Jak mają przeżyć zimę? Te rodziny aż drżą

Czesław Wachnik
Jak mają przeżyć zimę? Te rodziny aż drżąPięć miesięcy bez ciepłej wody? Tak żyją w Myszęcinie rodziny z małymi dziećmi
Jak mają przeżyć zimę? Te rodziny aż drżąPięć miesięcy bez ciepłej wody? Tak żyją w Myszęcinie rodziny z małymi dziećmi sxc.hu
24 rodziny mieszkające w bloku w Myszęcinie mają przed sobą perspektywę przeżycia zimy bez ogrzewania. Zresztą dziś ich sytuacja też jest nie do pozazdroszczenia. Od maja nie mają ciepłej wody. A w wielu rodzinach są małe dzieci.

Problem z ciepłą wodą rozpoczął się w kwietniu 2012 r., kiedy mieszkańcy postanowili utworzyć wspólnotę i tym samym odłączyć się od Lubuskiej Spółdzielni Eksploatacyjno-Mieszkaniowej w Świebodzinie. – Mieliśmy już dość ciągłego szarpania się z wysokimi kosztami za lokale, czynszów sięgających kilkuset złotych, a także brakiem remontów. Nasz blok wręcz się rozsypuje - przekonuje przewodnicząca wspólnoty Jadwiga Bartyka.Wtóruje jej członek zarządu Magdalena Stadnicka-Kowal, która dodaje, że teraz, kiedy powstała wspólnota, opłaty będą znacznie niższe. – Pod warunkiem, że spółdzielnia użyczy nam kotłowni. Tymczasem ta została zamknięta, pompy zabrane, a my pozbawiani od pięciu miesięcy ciepłej wody.

Obie panie dodają, że próbują dogadać się ze spółdzielnią, m.in. pisemnie zaproponowały, że wspólnota gotowe są przejąć kotłownię, kupić węgiel i wynająć palacza. Tymczasem spółdzielnia chce jedynie ją wydzierżawić i żąda 3 zł miesięcznie za metr kwadratowy lokalu. Dodatkowo wymontowała pompy kotłowni. I budynek zamknęła na cztery spusty.

– To zabójcza cena. Oznacza, że my poniesiemy wszystkie koszty, a spółdzielnia za nic zgarnie 6 tys. zł miesięcznie. Czyli każdy z mieszkańców będzie musiał średnio zapłacić 250 zł – wylicza Jadwiga Bartyka. Nasze rozmówczynie przekonują też, że spółdzielnia dostała kotłownię, podobnie jak blok z agencji rolnej, stąd teraz powinna ją oddać bezpłatnie. Wtedy wspólnota ją zmodernizuje lub zbuduje sobie nową.

Prezes spółdzielni Czesława Bartkowiak przyznaje, że pompy zostały zabrane, a kotłownia zamknięta na cztery spustu. – Ale zrobił to poprzednik, ja pełnię swoją funkcję dopiero od 1 lipca. I zapewniam, że chcę się dogadać. Wiem, że bez ciepłej wody i ciepłych kaloryferów nie można żyć – mówi.

– Ale propozycja 3 zł za metr kwadratowy jest nie do przyjęcia. Tym bardziej, że to lokatorzy poniosą wszystkie koszty ogrzewania – powtarzamy argumenty członków wspólnoty.

– Proponuję spotkanie ze wspólnotą. Te 3 zł to stawka do dyskusji – przekonuje prezes Bartkowiak. 

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Zwolnienia grupowe w Polsce. Ekspert uspokaja

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na regiodom.pl RegioDom