Za korzystanie z działki płaci 1,60 zł rocznie, a jednak narzeka

Katarzyna Piojda
Katarzyna Piojda
Pan Jerzy w ogrodzie- ADM chce pobierać dodatkowe pieniądze za wodę do podlewania ogródka, chociaż czerpię ją z kuchni, w której jest licznik - mówi pan Jerzy z Okola.
Pan Jerzy w ogrodzie- ADM chce pobierać dodatkowe pieniądze za wodę do podlewania ogródka, chociaż czerpię ją z kuchni, w której jest licznik - mówi pan Jerzy z Okola. Paweł Skraba
Pan Jerzy za korzystanie z ogródka płaci 1,60 zł rocznie. Z opłat nie jest jednak zadowolony. Jego zdaniem administracja nalicza mu podwójne stawki za wodę i ścieki.

Pan Jerzy mieszka na parterze budynku przy ul. Jasnej na Okolu. Cieszy się z ogródka. Z opłat – ani trochę. – Na bieżąco płacę za korzystanie z działeczki – mówi mężczyzna. – Za 20-metrowy ogródek Administracja Domów Miejskich nalicza mi 1,60 złotych rocznie. W porządku, ale nie powinna żądać dodatkowych pieniędzy za podlewanie działki, ani za odprowadzanie ścieków.

Woda naliczana razy dwa

Dlaczego? – Ponieważ te opłaty są podwójnie naliczane – sądzi lokator z Jasnej. – Na działce nie ma hydrantu z wodą, z którego mógłbym podlewać moje rośliny.

Bydgoszczanin musi brać wodę z mieszkania. – Albo podłączam węża do kranu w kuchni, albo chodzę z wiadrami. Na to samo wyjdzie, bo i tak licznik zamontowany w kuchni nabija – denerwuje się.

Przeczytaj także: Jakimś sposobem metraż mieszkania się zwiększył 

Mężczyzna pokazuje rachunek wystawiony przez ADM. – Chodzi o 38,70 złotych z tytułu odprowadzania ścieków oraz 42,83 złote, które mam zapłacić za dostawę wody do działki. Nie jest tak, że nie mam tych pieniędzy na zapłatę, tylko wytykam błędny sposób naliczania – podkreśla. – Pewnie sporo osób, które mają działki na terenach należących do administracji, gdy dostaną faktury do zapłaty i widzą niewielkie kwoty, machną ręką i zapłacą.

A on nie. – Taki system naliczania opłat funkcjonuje w ADM od lat – mówi pan Jerzy. – A ja od lat proszę urzędników, żeby mi podali argument, dlaczego mam płacić dwa razy za to samo.

Lokator pisze listy do ADM

Ostatnie pismo z prośbą o uzasadnienie naliczania stawek wysłał do miejskiej spółki w listopadzie ubiegłego roku listem poleconym. – Mam potwierdzenie nadania – zauważa Czytelnik. Ale odpowiedzi z ADM nadal nie ma.

Skontaktowaliśmy się z pracownikami administracji. I odpowiedź dostaliśmy. – Pan z ulicy Jasnej rzeczywiście od 2006 roku ma zawartą umowę dzierżawy terenu pod ogródek – zaczyna Magdalena Marszałek, rzeczniczka ADM. – Najemca nie posiada wodomierza ogrodowego. W związku z powyższym ADM stosuje „Regulamin rozliczania mediów".

Zgodnie z nim, dla ujęć nieopomiarowanych nalicza się normy w przeliczeniu na powierzchnię ogrodu w tzw. okresie wegetatywnym roślin.

Będzie korekta faktury

– W przypadku działki pana Jerzego opłaty wynoszą 81,53 złotych, łącznie za wodę i ścieki – informuje dalej rzeczniczka. Kwota jednak się zmieni. – Ten pan interweniował u administratora ROM-3. Poinformował, że wodę do podlewania ogrodu pobiera z domu i jest to lokal opomiarowany. Zweryfikowaliśmy to i w tym miesiącu wprowadziliśmy korekty – wyjaśnia Magda Marszałek. Najemca z Okola lada dzień otrzyma powiadomienie o zweryfikowanej wysokości opłat. 

Zobacz również: Likwidacja działek pod inwestycje. Władze miast czekają na nowe przepisy 

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie