Niektóre spółdzielnie w Bydgoszczy już grzeją

Katarzyna Piojda
Katarzyna Piojda
W niektórych mieszkaniach kaloryfery już są ciepłeW niektórych mieszkaniach w Bydgoszczy kaloryfery już są ciepłe
W niektórych mieszkaniach kaloryfery już są ciepłeW niektórych mieszkaniach w Bydgoszczy kaloryfery już są ciepłe sxc.hu
Udostępnij:
Za oknem w dzień 26 stopni Celsjusza. A grzejniki gorące? Tak. Niektóre spółdzielnie mieszkaniowe włączyły ogrzewanie.

Lokatorzy mieszkający w blokach Spółdzielni Mieszkaniowej Budowlani mieli ciepło jako jedni z pierwszych w Bydgoszczy.

– Włączyliśmy ogrzewanie w minioną środę, na prośbę lokatorów i tak sami też postanowiliśmy, obserwując znaczne wahania temperatury – mówi Andrzej Dąbrowski, kierownik działu gospodarki energetyką w Budowlanych. – To i tak później, niż przed rokiem. Wtedy było 16 września, czyli niecałe dwa tygodnie wcześniej.

Ciepło w domu mają też bydgoszczanie mieszkający w zasobach Fordońskiej SM. – W nocy jest zimno, nawet tylko 2 stopnie na plusie – zauważa Zbigniew Sokół, prezes FSM.

Ogrzewanie pod kontrolą

No, ale za oknem czasem w dzień jest 26 stopni.
– Zgadza się. Z tym, że aparatura kontrolno-pomiarowa, która jest w węźle, reaguje na temperaturę zewnętrzną przez czujniki. Gdy ta się znacznie podwyższa, aparatura sama wyłącza ogrzewanie – tłumaczy prezes Sokół.
Czujniki przeważnie zamykają dopływ ciepła, gdy temperatura wynosi poniżej 10–12 kresek powyżej zera.
W mieszkaniach większości innych spółdzielni grzejniki są jeszcze zimne.

– Do nas zadzwonił tylko jeden lokator, który chciał, żeby kaloryfery były już ciepłe. W zeszłym roku telefonów było znacznie więcej i grzać zaczęliśmy około 20 września – usłyszeliśmy w SM Zjednoczeni.

Wspólnota ma głos

A w zasobach zarządzanych przez Administrację Domów Miejskich? – Też jeszcze nie włączyliśmy ogrzewania – przyznaje Magdalena Marszałek, rzeczniczka ADM.
W przypadku wspólnot mieszkaniowych, to one decydują, kiedy rozpocząć sezon grzewczy u swoich lokatorów. Można szacować, że tylko kilka procent wspólnot rozpoczęło grzanie.

Na dworze w koszulce

**Mimo bardzo ciepłych dni niektórzy najemcy są zadowoleni, że już mają ciepło w domach. Wiele osób jednak to krytykuje. – Po dworze chodzę w krótkim rękawie – mówi pani Ewa, mieszkanka bloku przy ul. Duracza na osiedlu Szybowników w Nowym Fordonie. – Za ogrzewanie będę jednak musiała płacić, bo spółdzielnia je włączyła. I to pewnie niemało wydam.

Mikroskopijna różnica

Prezes Sokół uspokaja – Koszty, w porównaniu do całego sezonu grzewczego, są niezauważalne. Zresztą, jeżeli na dworze nadal będzie ciepło, możemy wyłączyć ogrzewanie. Wyłączenie i ponowne włączenie nic nas nie kosztuje – twierdzi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prestiżowe nagrody dla polskich domów

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną RegioDom
Dodaj ogłoszenie