Bydgoszcz: kobieta z 5 dzieci w mieszkaniu zadłużonym na 30 tys. zł

Katarzyna Piojda
Katarzyna Piojda
- Gnieździmy się w 6 osób na niespełna 30 metrach - mówi pani Marika- Gnieździmy się w 6 osób na niespełna 30 metrach - mówi pani Marika
- Gnieździmy się w 6 osób na niespełna 30 metrach - mówi pani Marika- Gnieździmy się w 6 osób na niespełna 30 metrach - mówi pani Marika Jarosław Pruss
Udostępnij:
Pani Marika ma pięcioro dzieci. Rodzina mieszka w kawalerce. Nie płaci czynszu, a zadłużenie sięga już około 30 tysięcy złotych.

Rodzina zajmuje 29-metrowe mieszkanie na bydgoskim tzw. Londynku, przy ul. Pomorskiej. Budynkiem zarządza Administracja Domów Miejskich. Lokatorka nie ukrywa: nie płaci za mieszkanie. – Wcześniej mieszkał tu mój tata. Zalegał mniej więcej 15 tysięcy. Teraz doszło jeszcze moje zadłużenie. 

Warto przeczytać: Masz zadłużone mieszkanie? Zamień je na mniejsze

W lokalu jest czysto. Są odnowione ściany i ładne meble. Gdy ich odwiedzam, mama akurat sprząta. Synowie jej pomagają. Dzieciaki zadbane, uśmiechnięte. A ich mama smutna. Choruje. – Mam spore guzy na tarczycy. Jeszcze nie wiadomo, na ile jest to zaawansowana choroba, bo dopiero zrobią mi szczegółowe badania – mówi 29-latka.

Swoje dolegliwości bagatelizuje. – Mam większe problemy. W co ubrać dzieci? Co im dać jeść? Gromadka jest liczna: Filip ma 10 lat. Kuba jest 2 lata młodszy. Maja ma 6 lat. Potem 4-letnia Emilka. Zuzia jest najmłodsza – właśnie kończy 9 miesięcy. Na ojców dzieci kobieta nie ma co liczyć. 

Kobieta nie pracuje, a zadłużenie w ADM rośnie

Rodzinę wspiera "opieka". Dziś znowu przyjdzie pani "socjalna". – Pani Marika dostaje zasiłki okresowe i celowe. Refundujemy też obiady szkolne dla trójki starszych dzieci – informuje Violetta Waryszewska, zastępca kierownika bydgoskiego Rejonowego Ośrodka Pomocy Społecznej Śródmieście.
Wpływają też alimenty wypłacane przez miasto. W sumie ok. 1800 złotych miesięcznie.

– Do pracy iść nie mogę, bo lekarz mi zabronił. Zresztą – nie miałabym z kim zostawić dzieci.

Dług wynosi już około 30 tysięcy złotych

– Boję się, że nas wyrzucą na bruk – mówi cicho kobieta. – Gdybym miała z czego – płaciłabym. Zaczęłam spłacać dług za prąd, bo nam w końcu odcięli.

Magdalena Marszałek, rzeczniczka ADM: – Z powodu bardzo dużego zadłużenia ta pani może spodziewać się wypowiedzenia umowy najmu. Od 2010 roku nie reguluje wobec nas żadnych opłat. Jeżeli pani Marika zaczęłaby płacić regularnie, może ubiegać się o rozłożenie całego zadłużenia na raty.

Złoży wniosek o rozłożenie na raty w ADM

Kobieta obiecuje, że złoży takie pismo w tym tygodniu. Deklaruje, że będzie płacić chociaż po 100 złotych miesięcznie. Pomogą instytucje. – Damy paczki z żywnością - zapowiada Maria Kapuścińska z Polskiego Czerwonego Krzyża. Caritas - odzież i buty dla dzieci.

Joanna Rajang, psycholog z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy: - Trzeba jej pokazać, że można żyć inaczej, lepiej, ale ona musi w to uwierzyć. Nie ma takiej zmiany, którą można by za kogoś przeprowadzić. 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prestiżowe nagrody dla polskich domów

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną RegioDom
Dodaj ogłoszenie