Raport. Aktualna sytuacja na rynku mieszkaniowym

Jacek Szydłowski, raport Open Finance i domy.pl
rynek mieszkańMieszkań przybywa, ale banki wstrzymują się z atrakcyjnymi ofertami kredytów hipotecznych.
rynek mieszkańMieszkań przybywa, ale banki wstrzymują się z atrakcyjnymi ofertami kredytów hipotecznych. Maciej Kaczanowski
Udostępnij:
Po wakacyjnym marazmie na rynku sprzedaży mieszkań nastąpiło nieznaczne ożywienie. Widać to głównie po wzroście liczby ofert. Jeśli chodzi o kupujących, wzrost był zdecydowanie słabszy.

Według analityków, wrześniowe dane dalekie są od oczekiwań firm działających w branży mieszkaniowej. Sięgającemu 5% wzrostowi liczby ofert mieszkań używanych na sprzedaż towarzyszył zaledwie 3-procentowy wzrost liczby osób zainteresowanych ich zakupem. Dysproporcja między podażą ofert a popytem zwiastuje dalsze wydłużanie się czasu sprzedaży mieszkań. Eksperci przewidują też dalszy spadek cen.

Zobacz również: Duża liczba mieszkań deweloperskich na sprzedaż 

Kredyty nowe: ciągłe oczekiwanie na ożywienie rynku

– Niestety, oczekiwane ożywienie na rynku kredytów hipotecznych wciąż jest w powijakach – mówi Marcin Krasoń, analityk Open Finance. – Mamy już połowę października, a banki niezbyt garną się do przygotowywania atrakcyjnych ofert kredytowych, które przyciągnęłyby klientów.

Bankowe "promocje" raczej dla bogatych

Pojedyncze instytucje przygotowują obniżki, ale są to zwykle zmiany kosmetyczne i nie czynią na rynku rewolucji. Credit Agricole wprowadził np. możliwość obniżki marży do 0,9 p.p. w ofercie „Premium Diament", ale jest ona przeznaczona tylko dla zamożnych klientów (dochody netto min. 10 tys. zł), którzy na dodatek dysponują co najmniej 70-proc. wkładem własnym.

Przeczytaj również: Program Mieszkanie dla młodych: komentarz do projektu 

W Deutsche Banku PBC można z kolei marżę obniżyć do 1,0 p.p., korzystając z produktu regularnego oszczędzania i ubezpieczenia na życie lub od utraty pracy. Ale już ING Bank Śląski zwiększył wymaganie dotyczące wkładu własnego, maksymalne akceptowalne LtV wynosi tam teraz 80, a nie 90 proc. W Kredyt Banku z kolei o 0,1 p.p. wzrosły marże dla kredytów z LtV powyżej 90 proc.

– Możliwe, że większość banków czeka na konkretne posunięcia rynkowych liderów – ocenia Krasoń. – Ci nie kwapią się do bardziej znaczących ruchów i stąd marazm.

Kredyty spłacane: raty spadają

Rada Polityki Pieniężnej powstrzymała się na razie przed obniżką stóp procentowych, ale fakt, iż to nastąpi jest przez rynek tak oczekiwany, że WIBOR (stawka decydująca o oprocentowaniu kredytów hipotecznych) dalej spada.

W ciągu ostatniego miesiąca obniżyła się 15 p.p., co przekłada się na spadek raty 30-letniego kredytu hipotecznego o około 1,6 proc., czyli 10 zł na każde 100 tys. zł zadłużenia, co daje 30 zł w przypadku kredytu na 300 tys. zł.

Spadać nie przestaje też oprocentowanie kredytów w euro. EURIBOR 3M obniżył się o kolejnych kilka punktów bazowych. Roczny spadek wynosi już ponad 1,35 p.b., co oznacza spadek raty wyrażonej w walucie kredytu o ponad 18 proc.

– Pamiętajmy jednak, że w przypadku pożyczek w walutach obcych bardzo ważna jest zmiana kursu waluty – dodaje Krasoń. – Przez ostatni miesiąc rynek zachowywał się w miarę spokojnie. Zmiana raty także będzie więc kosmetyczna. Podobnie sytuacja z kredytami we franku.

Na ile wystarczy średnia pensja?

Z opublikowanych 16 października danych Głównego Urzędu Statystycznego na temat wysokości średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw we wrześniu 2012 r. (3640,84 zł brutto, tj. 2603 zł netto) oraz danych o średnich cenach mieszkań publikowanych przez portal domy.pl wynika, że jedna średnia pensja wystarczy obecnie na zakup zaledwie 0,28 m2 mieszkania w Sopocie, 0,31 m2 w Warszawie i 0,36 m2 w Krakowie. W Lublinie przeciętna pensja wystarczy na 0,52 mkw mieszkania.

Warto wiedzieć: Jaki upust można wynegocjować przy zakupie mieszkania 

Najkorzystniej w tej statystyce wypada stolica woj. lubuskiego. W Gorzowie Wlkp. za jedno miesięczne wynagrodzenie można kupić 0,88 m2 mieszkania; w Łodzi i Bydgoszczy – 0,67 m2, a w Katowicach 0,66 m2.

Spadające ceny mieszkań i minimalny wzrost średniego wynagrodzenia lekko poprawiły dostępność mieszkań. Ze statystyk wynika, że za pensję z września 2012 roku mogliśmy kupić średnio o 4,8% większą powierzchnię mieszkania niż rok wcześniej.

Największą korzyść ze spadku cen i wzrostu wynagrodzeń odczują chętni do zakupu własnego M we Wrocławiu – tam podana przez GUS średnia krajowa pozwala na zakup o 10% większej powierzchni lokalu niż przed rokiem. Najmniej sytuacja zmieniła się w Rzeszowie; w porównaniu z rokiem ubiegłym w stolicy Podkarpacia za wrześniową średnią krajową można kupić jedynie o 0,5% większy kawałek mieszkania. 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

KE akceptuje Krajowy Plan Odbudowy - wizyta Ursuli von der Leyen

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej RegioDom
Dodaj ogłoszenie