Koszenie trawy: narzędzia, zasady, technika. Poradnik

Joanna Turakiewicz
Koszenie trawyKoszenie trawy: narzędzia, zasady, technika. Poradnik
Koszenie trawyKoszenie trawy: narzędzia, zasady, technika. Poradnik squaio
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Co daje systematyczne koszenie? Zagęszczenie trawnika, wyeliminowanie chwastów, ograniczenie rozwoju mchu. Pod warunkiem, że jest prawidłowo wykonane.

Po pierwsze: dobierz narzędzia do koszenia

To, jakiego rodzaju narzędzia wybierzesz, zależy od rodzaju i wielkości trawnika. Masz do dyspozycji wiele pozycji: różnego rodzaju kosiarki, podkaszarki i nożyce do obrzeży. Czym charakteryzują się najbardziej popularne rozwiązania?

Zobacz również: Trawnik z siewu czy trawa z rolki? 

Kosiarka elektryczna sprawdzi się na niewielkim trawniku o równym podłożu. Jest stosunkowo cicha, przyjazna dla środowiska, ale niekoniecznie wygodna, ze względu na kabel, na który trzeba bacznie uważać w trakcie koszenia. Tę niedogodność wyeliminowano w kosiarce akumulatorowej, której cechy i zasady działania są podobne, z tym że energię pobiera ona z akumulatorów, ładowanych z sieci.

Z kolei kosiarki spalinowe przeważnie są głośniejsze, a dodatkowo wydzielają spaliny, ale posiadają za to zdecydowanie silniejsze silniki, co przekłada się też na znacznie wyższą niż elektrycznych cenę. Wydatek wart zastanowienia szczególnie dla właścicieli większych trawników. Pamiętać przy tym trzeba, że są to urządzenia ciężkie, a siły fizycznej wymaga już samo ich uruchomienie za pomocą linki, jeśli model nie jest wyposażony w rozrusznik.

Podkaszarka sprawdzi się w miejscach trudno dostępnych – w załamaniach murów, wokół drzew i krzewów, ale nadaje się tylko do realizacji prostych zadań, bo zbite kępy trawy albo wystające gałęzie mogą zerwać delikatną żyłkę, która w podkaszarce żyłkowej stanowi część tnącą. Z kolei kosa spalinowa poradzi sobie nawet z niebyt grubymi gałęźmi.

Do pielęgnacji trawników przydomowych stosowane są dwie technologie – bębnów tnących i noży rotacyjnych. Kosiarki bębnowe są delikatniejsze od rotacyjnych, które w trakcie koszenia nieznacznie uszkadzają źdźbła trawy. Nadają się do cięcia trawy o wysokości do ok 15 cm.

Ważne jest też, co dzieje się ze skoszoną trawą. Do wyboru mamy trzy możliwości. Kosiarka może wyrzucać ją w bok, równolegle do koszonego paska. Wymaga to od koszącego takiej taktyki, aby wyrzucona trawa lądowała zawsze w miejscu już skoszonym. Dość wygodnym rozwiązaniem może być również kosiarka z koszem, co wiąże się co prawda z koniecznością przerywania pracy, aby go opróżnić, ale zwalnia z obowiązku grabienia. Można też wybrać model z funkcją mulczowania, czyli rozdrabniania trawy, która opadając w takiej formie na podłoże, dodatkowo je użyźnia.

Warto przeczytać: Kosiarka automatyczna. Jak zainstalować to urządzenie ogrodowe 

Niezależnie od tego, jaki model wybierzesz, jest jedna zasada, której trzeba przestrzegać – wymiana i ostrzenie noży. Tępe będą szarpać, a nie ścinać, wykańczając stopniowo trawnik.

Trawnik nowo założony i na początku sezonu pielęgnuje się inaczej

Zakładając nowy trawnik, zadbaj o to, żeby wyrównać podłoże i oczyścić je z kamieni, większych kawałków gałęzi i innych przedmiotów, które podczas koszenia mogłyby uszkodzić ostrza kosiarki.
Młode roślinki mają słabiej rozwinięty system korzeniowy i łatwo je uszkodzić albo wręcz wyrwać z podłoża. Dlatego przed koszeniem, a także zaraz po nim, można trawnik wywalcować. Oczywiście nie czynimy tego bezpośrednio przed koszeniem, a np. dzień wcześniej, aby przyduszone źdźbła zdążyły się podnieść.

