Kielce: ceny mieszkań pod lupą

redakcja.regiodom, Marzena Smoręda
KielceNajtańsze mieszkania są w dzielnicach, które nie cieszą się dobrą sławą.
KielceNajtańsze mieszkania są w dzielnicach, które nie cieszą się dobrą sławą. Karol Biela
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Ile kosztują mieszkania w Kielcach i w jakiej dzielnicy można zamieszkać najtaniej? Prezentujemy mapę cen nieruchomości.

Apartament w pałacu lub z widokiem na zamek w prestiżowej dzielnicy Kielc czy skromne M-2 w wieżowcu z wielkiej płyty? W ofertach kieleckich biur nieruchomości można przebierać. Sęk w tym, że mieszkanie w najlepszej lokalizacji kosztuje sporo.

Tanie mieszkania są tylko w dzielnicach cieszących się nie najlepszą sławą

Od początku 2012 roku ceny na świętokrzyskim rynku branży mieszkaniowej, podobnie jak i w całej Polsce, systematycznie lecą w dół. W biurach nieruchomości już jest tanio, a jeszcze taniej robi się, gdy dochodzi do ostatecznych negocjacji. Ci, którzy decydują się teraz na zakup własnego lokum na metrze kwadratowym powierzchni zyskują w porównaniu do stycznia średnio 10–15 procent na cenie metra kwadratowego.

Kielce: ceny mieszkań pod lupą

Luksusowe mieszkanie kosztuje

W atrakcyjnych dzielnicach miasta, w samym centrum lub bliskiej odległości od niego mieszkania mogą kupić jedynie klienci z zasobnym portfelem. Śródmieście, osiedla Baranówek, Pod Telegrafem, Dąbrowa, Sady dają komfort mieszkania w najlepszych dzielnicach Kielc. Trzeba jednak za to słono płacić.

Zobacz również: Kielce: wykaz największych inwestycji mieszkaniowych 

Najmniejsze, 25-metrowe, mieszkanie na rynku pierwotnym w stanie deweloperskim przy ulicy Wiosennej kosztuje 127,408 złotych. W budynku Ludwik XXI przy ulicy Staszica, z widokiem na pałac biskupi ceny zaczynają się od 5500 tysiąca złotych za metr kwadratowy. Nieco taniej można zamieszkać w Pałacu Pod Dębami przy Turystycznej. Za takie lokum z monitoringiem, wśród marmurów i piaskowców płaci się od 5250 złotych brutto.

Mieszkanie w blokowisko nie jest w cenie

Nic dziwnego, że wielu zwolenników ma mieszkaniowy rynek wtórny. 34-metrowe M-2 na Herbach kosztuje zaledwie 130 tysięcy złotych, 44-metrowe M-3 na Czarnowie dostaniemy za 148 tysięcy złotych, a 59-metrowe mieszkanie w tej samej dzielnicy kosztuje jedynie 199 tysięcy złotych.

Cena za metr kwadratowy, oscylująca jeszcze przed negocjacjami w okolicach 3 tysięcy złotych, to prawdziwa okazja na rynku mieszkań, tym bardziej więc poszukiwana przez młodych ludzi, którzy mogą do końca roku skorzystać ze wsparcia państwa przy zakupie pierwszego własnego mieszkania w programie „Rodzina na swoim", w którym cena za metr kwadratowy nie może przekroczyć 3,3 tysiąca złotych.

Stare, ale tanie mieszkania znajdziemy też do kupienia w osiedlu KSM, które wciąż cieszy się sympatią potencjalnych kupców. Za 42-metrowe dwupokojowe mieszkanie w wieżowcu właściciel życzy sobie 160 tysięcy złotych, czyli 3,8 tysiąca za metr kwadratowy.

Tanio jest też w wielkim blokowisku na Słonecznym Wzgórzu, Świętokrzyskim, Na Stoku. Ponad 71-metrowe trzypokojowe mieszkanie jest do kupienia za 250 tysięcy złotych, czyli po 3,5 tysiąca złotych za metr.

Ceny uzależnione są też oczywiście od stanu, w jakim znajduje się dany lokal czy kondygnacji na której się znajduje. Świeżo po kapitalnym remoncie metr kwadratowy może stać się droższy nawet o kilkaset złotych. Tak samo jest na wszystkich, kiedyś popularnych, osiedlach, jak Bocianek czy KSM. Zawsze jednak dla kupców ważne są otoczenie, dostępność do infrastruktury osiedlowej czy komunikacji miejskiej. Na mieszkanie wśród zieleni, w ciszy i z bliskością do obiektów sportowo-rekreacyjnych mogą liczyć ci, których po prostu na to stać.

Dzielnica ma znaczenie

– Oczywiście, że ludzie szukają jak najlepszych lokalizacji. Wydają w końcu na mieszkanie majątek. Często zapożyczają się na całe życie, więc chcą mieszkać jak najwygodniej – mówi Wojciech Rusin z biura Properco Nieruchomości przy ulicy Koziej w Kielcach. – Od lat istnieją dzielnice, które są postrzegane jako atrakcyjne i spokojne. Ale są też i takie, gdzie jest ciasna zabudowa, trudno o bezpieczeństwo, a uciążliwych sąsiadów nie brakuje – dodaje.

– Liczy się jednak przede wszystkim cena, chyba że ktoś z pieniędzmi liczyć się nie musi – mówi Mariola Kostrzewa, właścicielka Biura Obrotu Nieruchomościami Medium Serwis przy ulicy Sienkiewicza w Kielcach. - Takiej sytuacji już dawno nie było - dodaje.

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie