Kuchnia: mała zmiana frontów szafek daje duży efekt

Anna Karda
Kredens kuchennyKuchnia: mała zmiana frontów szafek daje duży efekt
Kredens kuchennyKuchnia: mała zmiana frontów szafek daje duży efekt agathabrown
Nie trzeba robić wielkiego remontu, żeby mieć nową kuchnię. Wystarczy nadać inny styl szafkom, by to najczęściej używane pomieszczenie zmieniło się nie do poznania, gdy już się nam opatrzy.

Jeśli korpusy kuchennych mebli są jeszcze w dobrym stanie, nie warto wymieniać całej zabudowy. To przecież fronty szafek są najbardziej widoczne i tak naprawdę to one decydują o wyglądzie tego pomieszczenia.

Najlepszą bazą są białe meble. Łatwo je odmienić, do wszystkiego pasują. Do białych korpusów będą pasować wszystkie możliwe wzory i kolory frontów: od klasycznych, drewnianych do lakierowanych w odważnych neonowych kolorach. W innym przypadku przy zmianie frontów trzeba będzie pomyśleć także o wszystkich widocznych bokach mebli i również dostosować je do nowego wyglądu zabudowy kuchennej.

Kupując meble w sieciowych marketach budowlanych zazwyczaj mamy do wyboru kilkanaście rodzajów frontów meblowych. Dla tych bez zacięcia do majsterkowania najłatwiejszym wyjściem będzie zakup nowych frontów u tego samego producenta, u którego zamawialiśmy kuchenną zabudowę. Plusem takiego rozwiązania będzie pewność, że nowe fronty idealnie dopasujemy do istniejących szafek oraz możliwość zobaczenia końcowego efektu na wizualizacji jeszcze przed ich zakupem. Jednak podobnie jak zamawianie nowych frontów u stolarza, to najpewniejsze, choć najdroższe rozwiązanie. Polecamy je, gdy szafki kuchenne są już bardzo zniszczone. Lecz jeśli tylko nam się znudziły, podwińmy rękawy i zabierzmy się za ich metamorfozę.

Nutka klasyki w przestrzeni kuchennej

Drewniane meble to kwintesencja tradycyjnej kuchni. Gdy kuchennym szafkom daleko do tego ideału, skorzystajmy z możliwości, jakie daje dekoracyjna folia samoprzylepna. W marketach i specjalistycznych sklepach z tapetami bez trudu znajdziemy idealny wzór i odcień drewna do naszej wymarzonej kuchni. Obecne na rynku okleiny są już tak dobrej jakości, że mogą do złudzenia przypominać te prawdziwe. Warto w tym wypadku zapłacić nieco więcej i kupić okleinę dobrze imitującą naturę, inaczej sztuczny wzór drewna będzie bardzo raził i wyglądał tandetnie.

Przy naklejaniu trzeba uważać, by na okleinie nie powstały pęcherzyki powietrza, które zepsują efekt. Z tymi, których nie udało się uniknąć, poradzimy sobie nakłuwając je igłą i dociskając za pomocą miękkiej ściereczki, by usunąć powietrze. Ten sposób ozdabiania to bardzo pracochłonne zajęcie i trzeba mieć do niego spore zdolności manualne i cierpliwość.

Klasycznie będą także prezentować się fronty szafek kuchennych ozdobione ramkami z drewna. Wystarczy odpowiednio przyciąć listewki (to zadanie można zlecić stolarzowi lub mężowi złotej rączce) a następnie przykleić je za pomocą bezbarwnego silikonu. Do takiej ozdoby można dodać np. rzeźbione narożniki. W marketach dostaniemy gotowe ozdoby.

Kuchnia przytulna i romantyczna

Nic tak nie kojarzy się z romantycznym wnętrzem, jak kwiaty, róż i falbanki. Nie każdemu musi się to podobać ale wrażliwa romantyczka z pewnością doceni tego rodzaju przemianę. Gdy szafki są w białym lub jasnym kolorze, najszybciej odmienimy je naklejkami z wybranym wzorem. Do tego stylu będą pasować różnorodne kształty kwiatów lub fantazyjne, wijące się motywy. Wybrany wzór możemy nakleić na każdy z frontów w tym samym miejscu, np. wokół uchwytów lub zdecydować się na jeden większy motyw i ozdobić nim np. dwie sąsiadujące ze sobą szafki.