Młodą trawę po raz pierwszy skracamy, kiedy osiągnie wysokość ok. 10 cm. Przycinamy ją wówczas o 3–4 centymetry, a po trzech dniach – do wysokości 5 centymetrów. Staramy się nie skracać źdźbeł zbyt mocno za jednym zamachem. Zasada ta obowiązuje nie tylko przy nowo założonym trawniku, ale również sytuacji pierwszego koszenia zbyt wysokiej trawy. Regularne koszenie zaczynamy, gdy trawnik się zagęści.

Jak się za to zabrać: technika koszenia trawy

Nie należy kosić w jednym kierunku, chyba że chce się mieć trawnik w pasy, na wzór piłkarskiego boiska. Jeśli jedno koszenie wykonałeś na osi wschód - zachód, to kolejnym razem wykonaj je na linii północ - południe, czyli zmieniając kąt o 90 stopni. Najbardziej popularnymi technikami są koszenie równoległe i w kwadrat. W tej pierwszej, poruszając się w kierunku przeciwnym do kierunku pracy ostrzy, kosimy jeden pas, a następnie wracamy równoległym. Używając kosiarki bez kosza, ustaw się w taki sposób, aby ścięte źdźbła spadały na już przystrzyżoną część trawnika, a nie tę, którą dopiero zamierzasz kosić. W drugiej metodzie, kosimy, poruszając się po planie kwadratu, w kierunku do jego środka.

Koszenie: wysokość, częstotliwość, pora dnia

Jeśli chodzi o termin pierwszego wiosennego koszenia, przyjęło się, że wykonuje się je w kwietniu lub na początku maja. Dla części ogrodników wyznacznikiem jest kwitnienie forsycji, kiedy to ilość światła i temperatura pobudzają do życia również murawę. W praktyce, zależy to od pogody i intensywności wzrostu trawy.

Do czerwca należy się wstrzymać z koszeniem tych fragmentów, które jeszcze kilka dni wcześniej ozdabiały krokusy. Ścinając ich liście, zanim same uschną, zaburzamy cykl wegetacyjny cebulek i możemy sprawić, że w przyszłym roku rośliny nie zakwitną. Od momentu pierwszego koszenia, zabieg powtarzamy średnio co 7–10 dni, kiedy wysokość murawy przekroczy o maksymalnie 2 cm optymalną. W ciepłe, słoneczne i wilgotne letnie dni, kiedy wzrost jest intensywny, koszenie może być wskazane nawet dwa razy w tygodniu.

Lepszy efekt uzyskamy, skracając trawę częściej, ale mniej radykalnie. Nie należy jednorazowo skracać jej więcej niż o 1/3 jej wysokości, co może osłabić źdźbła, sprawić, że rośliny będą żółkły, a nawet obumierały. Powinno się też unikać strzyżenia poniżej 2,5 cm, bo nadmierna utrata masy zielonej mogłaby rośliny osłabić i umożliwić rozwój chwastów oraz chorób grzybowych. Z kolei zbyt wysokie koszenie może sprzyjać wypieraniu szlachetnych gatunków przez mniej szlachetne i chwasty. Trawniki zacienione wymagają rzadszego koszenia niż rosnące w pełnym słońcu. Trawniki użytkowe i sportowe mają przeważnie od 2,5 do 3,5 cm wysokości. Rekreacyjne mogą być nieco wyższe - do 5 cm, a parkowe i łąkowe – 10-15 cm.
Ostatnie koszenie przed zimą przeprowadzamy pod koniec października, zostawiając trawę wysokości 8-10 cm.

Istotna jest też pogoda i pora dnia, o której przeprowadzamy zabiegi pielęgnacyjne. Nie należy tego robić w południe, w pełnym słońcu, a w godzinach przedpołudniowych, kiedy źdźbła nie zdążą zupełnie obeschnąć. Zapobiegnie to nadmiernym stratom wilgoci i w efekcie wysychaniu. A zatem, gdy wiosną lub latem trafi się pochmurne przedpołudnie – panie i panowie – chwytamy za kosiarki. 

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie