Cissus rombolistny i australijski to domowe pnącza łatwe w uprawie. Sprawdź, jakie warunki zniosą te rośliny

Katarzyna Laszczak
Katarzyna Laszczak
Cissus australijski to ładne pnącze o niewielkich wymaganiach.
Cissus australijski to ładne pnącze o niewielkich wymaganiach. Katarzyna Laszczak
Cissus rombolistny i australijski to rośliny, które były kiedyś bardzo popularne. Wprawdzie nie zawsze znano ich nazwę, jednak charakterystyczne liście „bluszczyków” zdobiły większość mieszkań i biur. Doceniano je ze względu na urodę, ale też łatwość uprawy i odporność na trudne warunki. Podpowiadamy, co wystarczy zapewnić tym atrakcyjnym pnączom.

Spis treści

Na wiele roślin, które były popularne przed laty, obecnie wraca moda i stają się prawdziwymi hitami. To bardzo dobra tendencja, bo tamte „dawne” rośliny były nie tylko ładne, ale też wytrzymałe. Powrotu na listę roślinnych hitów nie doczekał się jeszcze cissus rombolistny i australijski, ale warto mieć nadzieję, że i one odzyskają należne im miejsce. I wrócą w wielkim stylu, jak sansewierie czy monstery. Niestety na razie dość trudno je kupić, ale warto na nie „zapolować”, bo mają mnóstwo zalet.

Cissus rombolistny i australijski. Jak wyglądają te rośliny?

Obydwa te cissusy są pnączami. Przeważnie nieco dłuższe pędy tworzy cissus australijski (Cissus antarctica), bo do ok. 3 m długości, a cissus rombolistny (Cissus rhombifolia, Cissus alata) dorasta do ok. 2 m. Obie rośliny różnią się przede wszystkim kształtem liści, które u australijskiego są wydłużone, owalne lub sercowate i mają ząbkowane krawędzie. Są dość okazałe, bo mogą mieć do 12 cm długości. Liście cissusa rombolistnego są mniejsze i podzielone na trzy części, z których każda ma właśnie romboidalny kształt. Listki mogą być dodatkowo mocniej wycięte, jak u odmiany Ellen Danica. U obydwu gatunków tych pnączy spody liści oraz młode pędy są pokryte delikatnymi brązowoczerwonymi włoskami. Obydwa cissusy mają też wąsy czepne, które ułatwiają im wspinanie się po różnych podporach. U starszych roślin łodygi częściowo drewnieją. W naturze oba te pnącza kwitną i wytwarzają owoce, jednak w uprawie domowej to się praktycznie nie zdarza.

Cissus rombolistny ma liście podzielone na trzy części o romboidalnym kształcie. U odmiany Ellen Danica są mają one mocniej powycinane krawędzie.lic
Cissus rombolistny ma liście podzielone na trzy części o romboidalnym kształcie. U odmiany Ellen Danica są mają one mocniej powycinane krawędzie.
licencjaNadiatalent/wimedia.commons CC BY-SA 4.0

Jak uprawiać cissus rombolistny i australijski?

Te pnącza, a przeciwieństwie do ich kolorowego kuzyna, czyli cissusa różnobarwnego, są łatwe w uprawie. Jedną z ich zalet jest to, że świetnie nadają się do słabo oświetlonych pomieszczeń. Wystarcza im niewiele światła, a wręcz nie wolno ich wystawiać na mocne, bezpośrednie słońce. Poza tym dobrze sobie radzą w niezbyt mocno ogrzewanych pomieszczeniach, ale tolerują temperatury z zakresu 15-25 st. C. W miarę dobrze znoszą suche powietrze, ale jeśli zauważymy suche końcówki liści (szczególnie u cissusa australijskiego), warto zadbać o p odniesienie poziomu wilgotności, albo zraszać rośliny (stosujmy przegotowaną wodę, żeby na liściach nie pozostawały białe plamy). Cissusy dobrze rosną w uniwersalnej ziemi kwiatowej.

Podlewanie i nawożenie cissusów

W uprawie tych roślin warto zadbać jedynie o w miarę regularnie podlewanie. Nie lubią ani przesuszenia, ani nadmiaru wody. Należy je nawadniać, kiedy górna warstwa podłoża przeschnie. W doniczce powinien być odpływ oraz warstwa drenażu. Zimą rośliny rosną wolniej niż w sezonie i ich zapotrzebowanie na wodę jest niższe, więc należy je podlewać nieco rzadziej (sprawdzajmy stan wilgotności podłoża). Ponadto w od wiosny do jesieni warto je zasilać nawozem przeznaczonym dla roślin zielonych.

Przycinanie cissusów

Te pnącza dobrze znoszą cięcie – można to robić, kiedy ich pędy są zbyt długie lub zaczynają się ogałacać z liści. Najlepiej przycinać je wiosną.

Rozmnażanie cissusów

Cissus rombolistny i australijski należą do roślin, które dobrze ukorzeniają się i łatwo je rozmnożyć samemu. Wystarczy ścięty, dorosły pęd włożyć do naczynia z wodą, a kiedy pojawiają się korzenie, posadzić do doniczki. Takie sadzonki można dosadzać do rośliny, którą już mamy, dzięki czemu będzie ona wyglądała ładnie i gęsto (dolne części pędów z czasem tracą liście, więc młode pędy zakryją braki w ich ulistnieniu).

Cissusy w mieszkaniu. Jak wykorzystać te pnącza?

Cissusy, szczególnie rombolistne, dobrze wyglądają w wiszących doniczkach, z których ich pędy zwisają malowniczą, ciemnozieloną kaskadą. Ale obydwa gatunki można też prowadzić na kratkach, nawet tworząc z nich zielone przepierzenie między różnymi częściami większej przestrzeni. Ich pędy można także owijać wokół palików, albo prowadzić na żyłkach rozpiętych przy ścianach.

Przydatne akcesoria do roślin i kwiatów

Materiały promocyjne partnera
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Chcesz sprzedać mieszkanie ? To musisz wiedzieć!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na regiodom.pl RegioDom