Gdy szafki mają np. jaskrawo pomarańczowy kolor, trzeba będzie najpierw je przemalować. Polakierowana powierzchnia powinna być zeszlifowana i wygładzona drobnoziarnistym papierem ściernym. Jeśli fronty są nieuszkodzone, farby do mebli będą się ich dobrze trzymały bez wcześniejszego usuwania istniejącej powierzchni. Należy tylko przed malowaniem dokładnie umyć i odtłuścić fronty, by zwiększyć ich przyczepność (najlepiej użyć do tego mieszanki wody z kilkoma kroplami octu). Do malowania najlepiej użyć małego wałka lub farby w spreju.

Najbardziej romantycznie będą jednak wyglądać ozdoby wykonane w technice decoupage'u. Polega ona na przyklejaniu na praktycznie każdą powierzchnię: drewno, metal, szkło lub tworzywo, wzoru wyciętego z papieru lub papierowej serwetki. Front mebla musi być wcześniej odpowiednio przygotowany (preparaty do tego celu można dostać w specjalistycznych sklepach dla plastyków lub zamówić w internecie). Wycięty i naklejony na front szafki wzór trzeba następnie pokryć tyloma warstwami lakieru, by stał się niewyczuwalny pod palcami i sprawiał wrażenie namalowanego.

Kuchenne wariacje

Kolorowa kuchnia będzie młoda duchem i wprowadzi do wnętrza pogodny nastrój. Warto zdecydować się na góra trzy kolory, by nie przytłoczyć wnętrza. Świetnie będą tu też wyglądały naklejone motywy komiksowe. Naklejki, stemple, szablony a nawet powiększone wydruki własnych zdjęć – w tym przypadku ograniczyć może nas tylko własna wyobraźnia. Tak ozdobimy wszystkie szafki, tylko wybrane fronty lub zupełnie przypadkowe – bo tutaj właśnie w szaleństwie jest metoda. Świetnym uzupełnieniem będą ozdobne naklejki na lodówkę. Dostosowane wymiarami do popularnych modeli, w kilka chwil dopasują do odnowionych mebli niezabudowany sprzęt AGD.

Osoby, które lubią uporządkowaną przestrzeń, nie muszą rezygnować z tego sposobu odmiany kuchennej zabudowy. Mogą natomiast ograniczyć metamorfozę do jednej odważnej barwy, którą zastosują tylko w jednym rzędzie, na przykład wiszących szafek. Takie rozwiązanie będzie dobrze współgrać nawet z bardzo elegancką zabudową.

Nowoczesny minimalizm

Połysk lakieru i błysk stali. Zero koloru lub tylko jeden ale za to bardzo zdecydowany odcień. Jak to osiągnąć? Fronty bezuchwytowe z minimalizmem mają najwięcej wspólnego. By szafki były nadal funkcjonalne zastąpmy stare uchwyty nowoczesnymi, cienkimi, zaprojektowanymi tak, że są ledwo widoczne.

Miejsca po starych uchwytach zamaskujemy szpachlą, a następnie ozdobimy tak przygotowany front połyskującą okleiną lub farbą. Dobrze będzie tu wyglądać okleina w kolorze srebra lub imitująca stalową, szczotkowaną powierzchnię. Na fronty można też nakleić lustra. Ale te z tworzywa, które będą wyglądać równie dobrze jak prawdziwe i nie zaszkodzi im trzaskanie drzwiczkami. Wykonane z akrylu powleczonego srebrną warstwą lustrzaną, są bezpieczne i nietłukące się. Zamówimy je u szklarza albo w internecie.

Dopasowanie uchwytów do nowych frontów jest bardzo ważne, inaczej lakierowana powierzchnia w minimalistycznej nowoczesnej kuchni będzie się gryzła ze starymi drewnianymi gałkami. Chyba, że celowo je zostawimy, nadając tym samym naszej kuchni jeszcze inny styl, zwany eklektycznym. 

Zobacz również: Kuchnia w stylu eklektycznym: nowoczesna i przytulna

Wysokie ceny gazu. Gazprom szantażuje Europę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie