Uszy słonia w doniczce, czyli Kalanchoe beharensis. To roślina dla tych, którzy zapominają o podlewaniu! Sprawdź, jak o nią zadbać

Katarzyna Laszczak
Katarzyna Laszczak
W Polsce Kalanchoe beharensis uprawia się jako roślinę doniczkową, bo nie jest odporna na mróz. Jednak w krajach o łagodniejszym klimacie (np. na południu Europy) można ją także spotkać w ogrodach.
W Polsce Kalanchoe beharensis uprawia się jako roślinę doniczkową, bo nie jest odporna na mróz. Jednak w krajach o łagodniejszym klimacie (np. na południu Europy) można ją także spotkać w ogrodach. Katarzyna Laszczak
Kalanchoe beharensis nie doczekała się polskiej nazwy, ale potocznie jest nazywana pluszowymi lub aksamitnymi uszami słonia. Wygląda bardzo oryginalnie i nie jest zbyt wymagająca. Szczególnie powinny docenić ją osoby, którym zdarza się zapominać o podlewaniu roślin. Piszemy, jak wygląda ta roślina i jak ją uprawiać.

Spis treści

Kalanchoe beharensis, czyli aksamitne uszy słonia

Roślina o tej oryginalnej nazwie pochodzi z Madagaskaru (z regionu Bahara, stąd jej nazwa), podobnie jak pewien ciekawy wilczomlecz doniczkowy. Rośnie tam w trudnych warunkach, wynikających przede wszystkim z niedostatku wody. Dlatego nauczyła się ją gromadzić (jest sukulentem), a warstwa „filcu” (czyli kutneru) na liściach nie tylko nadaje jej ciekawy wygląd, ale przede wszystkim chroni przed utratą wody przez parowanie. A przy stosunkowo dużych liściach, jakie ma ta roślina, to ważny mechanizm gwarantujący przetrwanie.

Kalanchoe, czyli żyworódka

Roślina bywa też nazywana aksamitnym liściem, filcowym krzewem, a nawet pluszowym misiem (ale większość jej nazw funkcjonuje w języku angielskim). Warto natomiast wiedzieć, że kalanchoe to po polsku żyworódka. Należy ona do tego samego rodzaju, co kwitnąca zimą kalanchoe Bloessfelda czy lecznicza żyworódka pierzasta oraz ciekawa żyworódka Daigremonta.

Jak wygląda Kalanchoe beharensis?

Ta kalanchoe najczęściej tworzy dość gruby, wzniesiony pęd, dokoła którego wyrastają liście o kształcie wydłużonych trójkątów o pofalowanych i lekko powcinanych brzegach. Liście gęsto pokrywają jasne włoski, które nadają im srebrzyste zabarwienie (na starszych liściach przy brzegach może pojawiać się czerwonobrązowy „rumieniec”). To właśnie ich forma odpowiada za nazwę „ucho słonia”. W naturze roślina dorasta do ok. 2 metrów, w uprawie doniczkowej jest niższa (ok. 80-90 cm wys. i 40-50 cm średnicy). Rośnie jednak bardzo powoli, za to jest wytrwała. Czasem też kwitnie (wiosną), wytwarzając nieduże dzwonkowate kwiaty.

Jak uprawiać kalanchoe „uszy słonia”

Ta roślina należy do łatwiejszych w uprawie. Wystarczy jej zapewnić dużo światła, szczególnie latem. Najlepiej by było rozproszone, ale stopniowo można ją też przyzwyczaić do pełnego nasłonecznienia. W odróżnieniu od wielu innych roślin nie potrzebuje zbyt dużo światła zimą, więc nie przeszkadzają jej krótkie dni o tej porze roku. Ponadto lubi pokojową temperaturę (zimą może być nieco niższa). Nie narażajmy jej jednak na zimne przeciągi! Należy ją posadzić w doniczce, która ma odpływ i zapewnić przepuszczalną ziemię. Dobrze sprawdzi się podłoże do sukulentów.

Kalanchoe beharensis – uwaga na podlewanie!

Właściwie jedyna rzecz, jaka może zaszkodzić tej kalanchoe to mokra ziemia. Trzeba ją podlewać z umiarem i dopiero wtedy, gdy ziemia w doniczce przeschnie (mniej więcej do połowy). Zimą wegetacja rośliny zwalnia i potrzebuje jeszcze mniej wody. Uważajmy jednak, żeby jej całkiem nie zasuszyć.
Uwaga: nie moczmy i nie zraszajmy jej liści!
„Ucho słonia” to świetna roślina dla osób, które zapominają o podlewaniu kwiatów, albo często wyjeżdżają. A jej ciekawy wygląd świetnie pasuje do nowoczesnych wnętrz.

Przydatne akcesoria do roślin i kwiatów

Materiały promocyjne partnera
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Co dalej z cenami mieszkań w Polsce?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na regiodom.pl RegioDom