Mogilno: Dostali rachunek za ogrzewanie. Są w szoku

redakcja.regiodom
Ogrzanie spółdzielczych mieszkań w Mogilnie kosztuje coraz więcejOgrzanie spółdzielczych mieszkań w Mogilnie kosztuje coraz więcej.
Ogrzanie spółdzielczych mieszkań w Mogilnie kosztuje coraz więcejOgrzanie spółdzielczych mieszkań w Mogilnie kosztuje coraz więcej. Gazeta Pomorska
Udostępnij:
Do tego, że ciepło jest drogie lokatorzy mogileńskich bloków już przywykli. Jednak ostatnie rachunki dla wielu osób okazały się szokiem.

Nikt w okolicy nie płaci tak dużo za ciepło jak mieszkańcy mogileńskich bloków. A teraz jeszcze okazało się, że część z nas ma ogromne niedopłaty. Ja mam kilkaset złotych, ale słyszałem o ludziach co mają 1500 złotych do zapłacenia - mówi nam pan Marek, lokator spółdzielni.

Ogrzanie mieszkań kosztuje więcej

Mieszkańcy musieli dopłacić do rachunków, bo suma zaliczek jakie wnosili przez cały rok, okazała się mniejsza niż faktyczne koszty ogrzania ich mieszkań.

Niedawno odbyło się spotkanie lokatorów z zarządem spółdzielni mieszkaniowej oraz Mogileńskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego. Temat: cena ciepła. Jak mówi prezes spółdzielni Wojciech Baran na spotkaniu próbowano wyjaśnić mieszkańcom, dlaczego niektórzy z nich muszą za miniony sezon zapłacić znacznie więcej. I dodaje, że problem dotyczy osób, którym MPGK dostarcza ciepło i ciepłą wodę.

- Bezpośrednią przyczyną powstania w niektórych przypadkach tzw. dopłat jest decyzja poprzedniego zarządu spółdzielni. W sezonie grzewczym 2010/2011 do opłaty za centralne ogrzewanie przeniesiono część kosztów ciepłej wody - wyjaśnia Wojciech Baran.

Kontrowersyjną decyzję poprzednie władze spółdzielni podjęły w lutym 2010 roku. Decyzja sztucznie zaniżyła cenę ciepłej wody. Cenę metra sześciennego ograniczono do 35,22 zł. Jednak faktyczny koszt podgrzania ciepłej wody, jaki spółdzielnia płaci MPGK sięga nawet 80 zł.

- Pozostały koszt podgrzania wody, przekraczający kwotę 35 zł został dołączony do opłaty stałej za centralne ogrzewanie, która całości rozliczana jest tylko i wyłącznie w oparciu o powierzchnię mieszkania. Przy rozliczaniu opłaty stałej nie jest brany pod uwagę odczyt z podzielników ciepła - wyjaśnia Wojciech Baran.

Ocieplanie kosztuje

Warto dodać, że na początku minionego sezonu MPGK podniosło cenę ciepła, o 4 zł za GJ (do 70,84 zł). A mogileńska spółdzielnia jest całkowicie zależna od cen dyktowanych przez MPGK. Prezes Baran wylicza, że w sezonie 2010/2011 spółdzielnia za ciepło zapłaciła spółce ponad 3,5 mln zł.

Władze spółdzielni zapewniają, że robią wszystko, by ograniczyć zużycie ciepła. - Dokonywane są docieplenia budynków, wymiany drzwi i okien na klatkach schodowych oraz w piwnicach. Z uwagi na to, że są to prace wymagające znacznych nakładów finansowych działania te rozłożone są w czasie - wylicza prezes. Ale zaraz dodaje: - Nie ulega wątpliwości, że ciepło dostarczane przez MPGK jest bardzo drogie. Wynika to m.in. z faktu, że do jego produkcji wykorzystywany jest gaz, którego cena ciągle wzrasta. Dodatkowo kilkanaście lat temu podjęto decyzję, aby w gminnej kotłowni do kotłów na miał, zamontować palniki gazowe. Pewnym rozwiązaniem, które obniżyłoby koszty wytworzenia ciepła, jest powrót do opalania gminnej kotłowni miałem - mówi prezes Baran.

A w sprawie sprzedaży wciąż cisza

Ewentualne decyzje co do zmian paliwa wykorzystywanego w spółce MPGK należą do właściciela, czyli gminy. Przypomnijmy, że w czerwcu na prośbę burmistrza radni podjęli uchwałę zezwalającą na sprzedaż gminnej ciepłowni. Mówiono wtedy, że jeśli prywatne przedsiębiorstwo kupiłoby kotłownię, będzie szansa na jej modernizację i ograniczenie kosztów. Dotąd jednak nie wiadomo, kto ewentualnie kupił kotłownię i kiedy to nastąpi.

Zobacz także: Mogilno. Ścieki nie dają się wyspać

Agnieszka Nawrocka
agnieszka.nawrocka@pomorska.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prezes ZPP: Polskie firmy pomogą w odbudowie Ukrainy

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej RegioDom
Dodaj ogłoszenie