Sposoby na walkę z wilgocią i grzybem w domu

Joanna Turakiewicz
Grzyb na suficieCzęsto wydaje się nam, że niewinne wykwity nie stanowią wielkiego problemu, a przetarcie szmatką powinno wystarczyć, by się ich pozbyć. Nic bardziej mylnego, ponieważ bez zlokalizowania przyczyny i usunięcia całej grzybni nieestetyczny nalot powróci i to w bardzo krótkim czasie.
Grzyb na suficieCzęsto wydaje się nam, że niewinne wykwity nie stanowią wielkiego problemu, a przetarcie szmatką powinno wystarczyć, by się ich pozbyć. Nic bardziej mylnego, ponieważ bez zlokalizowania przyczyny i usunięcia całej grzybni nieestetyczny nalot powróci i to w bardzo krótkim czasie. Magdalena Kmita-Kulesza
Niebezpieczne dla zdrowia grzyby pleśniowe to problem wielu polskich domów. Przyczyny ich powstawania nie są specjalnie tajemnicze: nadmiar wilgoci, niedogrzanie pomieszczeń, kiepska wentylacja, przemarzanie ścian.

Czarne nieestetyczne plamy na ścianach mają jedną zasadniczą pożywkę: nadmiar wilgoci w mieszkaniu. Dodajmy do tego niskie temperatury utrudniające wysychanie ścian, i już mamy ulubione warunki rozwoju dla tej zmory okresu jesienno-zimowego.

 Zobacz poradnikJak wietrzyć mieszanie, gdy za oknem smog

Skąd się bierze pleśń na ścianach

Jedną z przyczyn pojawienia się grzyba jest nadmierna wilgotność w pomieszczeniu. Skąd w ogóle bierze się w naszych domach wilgoć? Jej źródeł jest kilka. W nowych budynkach często problemem jest niewystarczające wyschnięcie po pracach budowlanych. Z kolei w tych już użytkowanych ważna jest właściwa izolacja termiczna ścian zewnętrznych i sufitu na ostatniej kondygnacji. Jej brak skutkować może kondensacją pary wodnej w obrębie tzw. zimnych ścian, a błędy w jej wykonaniu sprzyjają powstawaniu mostków termicznych (zwanych też cieplnymi), czyli miejsc niedostatecznie izolowanych i chronionych przed zimnem i wilgocią.

Mostki cieplne powstają bardzo często wokół okien, drzwi i na styku dwóch ścian lub ściany i stropodachu. Stąd częste pojawianie się pleśniowych wykwitów m.in. w narożnikach pomieszczeń, czy nad oknami.

Na zdjęciu widać grzyb na listwie podłogowej, który powstał w wyniku wilgoci, która cieknie z szyb okiennych. Para wodna wykrapla się w miejscu ramki
Na zdjęciu widać grzyb na listwie podłogowej, który powstał w wyniku wilgoci, która cieknie z szyb okiennych. Para wodna wykrapla się w miejscu ramki dystansowej. Fot. mk 

Wilgoć bezpośrednio dostaje się do wnętrza przez nieszczelne dachy, czy pęknięte rury znajdujące się w ścianach. Często spotykane w domach jest również podsiąkanie kapilarne od ziemi. Zjawisko to występuje, gdy ściany fundamentowe lub piwniczne nie mają odpowiedniej hydroizolacji poziomej. Wówczas mur podciąga wodę.

Wilgoć powstaje też we wnętrzu mieszkania. Sami ją wytwarzamy każdego dnia: gotując, piorąc, a nawet oddychając. I jest to całkiem normalne. Problem pojawia się, gdy owej wilgoci z mieszkania nie wyprowadzamy na zewnątrz. Zbyt rzadkie wietrzenie pokojów, plastikowe zbyt szczelne okna i pozatykane kratki wentylacyjne sprawiają, że wilgoć wraz z nagromadzonymi w niej bakteriami pozostaje we wnętrzu.

