Za złe pomiary poboru ciepła zapłaci lokator

Katarzyna Piojda, ever
Mariola Błaszkiewicz mieszkanka BrodnicyMariola Błaszkiewicz - Nie rozkręcamy stale kaloryfera na całą skalę
Mariola Błaszkiewicz mieszkanka BrodnicyMariola Błaszkiewicz - Nie rozkręcamy stale kaloryfera na całą skalę ever
Udostępnij:
Jeden z mieszkańców niedawno wymienił kaloryfery w swoim mieszkaniu i zaczął się problem. Na koniec roku otrzymał rachunek za ogrzewanie, który opiewał na ponad tysiąc złotych do dopłaty.

 Za pierwszą połowę roku miałem niedopłatę ponad pięćdziesiąt złotych za ogrzewanie – irytuje się Wojciech Błaszkiewicz, mieszkaniec jednego z bloków przy ulicy Kazimierza Wielkiego w Brodnicy. 

– Od lat osiemdziesiątych mieszkam w bloku i nigdy nie zdarzyło mi się dopłacać. A z chwilą wymiany grzejników o tej samej mocy i wielkości, moje rachunki są o wiele wyższe.

Obliczanie poboru ciepła inne dla różnych bloków

Zdaniem naszego Czytelnika w innych blokach, w mieszkaniach o tej samej wielkości i przy takich samych grzejnikach skala do obliczania poboru ciepła jest zupełnie inna.

Będący w sporze ze spółdzielnią, mieszkaniec sprawdził w PEC-u jakie były koszty dostawy ciepła do bloków spółdzielczych. Okazało się, że w tym samym czasie pozostałe bloki należące do spółdzielni płacili znacznie mniej. A to by oznaczało, że okres zimy nie miał znaczącego wpływu na wielkość zużycia ciepła.

– Nie rozkręcamy stale kaloryfera na całą skalę – twierdzi Mariola Błaszkiewicz, żona Wojciecha. – Staramy się mieć ciepło w mieszkaniu i oszczędnie gospodarować energią. Nasz grzejnik często był tylko ciepły do połowy – zapewnia. – Dopiero interwencja w spółdzielni spowodowała, że coś przestawiono i kaloryfer był ciepły na całej powierzchni. Mieszkanie jest ocieplone, okna szczelne, a tu okazuje się, że mamy dopłacać ponad tysiąc złotych.

Zdaniem lokatora popełniono błąd przy skalowaniu podzielników

Pierwszy i najważniejszy z nich, dotyczy określonej mocy i skali, która została ustalona z tabeli w największej skali dla tego typu kaloryferów, zwiększona odpowiednio o współczynnik korekcyjny dla mieszkania.

O wyjaśnienie sprawy poprosiliśmy administratora bloku przy ul. Kaziemierza Wielkiego.

– Problem tego lokatora był badany przez firmę Brun-Pol z Torunia – odpowiada Wojciech Jankiewicz, wiceprezes brodnickiej spółdzielni mieszkaniowej. – Specjaliści z toruńskiej firmy, sprawdzili dokładnie pomierniki. Okazało się, że wszystko jest w porządku. Liczniki poboru ciepła są właściwie wyskalowane. 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Chcesz pobalować? Nie w mieszkaniach od Airbnb

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej RegioDom
Dodaj ogłoszenie