GUS: rozpoczętych budów mieszkań jest o 18,7 proc. mniej niż przed rokiem. Budowlanka nadal pod kreską

Przemysław Zańko-Gulczyński
Przemysław Zańko-Gulczyński
budowa mieszkańNowych mieszkań oddanych do użytkowania odnotowano w październiku dużo, jednak to jedyny wskaźnik, który był na plus.
budowa mieszkańNowych mieszkań oddanych do użytkowania odnotowano w październiku dużo, jednak to jedyny wskaźnik, który był na plus. Karolina Misztal
W październiku 2020 r. liczba mieszkań, których budowę w Polsce rozpoczęto, była znacząco niższa niż przed rokiem. Skąd ten spadek po rekordowym wrześniu?

Inwestorzy oddali do użytkowania więcej mieszkań oraz domów niż przed rokiem, ale rozpoczęli zdecydowanie mniej budów i uzyskali mniej pozwoleń na budowę. Tak można podsumować dane Głównego Urzędu Statystycznego za październik 2020 r. O tym, jak branża budowlana odczuła pandemię, świadczy też fakt, że produkcja budowlano-montażowa w Polsce od kwietnia odnotowuje słabe wyniki.

GUS: deweloperzy przyhamowali po rekordowym wrześniu

We wrześniu 2020 r. padł imponujący rekord: w całej Polsce rozpoczęto budowę aż 26 232 mieszkań i domów, co stanowiło najwyższy wynik w historii gromadzenia danych przez GUS. Nic dziwnego, że październik wypadł słabiej. Ruszyła wówczas budowa 19 601 mieszkań oraz domów, co stanowiło wynik o 26,3 proc. gorszy niż we wrześniu i o 18,7 proc. gorszy niż rok wcześniej.

Z jednej strony spadek nie dziwi – nie każdy miesiąc może być rekordowy. Jednak z drugiej strony tak kiepski wynik października 2020 r. na tle października 2019 r. wyraźnie pokazuje, jak w sektor budowlany uderzyła pandemia. Koronawirus nie wstrzymał co prawda prawie żadnej budowy, jednak spowodował opóźnienia i zniechęcił część inwestorów do zaczynania nowych projektów.

Sprawdź: Rekordowy wrzesień w budownictwie mieszkaniowym

Efekty pandemii widać zwłaszcza w wynikach samych deweloperów, którzy rozpoczęli w październiku o 24,1 proc. mniej budów. Ogółem nie był to jednak dla nich zły rok – jeśli spojrzeć na okres od stycznia do października, liczba budów zaczętych przez deweloperów zmniejszyła się w porównaniu z 2019 r. tylko o 10 proc.

– Prognoza PZFD przestawiona w okresie pierwszego lockdownu zakładała kilkunastoprocentowy spadek liczby mieszkań, których budowę rozpoczęto – komentuje te dane Polski Związek Firm Deweloperskich. – Na dzień 23.11.2020 PZFD podtrzymuje pierwotną prognozę, choć prawdopodobne jest, że łączny spadek nie przekroczy 10 proc.

Budowlanka siódmy miesiąc z rzędu na minusie

Niezbyt imponujące okazały się też dane GUS, jeśli chodzi o uzyskane w Polsce pozwolenia na budowę. Co prawda w październiku 2020 r., jak co roku, wydano ich więcej niż we wrześniu, ale zarazem o 3,8 proc. mniej niż w październiku 2019 r. Dobrze było z kolei, jeśli chodzi o mieszkania oddawane do użytkowania – na rynek pierwotny trafiło 19 901 lokali, czyli o 4,3 proc. więcej niż przed rokiem.

– Ten parametr nie obrazuje dobrze bieżącej sytuacji gospodarczej, ponieważ jest bezpośrednim wynikiem inwestycji rozpoczynanych około 2 lat wcześniej (...) – zauważa jednak Polski Związek Firm Deweloperskich. – W kolejnych miesiącach powinniśmy obserwować podobne wskaźniki obrazujące liczbę mieszkań oddawanych do użytkowania.

Niezłe wyniki w budownictwie mieszkaniowym to jednak słabe pocieszenie dla budowlanki ogółem, która od początku pandemii ma problemy. Produkcja budowlano-montażowa w Polsce od kwietnia jest na niższym poziomie niż przed rokiem – w październiku 2020 r. odnotowano wyniki gorsze o 5,9 proc. Na plus można zaliczyć fakt, że produkcja mimo wszystko powoli pnie się w górę – jeszcze w sierpniu budowlanka była 12 proc. na minusie.

PZFD: od nowego roku zmiany w prawie, a więc w grudniu będzie wysyp pozwoleń na budowę

Zdanie PZFD w grudniu 2020 r. czeka nas prawdziwa fala składania wniosków o wydanie pozwolenia na budowę. Będą to robić masowo zapewne nie tylko deweloperzy, ale i osoby zainteresowane budową domu jednorodzinnego. Przypomnijmy bowiem, że od przyszłego roku zaczną obowiązywać nowe normy dotyczące energooszczędności budynków, oznaczające m.in. wyższe koszty budowy.

W myśl przepisów każdy inwestor, który złoży wniosek o pozwolenie na budowę od dnia 31 grudnia 2020 r., będzie musiał dostosować swój budynek do nowych, ostrzejszych warunków technicznych. Dlatego opłaca się złożyć wniosek przed tą datą – nawet jeśli urząd wyda pozwolenie dopiero po nowym roku, planowany budynek nie będzie musiał spełniać nowych norm.

– Dzięki tej decyzji będą obowiązywały łagodniejsze wymogi, co oznacza ogromne oszczędności czasu i pieniędzy po stronie przedsiębiorców, którzy nie będą zmuszeni do zmieniania projektów budowlanych po 1 stycznia 2021 roku, jeśli zostały one przygotowane w bieżącym roku – podsumowuje dr Łukasz Bernatowicz, wiceprezes Business Centre Club, ekspert ds. prawa budowlanego.

Zobacz: Nowe mieszkania dramatycznie drogie. Gdzie ceny znowu poszły w górę?

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sypialnia Krakowa ma swoje stawy. Niewidoczne i tajemnicze

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na regiodom.pl RegioDom