Dlaczego ogłoszenia mieszkaniowe są takie nudne?

notka PR
Dlaczego ogłoszenia mieszkaniowe są takie nudne?Dlaczego ogłoszenia mieszkaniowe są takie nudne?
Dlaczego ogłoszenia mieszkaniowe są takie nudne?Dlaczego ogłoszenia mieszkaniowe są takie nudne? shutterstock
Wystarczy tak niewiele, by ogłoszenie wyróżniło się z dziesiątków podobnych do naszego. Jak zaprezentować swoje lokum, by zainteresowani walili drzwiami i oknami? O tym poniżej w krótkim poradniku z przymrużeniem oka.

Każdy, kto chciał wynająć mieszkanie lub – co gorsza – je kupić i nie zdecydował się na zlecenie tego zadania specjalistycznej firmie, przechodzi przez to samo. Sprawdzanie kilka razy dziennie w popularnych serwisach internetowych (a nuż ktoś wrzucił okazję?), regularnie zapychana przez subskrybowane newslettery skrzynka pocztowa, znużenie, które ogarnia po kilkunastu minutach przeglądania nowych ofert i pojawiające się coraz szybciej zniechęcenie – dlaczego wszystkie mieszkania wyglądają tak samo źle pomimo tego, że są opisywane w samych superlatywach?

Grzech pierwszy – lenistwo.

Jeśli mieszkanie jest wynajmowane studentom i wiadomo, że zawsze będą na nie chętni, właściciel co sezon prezentuje to samo ogłoszenie. To nic, że zdjęcie pokoju czy kuchni było aktualne w momencie jego pstryknięcia, czyli dekadę temu, to nic, że zmieniły się trasy okolicznych autobusów, regularnie, co lipiec-sierpień w darmowym serwisie widzimy identyczną ofertę.

Grzech drugi – zaniedbanie.

Im więcej zdjęć danego lokum, tym lepiej – teoretycznie. Bo im głębiej w las... Fotografując nasze mieszkanie w celu zwiększenia atrakcyjności ogłoszenia trzeba wiedzieć, że podłogę należy posprzątać i umyć, deskę klozetową opuścić, wannę wyszorować, a leżącą tu i ówdzie garderobę uprzątnąć, przynajmniej sprzed obiektywu aparatu. Czasem lepiej jest się skupić na pięknym detalu niż starać się sfotografować całość.

Grzech trzeci – niewiedza.

Nie oszukujmy się – klikając na dane ogłoszenie, szukamy zdjęć. A znajdujemy najczęściej robione komórką przy złym oświetleniu i ze źle ustawionymi parametrami. Wystarczy się rozejrzeć w naszym otoczeniu za kimś, kto potrafi użyć aparatu tak, by ten korzystnie zaprezentował wnętrze mieszkania oferowane następnie tysiącom ludzi. Obiektyw szerokokątny nie gryzie i kiedy mamy możliwość jego użycia, nie wahajmy się – powiększy on fotografowaną przestrzeń.

Grzech czwarty – skąpstwo.

Nierzadko nieudane zdjęcie nie kłamie i pokazuje smutną prawdę: nieremontowane od dziesięcioleci pokoje, na podłodze linoleum pamiętające wczesnego Gierka, rozszczelnione okna i drzwi. Uciekać, czy może zawalczyć o lepszy wygląd, jeśli kusi nas korzystna cena? Zdecydowanie to drugie!

Trochę pracy i po sprawie

Remedium na bolączki świeżo upieczonego lokatora jest wizyta w sklepie, gdzie znaleźć można duży wybór materiałów i narzędzi niezbędnych do szybkiego remontu (dla wynajmujących mieszkanie w celu jego odświeżenia) i całościowej zmiany instalacji i wyglądu (dla nabywców). Od 17 lat, kiedy to Castorama otworzyła swój pierwszy sklep w Polsce, a teraz właśnie obchodzi swoje urodziny, jej oferta jest skierowana do jednych i drugich. A także do tych, którzy z gotowym planem zamierzają wybudować swój dom oraz do tych, którzy chcieliby wynająć mieszkanie, dom czy pokój innym. Na wszystkich czekają produkty, materiały, a także fachowa obsługa poszczególnych działów, która służy pomocą w wyborze odpowiednich narzędzi i produktów oraz pomoże w realizacji każdej wizji wyglądu naszego lokum. 

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie