Dieffenbachia - jak uprawiać tę trującą roślinę

Edyta Hanszke
DieffenbachiaSpożycie difenbachii może prowadzić do wielu problemów, na przykład do mdłości, biegunki, zaburzeń rytmu serca i paraliżu. Zatrucie pokarmowe diffenbachią może wywołać również czasową bezpłodność. Sam kontakt z rośliną na przykład, gdy zostanie ona uszkodzona, może wywołać stan zapalny skóry. Objawami będą swędzenie, pieczenie, wykwity i pęcherze. Mogą one występować do 24 godzin. Gdy sok rośliny dostanie się do oka, to poczujemy silny ból, wrażliwość na światło, skurcze powiek i łzawienie. Objawy te są czasowe, ale mogą trwać nawet przez kilka miesięcy. Jeżeli dojdzie do kontaktu rośliny z błonami śluzowymi jamy ustnej, to zostaną one silnie podrażnione. W efekcie pojawić się może silny ból, obrzęk i drętwienie. A w miejscu bezpośredniego kontaktu wystąpią pęcherze. Dostanie się soku roślin do strun głosowych może wywołać ich paraliż, który prowadzi do utraty zdolności mówienia (nawet przez 10 dni).
DieffenbachiaSpożycie difenbachii może prowadzić do wielu problemów, na przykład do mdłości, biegunki, zaburzeń rytmu serca i paraliżu. Zatrucie pokarmowe diffenbachią może wywołać również czasową bezpłodność. Sam kontakt z rośliną na przykład, gdy zostanie ona uszkodzona, może wywołać stan zapalny skóry. Objawami będą swędzenie, pieczenie, wykwity i pęcherze. Mogą one występować do 24 godzin. Gdy sok rośliny dostanie się do oka, to poczujemy silny ból, wrażliwość na światło, skurcze powiek i łzawienie. Objawy te są czasowe, ale mogą trwać nawet przez kilka miesięcy. Jeżeli dojdzie do kontaktu rośliny z błonami śluzowymi jamy ustnej, to zostaną one silnie podrażnione. W efekcie pojawić się może silny ból, obrzęk i drętwienie. A w miejscu bezpośredniego kontaktu wystąpią pęcherze. Dostanie się soku roślin do strun głosowych może wywołać ich paraliż, który prowadzi do utraty zdolności mówienia (nawet przez 10 dni). Dieffenbachia seguine, autor: H. Zell, źródło: wikipedia.org, licencja: CC
Diffenbachia nie lubi ostrych promieni słonecznych, woli półcień, a latem intensywne podlewanie i nawilżanie liści. Uprawiając tę roślinę w domu należy uważać na jej trujące właściwości.

Nazwa dieffenbachii pochodzi od cesarskiego ogrodnika, który uprawiał ją na wiedeńskim dworze. To roślina pochodząca z tropikalnych lasów brazylijskich. A w domach uprawiana jest od 150 lat.

Może sięgać od kilkudziesięciu centymetrów do nawet 2 metrów wysokości, a jej ozdobą są duże, owalne biało lub żółto nakrapiane liście. W dogodnych warunkach może przyrastać nawet 30 cm rocznie.

Przeczytaj również:Żyworódka jako zimowa apteczka

Kwitnie bardzo rzadko i zaleca się usuwanie kwiatów, żeby nie osłabiały rośliny.

Dieffenbachia jest rośliną silnie trującą – jej sok zawiera strychninę i jest szczególnie niebezpieczny, gdy dostanie się do rany lub śluzówki. Dlatego prace pielęgnacyjne dieffenbachii powinno wykonywać się w rękawiczkach ochronnych. Jeżeli jednak dojdzie do zatrucia i wystąpi gwałtowna reakcja na rośłinę, to należy szybko skontaktować się z lekarzem. 

ZobaczTrujące kwiaty uprawiane w domu 

Rodzaje difenbachii

  • Difenbachia pstra (Dieffenbachia picta) – sięga do 100 cm wysokości, ma jasnozielone liście z nieregularnymi, białymi plamami.
  • Dieffenbachia maculata – dorasta do 200 cm, ma zielone liście w kremowe plamy
  • difenbachia wspaniała - z zielonymi liśćmi nakrapianymi nielicznymi, białymi plamami i z grubym, białym nerwem głównym.
  • Dieffenbachia bausei – z zielono-żółtymi liśćmi o długości pokrytymi ciemnozielonymi plamami, które zlewają się z brzegiem liścia w tym samym kolorze
  • Dieffenbachia seguiny – ma ciemnozielone, biało-nakrapiane liście
  • Dieffenbachia amoena – ma ciemnozielone liście z poprzecznymi, żółtymi smugami.

Zobacz, jak uprawiać: Drzewa cytrusowe w domu

Warunki idealne do uprawy difenbachii

Dieffenbachia lubi miejsca jasne lub półcieniste, ale nie przepada za bezpośrednim wystawianiem na słońce, bo dostaje plam oparzelinowych. "Przyzwyczaja" się do miejsca, w którym stoi. Rozproszone światło dobrze wpływa na tworzenie wzorków na roślinie. Jeśli w miejscu, gdzie stoi jest ciemno, jej liście i wzory na nich bledną. 

Wiosną – kiedy roślina intensywnie rośnie – potrzebuje dużej wilgotności powietrza i ciepła (od 20 do 25°C), zimą wystarczy jej 15–18°C. To roślina lubiąca wilgoć – w przeciwnym wypadku usychają jej brzegi liści.

Latem należy ją podlewać obficie, dwa lub trzy razy na tydzień, a dodatkowo codziennie skrapiać liście wodą, doniczkę można ustawić na podstawce z mokrymi kamykami. Zimą wystarczy podlewanie raz w tygodniu. Zakurzone liście difenbachii czyścimy mokrą szmatką.

Wiosną i latem trzeba ją podlewać nawozem wieloskładnikowym, szczególnie intensywnie w okresie wzrostu czyli wiosną. 

Raz do roku diffenbachię trzeba przesadzić do większej doniczki z nasyconą nawozami ziemią. Najlepiej robić to wiosną. Roślina preferuje ziemię próchniczną, lekko kwaśną z dodatkiem torfu lub ziemię uniwersalną.  

Także wiosną można ją rozmnażać, przez oddzielanie pędów u nasady łodygi, najczęściej z sadzonek wierzchołkowych. Sadzonki dieffenbachii z 2–3 parami liści wkładamy do ziemi. 

Polecamy poradnik: Rośliny na parapecie

Największy problem z utrzymaniem ładnej diffenbachii w domu dotyczy utraty dolnych liści – roślina staje się ogołocona i brzydka. Aby temu zapobiec, w czasie gdy roślina staje się zbyt wysoka, a gruba łodyga powoli ogołaca, ścinamy jej wierzchołek. Z pozostałego pnia wyrosną nowe pędy.

Najczęstsze choroby i szkodniki dotykające difenbachię to szara pleśń, wełnowce i przędziorki. 

ZobaczSposób na mszyce i przędziorki 

 

Wysokie ceny gazu. Gazprom szantażuje Europę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie