Dom bez pozwolenia do 70 m2 nadchodzi. Prezydent podpisał ustawę. Oto zasady, terminy i koszty. Polski Ład zmieni też domki letniskowe

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
Budowa domu do 70 m2 będzie możliwa bez kierownika budowy i pozwolenia na budowę.
Budowa domu do 70 m2 będzie możliwa bez kierownika budowy i pozwolenia na budowę. 123RF.com/ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE
Udostępnij:
Dom bez pozwolenia na budowę, kierownika budowy i dziennika budowy można będzie postawić już w 2022 r. W ramach prac nad Polskim Ładem przyjęto ustawę, która umożliwi szybkie postawienie własnego domu do 70 m2 z maksymalnie uproszczonymi formalnościami. Nowe rozwiązania wejdą w życie 2 miesiące po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw, co powinno nastąpić w najbliższym czasie.

Dom bez pozwolenia do 70 m2. Polski Ład wprowadza rewolucję

Polski Ład – ogłoszony przez Zjednoczoną Prawicę plan reform – wprowadza ogromne zmiany dla budujących domy. Pod koniec października 2021 r. prezydent podpisał ustawę, która umożliwi postawienie dwukondygnacyjnego domu do 70 m2 bez pozwolenia na budowę.

– Wprowadzimy nowe przepisy regulujące budowę małych domów mieszkalnych – obiecano w Polskim Ładzie. – Realizacja budynków jednorodzinnych o powierzchni zabudowy do 70 m2 będzie możliwa bez pozwolenia, kierownika i książki budowy, a jedynie na podstawie zgłoszenia. Oznacza to skrócenie procesu budowlanego nawet do kilku tygodni i oszczędności co najmniej kilku tysięcy PLN dla inwestora.

Dom bez pozwolenia – jaki można postawić?

Warunkiem postawienia domu bez pozwolenia jest posiadanie własnej działki budowlanej. Inwestor będzie mógł zbudować dom o powierzchni zabudowy (po obrysie) wynoszącej do 70 m2. Na każde 500 m2 działki można będzie postawić jeden dom bez pozwolenia do 70 m2. Dom można zbudować wyłącznie na własne potrzeby, a więc nie np. na wynajem. 

Powierzchnię budynku będzie się obliczało następująco:

  • pomieszczenia lub ich części o wysokości równej lub większej 2,20 m uwzględnia się w obliczeniach w 100 proc.,
  • pomieszczenia lub ich części o wysokości od 1,40 m do 2,20 m uwzględnia się w 50 proc.,
  • pomieszczenia lub ich części o wysokości poniżej 1,40 m pomija się w obliczeniach.

Dom bez pozwolenia musi być wolnostojący i może mieć maksymalnie dwie kondygnacje. W zależności od lokalnych uwarunkowań postawimy dom z płaskim dachem lub z dachem pochyłym i niewielkim poddaszem. Zdecydują o tym zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub wydane warunki zabudowy (WZ).

– To tam przesądza się, jaki kształt będzie miał dach, ze względu na lokalne uwarunkowania oraz kwestie klimatyczne – wyjaśnia w rozmowie z money.pl Anna Kornecka, była wiceminister rozwoju. – Na Podhalu generalnie zarówno w planach miejscowych, jak i w decyzjach o warunkach zabudowy nie spotkamy płaskich dachów, w związku z czym tam ten dach będzie musiał mieć określony stopień nachylenia.

Co ważne, obszar oddziaływania domu musi w całości mieścić się na działce, na której dom będzie stawiany, czyli nie może sięgać na działki sąsiednie. Bez spełnienia tego warunku nie będzie możliwa budowa bez pozwolenia. W przypadku terenów nieobjętych planem miejscowym budowa nie będzie możliwa, jeśli do najbliższej zabudowy jest więcej niż 200 m (inwestor nie uzyska warunków zabudowy).

Budowa domu bez pozwolenia – jakie formalności?

Dom bez pozwolenia nie będzie wymagał załatwiania wielu formalności. Na obszarach pozbawionych planu miejscowego inwestor będzie musiał uzyskać warunki zabudowy (WZ), które urząd wyda w nieprzekraczalnym terminie 21 dni. (Jak ustalił serwis biznes.interia.pl, za każdy dzień zwłoki urząd zapłaci 500 zł kary). Gdy inwestor będzie już dysponował WZ-ką, projektem budowlanym domu i innymi wymaganymi dokumentami, dokona zgłoszenia budowy. Będzie można zrobić to przez internet. Urzędnicy nie mogą się sprzeciwić budowie, a więc nie trzeba czekać na żadną zgodę.

– Do budowy będzie można przystąpić od razu po doręczeniu organowi administracji architektoniczno-budowlanej takiego zgłoszenia – czytamy w komunikacie rządowym na gov.pl.

Jeszcze łatwiej będzie na terenach posiadających plan miejscowy – tu wystarczy samo zgłoszenie budowy (wraz z projektem domu), bez uzyskiwania WZ. W obu przypadkach nie ma obowiązku zatrudniania kierownika budowy (choć można to zrobić) ani prowadzenia dziennika budowy. Trzeba za to powiadomić o planowanym terminie rozpoczęcia robót:

  • nadzór budowlany,
  • projektanta sprawującego nadzór nad zgodnością realizacji budowy z projektem.

