Draceny mają sporo odmian o niewielkich wymaganiach. Radzimy, które draceny wybrać i jak je pielęgnować

Joanna Turakiewicz
Najbardziej popularne draceny mają smukłe, długie liście, często z kolorowymi pasami. Wyrastają one na szczycie „pieńka” i przypominają miniaturowe palmy. Jednak draceny poszczególnych gatunków mają dość zróżnicowany wygląd.
Najbardziej popularne draceny mają smukłe, długie liście, często z kolorowymi pasami. Wyrastają one na szczycie „pieńka” i przypominają miniaturowe palmy. Jednak draceny poszczególnych gatunków mają dość zróżnicowany wygląd. marylooo/123RF
Udostępnij:
Draceny to piękne rośliny, które nie mają wielkich wymagań. Kiedy pozna się i spełni ich oczekiwania, odwdzięczą się bujnym ulistnieniem o zróżnicowanym wybarwieniu. Draceny mają sporo gatunków i odmian, a coraz większy ich wybór pojawia się w sklepach. Bardzo dobrze prezentują się w nowoczesnych wnętrzach, ale pasują do każdego wystroju.

Spis treści

Jak wyglądają draceny

Draceny doniczkowe kojarzą się z miniaturowymi palmami. Przeważnie mają wysmukły "pieniek", czasem o kilku odgałęzieniach, z którego wyrasta pióropusz liści. Podłużne, lancetowate ulistnienie wznosi się ku górze lub wygina miękko, opadając ku dołowi. Liście mogą być jasno- lub ciemno zielone, bądź też wielobarwne, matowe lub z lekkim połyskiem. Dorosłe rośliny niektórych gatunków mogą zakwitnąć, jeśli zapewnimy im optymalne warunki. Dzięki temu, że ich wymagania są podobne, z różnych gatunków dracen możemy stworzyć wielobarwne zróżnicowane kompozycje.

Polecamy też poradniki:

Gatunki i odmiany dracen doniczkowych

Choć botanicy sklasyfikowali około 80 gatunków, w zasadzie nieliczne nadają się do uprawy doniczkowej. W naturze draceny to również potężne drzewa, zwane smoczymi drzewami.

Dracena obrzeżona

Jedną z dracen, która nadaje się do uprawy doniczkowej jest dracena obrzeżona, czyli dracena Marginata o niezbyt grubym zdrewniałym pniu, z którego wyrasta pióropusz wąskich, długich, ostro zakończonych liści. Ich nazwa wzięła się ubarwienia i charakterystycznej obwódki. Liście odmiany Bicolor są zielone z żółtawym obrzeżem, Tricolor – kremowo-zielone z różowo-czerwonawą obwódką, a okazy odmiany Colorama pięknie wybarwiają się na czerwono-różowo. Uprawiana w doniczce dorasta do 70–80 cm wysokości, ale są także odmiany niższe. Należy do nich dracena obrzeżona Magenta o liściach zabarwionych na czerwono.

Dracena deremańska i smocza

Nieco niższa, bo w granicach 60–70 cm jest dracena deremańska. Młode okazy wydają się nie mieć łodygi, tak gęsto porastają je liście. Dopiero z wiekiem dolne liście opadają, odsłaniając nieduży pień. Wybarwienie w odcieniach ciemnej intensywnej zieleni albo w zielono kremowe paski.
W kontraście z nią, dracena draco, czyli smocza, ma wysoki pień. Liście stosunkowo wąskie, lancetowate, za to dość długie – do kilkudziesięciu centymetrów. W naturze bywa okazałym drzewem, jednak rośnie bardzo powoli.

Wiszące kwiaty mają wiele zalet i wyglądają pięknie, Zobacz, jakie warto mieć.

Te wiszące kwiaty doniczkowe ożywią twoje wnętrza. Podpowiad...

Dracena wonna i reflexa

Ponad półmetrowe lśniące zielone liście z żółtozielonym pasem pośrodku, gęstą koroną wyrastają z dość grubego pnia draceny wonnej. Nazwę roślina zawdzięcza intensywnie pachnącym kwiatom, które pojawiają się najczęściej u kilkuletnich okazów. Z kolei największą ozdobą draceny reflexa, czyli draceny odwróconej są piękne i niezwykle gęste zielono-kremowe liście na cienkim pniu.

Warto przeczytać:

Dracena Sandera, czyli "szczęśliwy bambus"

I na koniec jeszcze jeden gatunek, który przywykliśmy nazywać bambusem: dracena Sandera „lucky bamboo". Poskręcane jasnozielone pędy często znajdujemy w kompozycjach kwiatowych. Gdy wszystkie inne kwiaty z wiązanki zwiędną, on nadal jest świeży i intensywnie zielony. I doskonale nadaje się do ukorzenienia. Wówczas na nagim pędzie wyrosną delikatne liście o podobnym do pnia odcieniu.

