Deski podłogowe i panele laminowane: porównanie obu rozwiązań

Joanna Turakiewicz, Andrzej Czaplicki, Kronopol
Panele laminowane Jesion HavanaPanele laminowane w kolorze jesionu
Panele laminowane Jesion HavanaPanele laminowane w kolorze jesionu Kronopol Sp. z o.o.
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Osobom urządzającym dom i mieszkanie towarzyszy dylemat, co wybrać na podłogę: panel laminowany czy naturalne drewno. Nie tylko cena obu produktów przesądza o wyborze.

Czym jest deska podłogowa, a czym panel?

Deska jako produkt z litego drewna – jednowarstwowa lub klejona, najczęściej z trzech cieńszych warstw posiada wszystkie cechy tego materiału: wygląd, strukturę. Jest naturalna i ciepła.
Panel jest produktem drewnopochodnym składającym się z czterech warstw z różnych materiałów o odmiennych właściwościach. Choć w 80% składa się z drewna, to przeciwnicy i tak twierdzą, że do naturalności mu daleko.

Zobacz również: Laminowane panele podłogowe: na co zwrócić uwagę przy ich wyborze 

Walory estetyczne

Naturalne drewno jest piękne. Bez dwóch zdań. Jego zwolennicy przekonują, że żaden panel nie może się z nimi równać. I pewnie zadeklarowanego wielbiciela naturalnego drewna nie przekona laminat. Jednak i technologia produkcji produktów drewnopochodnych się rozwija i na rynku dostępnych jest już wiele rozwiązań, które upodabniają je do litego drewna w taki sposób, że na pierwszy rzut oka nie widać różnicy. Dają też o ogromne możliwości aranżacji: spośród setek dostępnych na rynku wzorów z łatwością można wybrać odpowiedni zarówno do wnętrza w stylu klasycznym, jak i bardzo nowoczesnego.

Sposób montażu

Do niedawna był to koronny argument przemawiający na korzyść paneli – bezklejowa konstrukcja podłogi pływającej pozwala na szybkie i czyste ułożenie na podstawie instrukcji. Nie trzeba być fachowcem, żeby sobie z tym poradzić. Producenci rywalizują z sobą na tym polu, opatentowując zamki coraz łatwiejsze w obsłudze.

W porównaniu z wymagającą klejenia podłogą drewnianą laminaty zdobywały mocny punkt, z czasem jednak również producenci trójwarstwowych desek drewnianych wprowadzili konstrukcję umożliwiającą samodzielne bezklejowe ułożenie podłogi pływającej. Panele za to nadal dzierżą palmę pierwszeństwa jeśli chodzi o ilość rozwiązań w zakresie zamków. Polscy producenci podłóg drewnianych stosują dwa rodzaje zamków: barlock oraz 5GS. Ten drugi, nowocześniejszy i bardziej solidny jest też łatwiejszy w obsłudze. W obu metodach jednak musimy najpierw zaczepić krótsze boki, a następnie cały pas doczepić do poprzednio ułożonego, podczas gdy stosowany w panelach zamek typu G5 daje możliwość dowolnego łączenia.

Niektórzy fachowcy od wykończenia wnętrz wskazują na jeszcze jedną zaletę podłogi drewnianej: deski można ułożyć bezpośrednio na legarach, między którymi znajdzie się izolacja z wełny mineralnej, bez konieczności montowania płyt OSB. Z kolei wybierając montaż na klej, unikamy konieczności dylatacji pośredniej w większych pomieszczeniach.

Trwałość podłogi

Producenci obu rodzajów podłóg usiłują nas przekonać, że to właśnie proponowane przez nich rozwiązanie jest trwalsze i solidniejsze. Prawda jest taka, że wszystko zależy od jakości produktu i odpowiedniego dostosowania do natężenia eksploatacji. Porównując lite drewno z najtańszymi, cienkimi panelami (6–7 mm) i klasie ścieralności poniżej AC3, zawsze dojdziemy do wniosku, że trwalsze jest to drewno.