Warto przeczytać:

Jak pozbyć się rybików cukrowych (tzw. srebrzyków)

Lepiej zapobiegać wilgoci niż leczyć jej skutki

Podstawowym remedium na problem nadmiaru wilgoci i powstającego przez nią grzyba jest zadbanie o odpowiednio wykonaną zewnętrzną izolację termiczną na budynku i likwidacja wszelkich mostków termicznych.

Punkt kolejny to sprawna wentylacja. Stosowaną na ogół wentylację grawitacyjną zaburzać mogą zbyt szczelne plastikowe okna. Należy je więc pozostawiać rozszczelnione codziennie przez parę godzin szczególnie w czasie gotowania, czy też wówczas, gdy suszymy w domu pranie. W pozbawionych okien łazienkach po kąpieli warto pozostawić uchylone drzwi, by pozwolić ulecieć parze. W kuchni w trakcie gotowania należy włączać okap (jeśli jest podłączony do wentylacji) i rozszczelnić lub uchylić okno.

Istotna jest również temperatura. By zapobiec pojawieniu się pleśni na ścianach, należy utrzymywać we wnętrzu temperaturę na poziomie co najmniej 20°C. Grzyby łatwiej zadomawiają się w wilgotnych i niedogrzanych pomieszczeniach.

Dowiedz sięJak walczyć z wilgocią w domu 

Jeśli te proste zabiegi nie wystarczą, można sięgnąć po osuszacz powietrza – niewielkie urządzenie wychwytujące z powietrza nadmiar wilgoci. Osuszacz przy okazji może mieć właściwości wychwytywania z powietrza również dymu i innych zanieczyszczeń.
No i na koniec światło. Grzyby go nie lubią. Jeśli więc narażone na zagrzybienie miejsca znajduje się za szafą, warto ją odsunąć, a ścianę – o ile to możliwe – wystawić na działanie promieni słonecznych.

Gdy pojawi się grzyb na ścianie

Jeśli na ścianie pojawią się kłopotliwe wykwity, trzeba jak najszybciej przystąpić do działania, nim ich obecność odbije się na zdrowiu domowników.

Można zacząć od metod naturalnych, szczególnie, jeśli w domu przebywają dzieci. Zaczynamy od zeskrobania ze ściany wierzchniej warstwy pleśni. Można do tego użyć szczotki i wody z mydłem lub detergentem. Kolejnym krokiem, koniecznym dla powodzenia misji będzie niestety skucie tynku z powierzchni występowania grzyba i wokół niego. W następnej kolejności weźmiemy się za usunięcie grzybni. Jeśli nie zrobimy tego skutecznie, grzyb będzie się odnawiał. Dostępnym w większości domów środkiem, który może okazać się skutecznym antidotum jest ocet rozrobiony z wodą w proporcji 4:1 (cztery porcje wody na jedną porcję octu).

Silne działanie przeciwgrzybiczne i antybakteryjne wykazuje też olejek drzewa herbacianego. Przemywając zagrzybioną ścianę wodą z dodatkiem kilku kropel olejku również zniszczymy grzybnię, a zapach będzie zdecydowanie przyjemniejszy, niż octu. Podobne, choć nieco słabsze działanie wykazują olejki lawendowy, czy goździkowy.

Warto przeczytać: Pozbywamy się grzyba ze ściany w łazience

W sklepach można kupić specjalne preparaty grzybobójcze, które nanosi się na oczyszczoną wstępnie ścianę. Po ich użyciu na ogół nie powinno się przebywać w pomieszczeniu co najmniej przez kilkanaście następujących po zabiegu godzin albo i dłużej. Na pewno nie powinny być przy nim obecne dzieci. Aplikację preparatu grzybobójczego należy powtórzyć.

Na oczyszczoną i zdezynfekowaną ścianę warto nałożyć przeciwgrzybiczny środek podkładowy, na to nowy tynk, kryjący podkład, a dopiero później właściwą farbę. W przeciwnym wypadku plama po pleśni może być widoczna nawet spod kilku warstw farby. 

Wysokie ceny gazu. Gazprom szantażuje Europę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie