Nowe osiedle w Kostrzynie? Czemu nie!

redakcja GL, Autor: Jakub Pikulik
Otwarcie KN4 w KostrzynieKN4 - taką nazwę nosi otwarta 21 grudnia nowa ulica w Kostrzynie. - Nazwa jest robocza, na pewno w przyszłości zostanie zmieniona - mówi Artur Malec, prezes K-SSSE (drugi od lewej).
Otwarcie KN4 w KostrzynieKN4 - taką nazwę nosi otwarta 21 grudnia nowa ulica w Kostrzynie. - Nazwa jest robocza, na pewno w przyszłości zostanie zmieniona - mówi Artur Malec, prezes K-SSSE (drugi od lewej). Jakub Pikulik
Nowe firmy, drogi, ale też tereny pod budowę zupełnie nowego osiedla. Tak już wkrótce mają wyglądać tereny między Drzewicami, a Szumiłowem. Tam, gdzie teraz są lasy, za kilka lat będą już mogli mieszkać ludzie.

Pan Wiesław Wołyniak lubi jeździć rowerem. Pogoda dopisuje, nie ma śniegu, mrozu też nie uraczysz, więc swoją pasję kontynuuje nawet w grudniu. Przed świętami spotkaliśmy go na otwartej niedawno ulicy o roboczej nazwie KN4. Wybudowano ją mniej więcej w połowie drogi do os. Szumiłowo. - Przeczytałem w Lubuskiej, że jakąś nową drogę nam otworzyli, to pojechałem zobaczyć. Trochę się zdziwiłem, bo po około kilometrze asfalt kończy się w szczerym polu - mówi mężczyzna.

Każda inwestycja jest ważna

Faktycznie, teraz zrealizowana za prawie 3,3 mln zł inwestycja nagle się urywa. Ale to tylko pierwsza część większej całości. Właścicielem drogi formalnie jest starostwo. Prowadzi ona jednak do 61 hektarów, które Kostrzyńsko - Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna przeznaczy pod kolejne inwestycje. Na budowę jezdni, chodnika, oświetlenia i doprowadzenie mediów udało się zdobyć dofinansowanie z Unii Europejskiej. Skomplikowany udział w finansowaniu budowy wygląda więc następująco: powiat - 1 proc, K-SSSE - 19 proc., Unia - 80 proc. - Gdyby nie pomoc starostwa, tej drogi by nie było. Prowadzona jest przez tereny należące do lasów państwowych, budowa w takich warunkach jest bardzo trudna, jest tu dużo formalności - mówi Roman Dziduch, wiceprezes K-SSSE.

Co z tego będzie miało miasto? - Każda inwestycja w Kostrzynie jest ważna. Ta droga oznacza dla nas nowe możliwości. W przyszłości połączy się z już istniejącą małą obwodnicą miasta. Zyskamy dzięki niej dostęp do terenów, na których powstaną nowe osiedla - wyjaśnia burmistrz Andrzej Kunt. Teraz osiedle Szumiłowo wciąż jeszcze wygląda jak odrębna miejscowość. Doprowadzono tu co prawda nową drogę, jest ścieżka rowerowa, ale od rogatek "dawnego" Kostrzyna oddziela je szeroki pas lasu. Nowa droga, której budowa będzie kontynuowana być może już w przyszłym roku, poprowadzona zostanie wzdłuż linii kolejowej Kostrzyn - Szczecin.

Czytaj też: Lubuskie. Tutaj powstaną mieszkania socjalne 

Będzie ziemia pod budowę

Nowe dziesiątki hektarów pozwolą miastu na wyznaczenie kolejnych działek budowlanych. Sprzedaż działek to pieniądze do budżetu, a wyższy budżet to inwestycje. Okazuje się, że już teraz z budownictwem jednorodzinnym w mieście jest całkiem nieźle. Jak grzyby po deszczu nowe domy wyrastają na os. Warniki, prywatny inwestor wybudował całe nowe osiedle w sąsiedztwie dawnych koszar przy ul. Wyszyńskiego, sporo ludzi osiedla się też w Szumiłowie i Drzewicach.

- Mimo wszystko zainteresowanie działkami budowlanymi w mieście wciąż jest spore. Nie uważam, żeby prywatne firmy, sprzedające działki pod budowy, były konkurencją dla miasta. Miasto zyskuje zawsze, gdy sprowadzają się do niego nowi mieszkańcy. To oznacza, że podatki nie trafiają np. do Poznania, tylko do naszej kasy. W mieście powstaną kolejne firmy, to niemal pewne. Można więc się spodziewać, że będzie zapotrzebowanie na kolejne działki. Chcemy być na to przygotowani - tłumaczy burmistrz.

Osiedle na woodstockowym polu

Przypomnijmy, miasto przymierza się też do zaprojektowania zupełnie nowego osiedla na terenach, gdzie teraz odbywa się Przystanek Woodstock. Już w zeszłym roku rozpoczęła się - warta niemal cztery i pół miliona złotych - budowa kolektora sanitarnego i deszczowego, który do byłego poligonu doprowadzony zostanie przez ulice Moniuszki, Drzewicką i Chopina. Osiedle na woodstockowych terenach stanie jednak nieprędko. Być może to kwestia nawet kilkunastu lat.

Wysokie ceny gazu. Gazprom szantażuje Europę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie