Spis treści
UOKiK bada przypadki preferencyjnego potraktowania niektórych wniosków o przyłączenie do sieci instalacji OZE
Pracownicy UOKiK przeprowadzili przeszukania w trzech spółkach należących do grupy kapitałowej Enea. Działania te były wynikiem sygnałów, które dotarły do Urzędu, sugerujących, że Enea mogła preferencyjnie traktować wnioski o przyłączenie do sieci instalacji OZE. Preferencje te miały dotyczyć zarówno spółek z własnej grupy kapitałowej, jak i niektórych niezależnych przedsiębiorców.
Przykłady takiego traktowania obejmują wydawanie wybranym firmom warunków przyłączenia, mimo że nie spełniały one formalnych wymogów lub z pominięciem kolejności składania wniosków. Takie działania mogły prowadzić do sytuacji, w której inne podmioty ubiegające się o przyłączenie ich instalacji OZE do sieci Enea Operator były pokrzywdzone.
– Analizujemy, czy grupa kapitałowa Enea mogła stosować praktyki ograniczające konkurencję, w szczególności czy mogła nadużyć pozycji dominującej na rynku energii odnawialnej w Polsce w zakresie zarządzania dostępem do sieci dystrybucyjnej. Wszcząłem w tej sprawie postępowanie wyjaśniające i zarządziłem przeszukania. Odbyły się one w trzech spółkach z grupy ENEA za zgodą sądu i w asyście Policji. Obecnie analizujemy dowody zgromadzone w tej sprawie – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Zaznaczono, że postępowanie wyjaśniające prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnym przedsiębiorcom. Jeśli zebrany materiał potwierdzi podejrzenia, wówczas Prezes Urzędu rozpocznie postępowanie antymonopolowe i postawi zarzuty konkretnym podmiotom. Za naruszenie prawa antymonopolowego grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy.
Skutkiem działań mogło być ograniczenie możliwości rozwoju podmiotów inwestujących w OZE
Działania te skutkowały odmowami przyłączenia do sieci dla innych podmiotów z powodu braku warunków technicznych. Dostęp do sieci elektroenergetycznej jest kluczowy dla uczestnictwa w rynku obrotu energią, a ograniczenie tego dostępu może znacząco wpłynąć na konkurencyjność na rynku.
Odmowy przyłączenia mogą prowadzić do ograniczenia możliwości rozwoju dla firm inwestujących w odnawialne źródła energii, co w dłuższej perspektywie może wpłynąć na tempo transformacji energetycznej w Polsce. UOKiK bada, czy działania Enea mogły mieć na celu ograniczenie konkurencji i jakie mogą być ich długofalowe skutki dla rynku.
UOKiK będzie kontynuować swoje działania w celu dokładnego zbadania sprawy i ustalenia, czy doszło do naruszenia przepisów o ochronie konkurencji. Jeśli zarzuty się potwierdzą, Enea może zostać ukarana za stosowanie praktyk ograniczających konkurencję.
Źródło: PAP
