Krzew różańcowy, czyli kłokoczka południowa - jak go uprawiać i pielęgnować

Katarzyna Piojda
Katarzyna Piojda
Kłokoczka południowaKłokoczka południowa uważana jest nadal przez niektórych za magiczny krzew.
Kłokoczka południowaKłokoczka południowa uważana jest nadal przez niektórych za magiczny krzew. Jarosław Mikietyński
Udostępnij:
Kłokoczka południowa, według wierzeń, miała chronić żywych przed złymi mocami, a zmarłym zapewnić miała spokój. Dzisiaj ten krzew zyskuje na popularności w naszych ogrodach.

Dawno, dawno temu krzew różańcowy, czyli kłokoczka południowa, był uważany za magiczny, tajemniczy krzew. – Stanowił symbol w miejscu pochówku – mówi Jarosław Mikietyński, ogrodnik Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. – Robiło się z niego wiązanki i stawiało na grobie. Podobnie, jak teraz chryzantemy.

Kłokoczka odstraszająca demony

Kłokoczka była jednak uważana za magiczną z tego względu, że – według wierzeń dawnych ludów – krzew ten odstraszał złe moce. Mówiło się, że jeśli w pobliżu domu albo zagrody rośnie kłokoczka, w tym domu nigdy wśród ludzi nie będzie topielców i wisielców. Miała chronić żywych przed złymi mocami, a zmarłym zapewnić miała spokój.

Polecamy również: Rdest, który szybko okryje altankę, pergolę i brzydki płot 

Podobnie było ze zwierzętami. Gdy na łące lub polanie, na której pasą się konie, krowy czy owce, rosła kłokoczka, było wiadomo, że zwierzęta gospodarskie lepiej będą rosły i będą zdrowe.

Krzew na różańce

To nie wszystko. Krzew jest zwany różańcowym, ponieważ z jego owoców kobiety robiły paciorki różańca nawlekane na nitkę lub sznurek. Kadzidła z liści kłokoczki też wykonywano na odstraszanie demonów, a z gałązek tego krzewu robiono krzyżyki. Rosła nie tylko w zagrodach, ale także w ogrodach przy klasztorach. Była wykorzystywana podczas egzorcyzmów i nabożeństw.

Występowanie kłokoczki

Tyle z historii kłokoczki. Obecnie krzew różańcowy staje się coraz popularniejszy w ogrodach. I to na pewno nie tylko za sprawą wierzeń sprzed wieków. Pochodzi ze Środkowej Europy i Azji Mniejszej. U nas również się pojawiła. – Kłokoczka w największych ilościach występuje w naszych warunkach na południu i wschodzie Polski oraz na Słowacji. – dodaje Mikietyński. – Upodobała sobie lasy i zagajniki, zacienione miejsca. To roślina ściśle chroniona.

Tak wygląda krzew różańcowy

Kłokoczka jest dość sporym, rozłożystym krzewem. Dorasta do 3-4 metrów wysokości. Ma wąskie , jajowate liście. Góra liści jest zielona, a spód lekko szary. Każdy podmuch wiatru sprawia więc, że liście się mienią, jakby zmieniały kolory. Ma też atrakcyjne kwiaty, które mogą kojarzyć się z konwaliami. Są białe, ewentualnie lekko różowe, dzwonkowate, zebrane w zwisające grona. Mają one przyjemny zapach, a pojawiają się w maju-czerwcu. Następnie na ich miejscu pojawiają się dekoracyjne i charakterystyczne owoce. Mają one kształt rozdętych torebek, początkowo zielonych, potem zmieniają kolor na pomarańczowy lub brązowy.

 

Kłokoczka wygląda atrakcyjnie przez cały sezon - najpierw zdobią ją kwiaty, potem owoce, mające postać rozdętych torebek.
Kłokoczka wygląda atrakcyjnie przez cały sezon - najpierw zdobią ją kwiaty, potem owoce, mające postać rozdętych torebek. Fot. Katarzyna Laszczak

Rozmnażanie kłokoczki

Rozmnażanie krzewu różańcowego następuje przez siew. – Kłokoczka ma brunatną lub pomarańczową torebkę owocową, w której znajdują się 1 lub 2 nasiona, czasem więcej – podkreśla nasz rozmówca. – Nasiona kłokoczki są podobne do grochu. Gdy dojrzeją wewnątrz i zrobią się suche, przy nawet lekkim podmuchu wiatru torebka będzie wydawała odgłosy niczym grzechotka. Stąd określenie, że kłokocze. To będzie świadczyło o tym, że nasiona są już zupełnie suche. Tak stanie się jesienią. Delikatnie trzeba rozerwać torebkę i wyjąć nasiona. Można je zasadzić bezpośrednio do gruntu, z pominięciem sadzenia w doniczce.

Uprawa i pielęgnacja kłokoczki

To krzew wyjątkowo odporny na każdą pogodę. – Niestraszne jej są wysokie temperatury, nawet powyżej 35 stopni Celsjusza, a także mrozy, gdy termometr wskazuje minus 20 stopni – wyjaśnia Mikietyński. – Roślina ta rośnie praktycznie na każdej glebie. Dobrze zazwyczaj znosi też suszę. Ma minimalne wymogi glebowe. Kto jednak chce, żeby rosła jeszcze piękniej i silniej, może ziemię potraktować kompostem. 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prestiżowe nagrody dla polskich domów

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną RegioDom
Dodaj ogłoszenie