„Mój Prąd”. Złożyłeś wniosek w 2020 r.? Możesz nie dostać pieniędzy, bo wyczerpał się budżet

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
W programie „Mój Prąd” to kolejność zgłoszeń decyduje o tym, kto otrzyma pieniądze na fotowoltaikę. 123RF.com
W 2020 r. program „Mój Prąd” pozwalał starać się o 5000 zł na fotowoltaikę. Już jednak wiadomo, że ok. 25 tys. uczestników otrzyma co najwyżej 3000 zł – lub nic.

Ubiegłoroczna, druga edycja programu „Mój Prąd” umożliwiała zdobycie 5000 zł na zakup i montaż fotowoltaiki. Jednak – jak informuje portal wysokienapiecie.pl – budżet tej edycji jest już na wyczerpaniu. Osoby, które złożyły wniosek o dopłatę późną jesienią 2020 r., najprawdopodobniej nie otrzymają pieniędzy. Pozostaje im jedynie spróbować ponownie w trzeciej edycji programu, jednak do uzyskania są już tylko 3000 zł.

„Mój Prąd” 2.0 bez pieniędzy. 25 tys. osób zostanie na lodzie?

Program „Mój Prąd” od początku cieszy się w Polsce popularnością. W przypadku zeszłorocznej, drugiej edycji budżet miał początkowo wynosić 1 mld zł, jednak w obliczu ogromnego zainteresowania dwa razy go zwiększano. Ostatecznie na dopłaty przeznaczono kwotę 1,155 mld zł, która rozeszła się błyskawicznie.

Jak dowiedział się portal wysokienapiecie.pl, już wiadomo, że ok. 25 tys. osób, które w 2020 r. złożyły poprawne wnioski o dofinansowanie, otrzyma decyzję negatywną z powodu wyczerpania budżetu. Mailowa wysyłka powiadomień w tej sprawie wkrótce się rozpocznie. W programie „Mój Prąd” obowiązuje bowiem zasada „kto pierwszy, ten lepszy” i dla tych, którzy zwlekali z udziałem, po prostu zabrakło pieniędzy.

Na smutną wiadomość powinny przygotować się osoby, które złożyły wniosek po 10 listopada 2020 r. Jest to data orientacyjna i może nieco się przesunąć, jeśli np. okaże się, że część wcześniejszych wniosków miała błędy i zostanie odrzucona z przyczyn formalnych.

Dla spóźnionych fotowoltaika z niższą dotacją

Kolejna zła wieść jest taka, że wnioski osób, dla których zabrakło pieniędzy w drugiej edycji „Mojego Prądu”, nie przejdą automatycznie do edycji trzeciej. Jest to niemożliwe, ponieważ w międzyczasie zmieniło się źródło finansowania (trzecią edycję finansuje Unia Europejska). Ci, którzy chcą nadal starać się o pieniądze na panele słoneczne, muszą złożyć wniosek od nowa. Trzeba jednak pamiętać, że:

  • w „Moim Prądzie” 3.0 kwota dopłaty to już nie 5000 zł, a 3000 zł,
  • dofinansowanie można uzyskać tylko na instalację fotowoltaiczną zakupioną między 1 lutego 2020 r. a 22 grudnia 2021 r.,
  • nie można uzyskać dopłaty na instalacje, których montaż zakończył się przed 1 lutego 2020 r.

Chcąc skorzystać z „Mojego Prądu” 3.0, warto się też pospieszyć. Pula pieniędzy jest bowiem w tym roku mniejsza (554 mln zł) i już szybko się kurczy. Portal wysokienapiecie.pl prognozuje, że środki wyczerpią się prawdopodobnie już w sierpniu. Ci, którym zależy na czasie, mogą wycofać swój wniosek złożony w drugiej edycji, nie czekając na decyzję o odrzuceniu – wówczas odblokowana zostanie możliwość złożenia wniosku w edycji trzeciej.

Przez pandemię rośnie liczba samobójstw

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wielkopolska
Zakładam że jednak uda się dostać te dodatkowe chociaż 3tys. do instalacji. A nawet jeśli nie...to inwestycja jest warta swoich pieniedzy. Zwróci sie po 5 latach, a oszczędności bedzie generowac przez nastepnych 30 albo i więcej. Nam udało się też ustalić z wykonawcą ads green ładne rabaty do zakupu. Ze wzgledu na ograniczenie dotacji, firma wychodzi frontem do klienta i wspiera go w inwestycji, co baaardzo rzadko się zdarza
Dodaj ogłoszenie