 

Dracena smoczaW naturze dracena smocza rośnie na Wyspach Kanaryjskich i na Maderze. Osiąga spore rozmiary, ale rośnie bardzo wolno.
Dracena smocza
W naturze dracena smocza rośnie na Wyspach Kanaryjskich i na Maderze. Osiąga spore rozmiary, ale rośnie bardzo wolno. Danube (Pixabay.com)

Miejsce dla draceny

Szukając miejsca dla naszej draceny, postarajmy się znaleźć takie, w którym przez cały rok jest sporo światła. Najlepiej, by było ono rozproszone – niebezpośrednio na parapecie, ale np. za firanką. Jest to istotne w pierwszym okresie, kiedy roślina adaptuje się do nowych warunków. Potem większość dracen doskonale poradzi sobie z bezpośrednim nasłonecznieniem. Brak światła spowoduje słabsze, mniej intensywne wybarwienie liści, przez co roślina straci na uroku.

Warto przeczytać

Dracena i jej podlewnie

O podlewaniu draceny nie należy zapominać szczególnie w okresie letnim. Wówczas, w upalne dni ziemia może być stale lekko wilgotna, bo i tak szybko przesycha. Podlewamy jednak częściej mniejszymi ilościami wody, by nie dopuścić do przemoczenia korzeni. Draceny nie lubią „zimnych nóg". Przy nadmiarze wody korzenie gniją. Z kolei niedobór wilgoci szybko poznamy po brązowiejących krawędziach liści. Roślina nie lubi też zbyt suchego powietrza, warto więc nawilżać ją dolistnie, szczególnie zimą, gdy stoi zbyt blisko kaloryfera.

Zimowanie draceny

Draceny docenią temperaturę pokojową. Jest to dla nas w gruncie rzeczy wygodniejsze, że rośliny nie trzeba na zimę przenosić do nieogrzewanego pomieszczenia. Optymalna dla nich temperatura o tej porze roku nie powinna spaść poniżej 15°C.

Jak przesadzać dracenę?

Młode rośliny w okresie intensywnego wzrostu najlepiej jest przesadzać raz w roku. Starsze okazy dopiero wtedy, gdy bryła korzeniowa nie mieści się w doniczce, mniej więcej co 2-3 lata. Nowe mieszkanko powinno być o 1–2 cm większe od bryły. Do doniczki z draceną sypiemy ziemię kompostową lub specjalną do dracen.

Kilka niewielkich roślin może stworzyć bardzo efektowny las w słoiku.

Las w słoiku, czyli ogród w szkle. Zobacz, jak go zrobić kro...

Co się dzieje z moją draceną? Choroby i szkodniki draceny

Draceny chorują nieczęsto, choć zdarza się, że zauważymy niepokojące objawy. Oto najczęstsze problemy w uprawie draceny:

  • Wysuszone, brązowiejące krawędzie liści draceny oznaczają, że roślinie doskwiera brak wody, suchość powietrza albo nadmiar nawozów. Nie wystarczy jednorazowo podlać, ale przede wszystkim zwiększyć częstotliwość podlewania.
  • Jeśli dracena zrzuca liście, oznacza to, że jest jej zbyt zimno.
  • Małe i zniekształcone listki są oznaką niedożywienia. Wówczas raz w tygodniu do podlewania dodajemy połowę zalecanej dawki nawozu, a kiedy objawy miną, ograniczamy nawożenie do jednego lud dwóch w miesiącu.
  • Brązowe plamy na liściach z szarym nalotem to plamistość. Chorobę wywołują pasożytnicze grzyby, które zwalczymy, opryskując środkiem chemicznym.
  • Szkodnikiem, który może zaatakować nasze roślinki są tarczniki – brunatne owady pojawiające się na spodzie liści i łodydze. Usuwamy je pojedynczo miękką szmatką lub wacikiem, nasączonym ciepłą wodą z mydłem.
  • Osłabiona w wyniku niewłaściwej pielęgnacji roślina, może też być często atakowana przez wciornastki, przędziorki i czerwce. Drobne cieniutkie pajęczynki mogą oznaczać, że na roślinie pojawiły się przędziorki. Pomoże oprysk odpowiednim preparatem, ale też wcześniejszy letni prysznic, a nawrotom zapobiegnie nawilżanie powietrza.

Polecamy:

Rozmnażanie i odmładzanie draceny

Najłatwiejsze jest chyba rozmnażanie draceny Sandera (lucky bamboo). Łodygę wystarczy pociąć na kilka kawałków i każdy z nich umieścić w wodzie. Po paru tygodniach puści korzonki, a nieco później również listki. Ta odmiana może w wodzie stać bardzo długo – nawet kilka miesięcy. W tym czasie od korzenia może puszczać nowe pędy. Po przesadzeniu do donicy zauważymy jednak, że zacznie rosnąć szybciej.

Sadzonki pozostałych odmian uzyskamy dość łatwo ze zdrewniałych pędów, których ukorzenienie w wodzie lub ziemi (w zależności od odmiany) zajmie na ogół od kilku tygodni do czterech miesięcy. Z pozyskanej sadzonki obrywamy dolne liście, które i tak zżółkną i odpadną. Roślinę można odmłodzić, obcinając wierzchołek wzrostu i traktując jak sadzonkę albo przez odkłady powietrzne.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Chcesz pobalować? Nie w mieszkaniach od Airbnb

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej RegioDom
Dodaj ogłoszenie