Inwestor ma również obowiązek dokonać geodezyjnego wyznaczenia terenu, a po zakończeniu budowy będzie musiał wykonać geodezyjną inwentaryzację powykonawczą.

Zgłaszając budowę, inwestor musi dołączyć do zgłoszenia następujące oświadczenia:

  • oświadczenie, że planowana budowa służy zaspokojeniu własnych potrzeb mieszkaniowych,
  • oświadczenie, że inwestor przyjmuje odpowiedzialność za kierowanie budową, jeśli postanowi nie zatrudniać kierownika budowy,
  • oświadczenie, że dokumentacja dołączona do zgłoszenia jest kompletna.

Co ważne, domy bez pozwolenia nadal będą musiały powstawać z zachowaniem prawa budowlanego, czyli np. minimalnych wymaganych odległości od sąsiednich działek. Budynek musi być też zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub wydanymi warunkami zabudowy.

Obostrzenia mają sprawić, że nie spełni się czarny scenariusz powstawania „polskich slumsów” pełnych chaotycznej zabudowy. Z kolei limit jednego domu na 500 m2 działki ma uniemożliwić nadużywanie nowych przepisów przez deweloperów i stawianie całych osiedli ciasno stłoczonych domków.

Projekt domu weźmiemy za 1 zł z gotowej puli?

Rząd zapowiedział też stworzenie puli gotowych projektów domów jednorodzinnych, z których Polacy mogliby korzystać za symboliczną złotówkę lub za darmo. Wspominał o tym również Jarosław Kaczyński w rozmowie z tygodnikiem „Sieci”, mówiąc, że będą to „gotowe, estetyczne projekty (...) dostępne dla każdego”, a obietnicę powtórzył w sierpniu 2021 r. premier Mateusz Morawiecki. Rozwiązanie to będzie wprowadzone w późniejszym terminie.

– Chcemy pójść jeszcze o krok dalej i wesprzeć Polaków w realizacji marzenia o własnym domu, udostępniając każdemu bezpłatnie dostęp do projektów budowlanych o wysokich walorach architektoniczno-funkcjonalnych, ekologicznych, oszczędnych i estetycznych – tłumaczy wiceminister rozwoju i technologii Piotr Uściński.

Obecnie trwa konkurs architektoniczny na stworzenie przykładowego gotowego projektu. Docelowo będzie go można pobrać ze strony Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego.

Stworzenie puli darmowych projektów pozwoli budującym zaoszczędzić – cena projektu to od tysiąca do kilku tysięcy zł. Jednocześnie inwestor miałby pewność, że zatwierdzony przez państwowe instytucje projekt na pewno spełnia wszystkie wymogi. Pomysł spotkał się jednak z krytyką ze strony architektów.

– To jest naiwne myślenie, że zrobimy kilka typowych projektów i każdy będzie mógł je dopasować do siebie. Z własnej praktyki wiem, że np. każda działka jest inna – uważa Wojciech Gwizdak, sekretarz Krajowej Rady Izby Architektów RP w rozmowie z money.pl.

 

Dom na zgłoszenie nie taki szybki i tani

Planowane ułatwienia dla budujących domy to dla wielu osób szansa na spełnienie marzeń. Warto jednak zauważyć, że nie każdy będzie mógł szybko i łatwo postawić 70-metrowy domek. Dla wielu osób barierą okażą się bardzo wysokie ceny działek budowlanych. Jeśli działka jest nieuzbrojona, trzeba też dopłacić za podłączenie mediów.

Nieprzyjemnie zaskoczyć mogą też koszty budowy. Serwis money.pl przeanalizował przykładowe projekty domów do 70 m2 – koszt budowy do stanu surowego waha się od 125 do 188 tys. zł. Do tego trzeba doliczyć koszty wykończenia. Część osób zdecyduje się zapewne na zakup gotowych domków modułowych, które są tańsze od tradycyjnych domów jednorodzinnych, wciąż jednak kosztują sporo: w przypadku konstrukcji szkieletowej koszt to ok. 1400 zł/m kw., a za domek z keramzytobetonu płaci się ok. 2000 zł/m kw. Jak więc widać, nadal trzeba będzie dysponować sporymi kwotami, by spełnić marzenie o domu.

Domek letniskowy powiększony do 70 m2

Przy okazji zmiany przepisów o budowie domów rząd zwiększył z 35 m2 do 70 m2 dozwoloną wielkość domku rekreacyjnego, który można postawić na działce rekreacyjnej. Jednocześnie zostaje utrzymany dotychczasowy limit: można postawić jeden domek na każde 500 m2 terenu. W domku rekreacyjnym, tak jak dziś, zabronione będzie zamieszkiwanie na stałe.

– Mając na uwadze względy bezpieczeństwa przewiduje się wprowadzenie ograniczenia, aby rozpiętość elementów konstrukcyjnych w takich obiektach nie wynosiła więcej niż 6 m, a wysięg wsporników był ograniczony do 2 m – zapisano w Ocenie Skutków Regulacji.

Tutaj można przeczytać więcej o planowanych zmianach w kwestii domków letniskowych.

[QUIZ] Czy jesteś gotowy do budowy domu? Sprawdź swoją wiedzę

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie