Kielecki TBS ma pomysł, jak tanio budować mieszkania

Agata Kowalczyk
Odbiór kluczy do nowego mieszkniaAlina i Jerzy Urbaniak odbierają klucze do mieszkania przy ulicy Puscha.
Odbiór kluczy do nowego mieszkniaAlina i Jerzy Urbaniak odbierają klucze do mieszkania przy ulicy Puscha. Łukasz Zarzycki
Wręczono klucze do mieszkań wybudowanych przez Kieleckie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. To spełnienie marzeń o własnym M dla rodzin, które nie mają zdolności kredytowej, by zaciągnąć kredyt hipoteczny.

– Trzy ostatnie noce nie spałam, tak się cieszyłam, że w końcu będziemy mieli mieszkanie – mówi Halina Rogacka, która w środę otrzymała klucze do nowego mieszkania wybudowanego przez Kieleckie Towarzystwo Budownictwa Społecznego.

Jak dostać takie mieszkanie?
Lokator musi pokryć połowę kosztów inwestycji. Pieniądze trzeba wpłacić do momentu otrzymania kluczy, a na pozostałą część Kieleckie Towarzystwo Budownictwa Społecznego zaciągnie kredyt, który spłaca mieszkaniec. Po uregulowania wszystkich rat mieszkanie stanie się własnością lokatora.– To duże ułatwienie dla osób, które mają część pieniędzy, na mieszkanie, bo na przykład pracują za granicą ale nie mają zdolności kredytowej, więc nie kupią lokalu od dewelopera – przyznaje Krzysztof Obratański, prezes Kieleckiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. 

– To dla nas wielki dzień, przede wszystkim dla Sylwii, naszej niepełnosprawnej córki, która porusza się na wózku i wymaga ciągłej opieki. Teraz mieszkamy na VIII piętrze a nowe mieszkanie jest na parterze i z podjazdem. Będzie one nasze, a nie wynajęte. To ważne, aby Sylwia miała swoje mieszkanie, gdy nas zabraknie. Nie wyobrażam sobie, aby trafiła kiedykolwiek do zakładu – mówią Halina i Ryszard Rogaccy. – Mieszkanie ma aż 62 metry. Jest z niego cudowny widok. Pieniądze udało się nam zebrać dzięki pomocy wielu przyjaciół Ali, Mietka i innych.

Zobacz wideo - Miasto gwarantuje kredyty na te mieszkania

_Źródło: Echo Dnia/x-news _ 

W osiedlu przy ulicy Puscha Kieleckie Towarzystwo Budownictwa Społecznego wybudowało trzy bloki, a w nich blisko 150 mieszkań. W środę trzy rodziny odebrały uroczyście klucze.

– Osiedle o wartości 23 milionów złotych powstało bez angażowania publicznych pieniędzy. Lokatorzy zaufali nam, miejskiej spółce i przekazali 10 milionów złotych, pokrywając prawie połowę kosztów. Na pozostałą część wzięliśmy kredyt, który spłacą mieszkańcy stając się właścicielami mieszkań – mówi Krzysztof Obratański, prezes Kieleckiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. – Z nowych bloków powinny się cieszyć także nasi dotychczasowi lokatorzy, ponieważ stałe koszty utrzymania osiedli będą rozłożone na większą liczbę mieszkań.

Klucze wręczył prezydent Kielc Wojciech Lubawski. – Poprzedni sposób finansowania budowy mieszkań wydał mi się niesprawiedliwy, ponieważ lokatorzy mimo spłacenia kredytu w czynszu nie stawali się właścicielami mieszkań. Stąd zmiana sposobu finansowania, a lokatorzy tych bloków praktycznie po podpisaniu umowy są właścicielami. Mam nadzieję, że mieszkający tu ludzie będą szczęśliwi – dodał.

Osiedle zostało poświęcone przez proboszcza parafii Błogosławionego Jerzego Matulewicza, Bogdana Pękackiego.

W blokach jest 151 mieszkań, różnej wielkości, od kawalerek po ponad 60-metrowe lokale. Budynki są wyposażone w podjazdy dla osób niepełnosprawnych a jeden, w zewnętrzną windę. W każdym budynku znajduje się 12 garaży. W pierwszej kolejności otrzymają je rodziny z osobami niepełnosprawnymi. Pozostałe boksy zostaną rozlosowane.

Na terenie osiedla wybudowano duży plac zabaw wyłożony miękką kolorową nawierzchnią. Obok wyznaczono teren pod boisko. Między blokami posadzono mnóstwo zieleni, głównie krzewy, ale są też drzewa jak brzozy, klony, czy wierzby. Wsadzone są kilkuletnie dorodne okazy.

W osiedlu zaprojektowano 6 bloków, ale prawdopodobnie powstanie jeszcze jeden lub dwa. – W pobliżu naszego terenu powstanie kiedyś droga, której miasto nie planowało, gdy projektowano osiedle. Teoretycznie zmieścimy jeszcze trzy bloki, ale nie chcemy ich stawiać tak blisko siebie, jak robią to deweloperzy, czy narażać mieszkańców na bliskie sąsiedztwo ulicy. Dlatego zweryfikujemy nasze plany. Na mieszkanie u nas czeka już 200 osób – dodaje prezes.

od 12 lat
Wideo

Jak złodzieje oznaczają domy, które chcą okraść?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na regiodom.pl RegioDom