Warto przeczytać: Lakierowanie podłogi można zrobić samodzielnie 

Weźmy jednak produkt grubości co najmniej 8 mm, w którym warstwa nośna została wykonana z twardej płyty HDF, a nie wiórowej lub – co gorsza – chińszczyzny z dodatkiem trzciny cukrowej, o klasie ścieralności AC3 i wyższej, a werdykt nie będzie tak jednoznaczny. Pokryte korundem – minerałem o twardości porównywalnej do diamentu - laminaty doskonale sprawdzą się wszędzie tam, gdzie eksploatacja ma być naprawdę bardzo intensywna – w korytarzu zadeptywanym nie zawsze czystymi podeszwami, pokoju dziecięcym, gdzie podłoga narażona jest na upadki różnych przedmiotów i rozjeżdżanie samochodzikami, w salonie, czy pod biurkiem, szczególnie jeśli korzystamy z krzesła na kółkach, w mieszkaniach, w których przebywają duże psy. Podobnie porównywać można miękką deskę sosnową z panelem klasy AC5 – bezapelacyjnie wygra ten drugi. Weźmy jednak pod uwagę dąb lub jesion i walka będzie bardziej wyrównana.

Bardziej miękka i narażona na uszkodzenia podłoga drewniana ma za to tę zaletę, że można ją cyklinować nawet kilkukrotnie, zmieniając przy tym np. jej kolor. Wystarczy inny lakier lub olej. Producenci mówią o możliwości trzykrotnej renowacji podłogi przez cyklinowanie, choć ostrożnie przyznają, że deski lakierowane o grubszej warstwie licowej przy odpowiednich umiejętnościach wykonawcy i dobrej klasy sprzęcie do cyklinowania może się udać odnowić nawet 4–5 razy. Zniszczony panel laminowany można tylko wymienić na nowy.
Na oba produkty producenci udzielają gwarancji do 30 lat.

Eksploatacja i pielęgnacja

Nie tylko trwałość ma znaczenie dla komfortu użytkowania, przyjrzyjmy się więc innym cechom obu materiałów. Drewno jest ciepłe i miłe w dotyku. Zdecydowanie przyjemniej stąpa się po nim bosą stopą. Panel jest raczej chłodny. Jeden i drugi rodzaj podłogi można ocieplić układając pod nią wodne ogrzewanie podłogowe, ale tylko pod deską ułożymy również elektryczne.
Jedna i druga podłoga w jakimś stopniu pracuje pod naciskiem przemieszczających się osób, czy przesuwanych przedmiotów. Tylko od klasy produktu i staranności wykończenia zależy, czy będzie skrzypieć czy też nie.

Przeczytaj również: Podłogi drewniane: jak je pielęgnować 

Oba rodzaje podłóg wymagają nieco innych środków i zabiegów pielęgnacyjnych – możemy je umyć płynem przeznaczonym do danego rodzaju podłóg lub uniwersalnym. Dla obu rodzajów podłoża dostępne są również pasty i płyny nabłyszczające, przy czym ich użycie nie ma większego sensu w przypadku paneli laminowanych, które stanowią zamkniętą powierzchnię, a wszelkiego rodzaju nabłyszczacze mogą sprawić, że w efekcie będą one wyglądać gorzej, gdy do powłoki przyczepi się kurz i inne zabrudzenia.
Środków do nabłyszczania możemy za to spokojnie użyć w podłogach drewnianych. Co więcej, jeśli zdecydujemy się na deskę olejowaną, musimy się liczyć z koniecznością odnowienia powłoki co najmniej raz w roku.
Testy na reaktywność z substancjami określanymi jako żrące wykazują odporność laminatów na kwasy, ale producenci zalecają raczej unikać kontaktu paneli z takimi środkami. Drewno, szczególnie olejowane o niezamkniętych porach, jest zdecydowanie bardziej wrażliwe. Ma za to tę zaletę, że daje możliwość renowacji punktowej za pomocą specjalnych wypełniaczy, bez konieczności demontażu podłogi i wymiany deski albo cyklinowania całości.

Cena paneli laminowanych i desek drewnianych

Poszukujący rozwiązań przede wszystkim tanich w zakupie, na deskę nawet nie spojrzą, gdy panele można dostać już za niespełna 20 zł za metr kwadratowy. Jakość takiego taniego produktu to już inna sprawa. Drogie, wysokiej klasy panele laminowane z V-fugą, o ścieralności AC5 i synchronicznej strukturze niemal do złudzenia przypominającej naturalne drewno mogą kosztować nawet przeszło 100 zł. Na tym poziomie zaczynają się ceny podłóg drewnianych.

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie