju rynku deweloperskiego w Polsce w perspektywie najbliższych 5 lat.

Budownictwo postawi na energię słoneczną?

– Sądzę, że w najbliższym czasie zmienią się oczekiwania społeczne. Trudno spodziewać się w najbliższych latach, aby ktoś był zainteresowany zakupem mieszkania albo udziałem w jakieś nieruchomości komercyjnej, która miałaby być zasilana np. przez lokalną turbinę gazową – mówi w rozmowie ze Strefą Biznesu członek Polskiego Towarzystwa Studiów nad Przyszłością i autor badania Kacper Nosarzewski.

Dodaje, że na to, co jest „przykrym standardem” w budownictwie jednorodzinnym, nie ma już miejsca w budownictwie wielorodzinnym.

– Ciepło systemowe jest podstawowym wyborem, ale coraz większa efektywność rozwiązań opartych na odnawialnych źródłach energii – w budownictwie mówimy przede wszystkim o energii słonecznej – sprawia, że zainteresowanie elektryfikacją systemów energetycznych budynków, samowystarczalnością, a w dłuższej perspektywie upowszechnieniem się budynków dodatnich energetycznie, stanie się faktem i absolutną normą – przekonuje ekspert.

Trzy alternatywne wizje przyszłości mieszkalnictwa

Raport zawiera średnioterminowe scenariusze dla rynku deweloperskiego na 2027 rok – „doraźność”, „droga naprzód” oraz „dyscyplina”. Pod tymi hasłami kryją się wizje zmian w branży deweloperskiej w perspektywie do 2027 roku.

W pierwszym scenariuszu pojawiają się ogólne obserwacje odnoszące się do najbliższych lat całej branży m.in. pod kątem ekologii, zmieniających się regulacji prawnych oraz postaw społecznych.

Kolejny wskazuje, że na znaczeniu zyska budownictwo efektywne energetycznie, a kwestie środowiskowe nabiorą nowej rangi w obliczu rosnących cen energii i oddziałujących na miasta efektów zmian klimatycznych.

Ostatni zakłada, że zmniejszanie skutków klęsk żywiołowych, niedoborów wody oraz mitygacja (zapobieganie lub ograniczanie) zmian klimatu to pilne potrzeby, a społeczne oczekiwania dotyczące reform znacząco wzrosną pod wpływem katastrof środowiskowych. Raport wskazuje też szereg dylematów istotnych w kontekście rozwoju polskich miast oraz roli deweloperów w procesach zmian.

Co dokładnie przyniosą najbliższe lata?

Dzięki opracowanym scenariuszom można założyć, że w 2027 roku swoją kontynuację będzie miał postęp w zakresie technologii budowlanych, wzrośnie znaczenie automatyki mieszkaniowej oraz będą rozwijać się eksperymentalne projekty brownfield (nadanie nowych funkcji dawnej infrastrukturze przemysłowej).

Szansą na rozwój komercyjnego budownictwa mieszkaniowego powinno być zwiększenie dostępności działek za cenę wyższej jakości zabudowy i gospodarowania przestrzenią, a także motywowany ekonomią dialog pomiędzy stronami procesów inwestycyjnych.

Mniej prawdopodobne są zaś znaczące innowacje w sektorze budowlanym, szeroko zakrojone programy rewitalizacji lub transformacji zdegradowanych przestrzeni miejskich czy głęboka zmiana polityki mieszkaniowej w Polsce.

Co z rozwojem budownictwa modułowego? Ma być szybciej i taniej

Zdaniem ekspertów coraz większa role w naszym kraju odgrywać będzie tzw. budownictwo modułowe. Pod tym pojęciem kryją się obiekty wznoszone z gotowych prefabrykatów przestrzennych, czyli modułów – sześciennych klocków o różnych, najczęściej standardowych wymiarach, które po montażu tworzą wygodny i funkcjonalny dom.

Kacper Nosarzewski wskazuje, że sprawa budownictwa modułowego wygląda różnie w różnych sektorach. – Jeśli chodzi o budynki użyteczności publicznej, jest to obszar, w którym trudno będzie dać dobry przykład. Nie możemy spodziewać się dla przykładu, żeby społeczność lokalna zaakceptowała modułowe przedszkole, żłobek, czy szkołę. Natomiast na rynku mieszkaniowym, tak jak w budownictwie komercyjnym, gdzie prefabrykaty i moduły są czymś oczywistym np. w przypadku hal stalowych – są to też budynki, które spełniają normy środowiskowe, a są wykonane w 100 proc. z prefabrykatu i z modułu – mówi ekspert.

Dodaje, że bardziej „przyjazne i ciepłe” materiały niż stal wykorzystywane w budownictwie prefabrykowanym i modułowym staną się codziennością. – Niektórzy nie będą nawet wiedzieć, że mieszkają w tego typu budynkach, a inni będą to akceptować, ze względu na różnice kosztowe – kończy ekspert.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Jak zmieni się rynek mieszkaniowy w ciągu najbliższych 5 lat? Ma być szybciej, zdrowiej i taniej - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na regiodom.pl RegioDom
Dodaj ogłoszenie