Bydgoszcz: zamiast drzwi do łazienki, mają szczelinę

Katarzyna Piojda
Katarzyna Piojda
Pani Mariola wchodząca do łazienki- Muszę się przeciskać do łazienki - mówi pani Mariola
Pani Mariola wchodząca do łazienki- Muszę się przeciskać do łazienki - mówi pani Mariola Jarosław Pruss
Udostępnij:
W mieszkaniu jest bardzo zimno i brakuje łazienki. Małżeństwo żyje za niecałe 700 złotych.

W mieszkaniu jest zimno. W kuchni i pokojach temperatura wynosi zaledwie 12 stopni. – Ciągle ogrzewamy, ale ciepło ucieka, bo ściany zbudowane są tylko z jednej warstwy cegieł.Jeden pokój jest osobno, poza mieszkaniem. Pani Mariola i pan Krzysztof starają się o to, żeby korytarz, który łączy oba, był ich. – Tam urządzilibyśmy łazienkę. Teraz nie mamy jej wcale.

Przecisnąć się można

Wanny brak, nie wspominając o prysznicu. Dobrze, że ubikacja jest. - Co z tego, skoro trudno tam wejść. Przejście ma tylko 40 centymetrów szerokości - mówi pani Mariola.

Pan Krzysztof pokazuje dokumenty z nadzoru budowlanego: – Wejście powinno być szerokie na 80 centymetrów.

Małżonkowie śmieją się, że są szczupli, więc wejdą. – Ale jak mnie w krzyżu zaboli i nie mogę się wyprostować, nie wejdę do WC – mówi kobieta.

Kobietę czekają cztery operacje: dwie na kręgosłup i dwie na kolana. Jej mąż w ciągu roku przejdzie dwie operacje – też na kolano i kręgosłup. Schorowanym ludziom ciężko jest żyć w takich warunkach, bez łazienki. Budynek należy do Administracji Domów Miejskich. Lokatorzy z Mazowieckiej od lat proszą ADM, aby ta przyznała im niezagospodarowane pomieszczenie łączące pokoje.

Kto pokryje koszty przygotowania niezbędnych dokumentów?

– Najpierw wydaliśmy zgodę na przystosowanie wolnego pomieszczenia na łazienkę z inicjatywy najemców – tłumaczy Magdalena Marszałek, rzeczniczka ADM. – Dla nas wiąże się to z problemem, ponieważ musimy wykonać dodatkowe wyjście dla pozostałych mieszkańców korzystających z podwórza.

Rzeczniczka kontynuuje: – Mając na uwadze trudną sytuację tej rodziny, przystaliśmy na jej propozycję i zgodnie z ustaleniami miała ona we własnym zakresie przygotować niezbędną dokumentację. Jeżeli ci lokatorzy pokryją jej koszty, zgodzimy się na adaptację tego pomieszczenia.

– Samo przygotowanie dokumentów kosztowałoby nas około 10 tysięcy złotych – twierdzą państwo Mariola i Krzysztof. – Nie mamy na to pieniędzy.

Korzystają z ośrodka pomocy społecznej. Ona dostaje 238 złotych zasiłku, on - 444. Dobrze, że opłaty regulują na bieżąco. Na jedzenie też jeszcze wystarcza.

– Mogą starać się o zamianę lokalu socjalnego na inny – radzi rzeczniczka ADM. I tak też małżonkowie zamierzają zrobić. 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Chcesz pobalować? Nie w mieszkaniach od Airbnb

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej RegioDom
Dodaj ogłoszenie