Brązowienie tui – przyczyny. Jak zwalczać choroby tui powodujące brązowienie żywotnika?

Katarzyna Piojda
Katarzyna Piojda
Brązowienie igieł tui to najczęściej obserwowany objaw chorobowy tych roślin. Może być to efekt niewłaściwego nawożenia. Jednak warto pamiętać, że choroby tui mogą wynikać zarówno z niewłaściwej pielęgnacji, jak i mieć pochodzenie grzybowe.
Brązowienie igieł tui to najczęściej obserwowany objaw chorobowy tych roślin. Może być to efekt niewłaściwego nawożenia. Jednak warto pamiętać, że choroby tui mogą wynikać zarówno z niewłaściwej pielęgnacji, jak i mieć pochodzenie grzybowe. Magdalena Kmita-Kulesza
Udostępnij:
Brązowienie tui to problem, który nierzadko pojawia się w przydomowych ogrodach. Tuja, czyli żywotnik, to jedna z najbardziej znanych roślin iglastych. To krzewy wieloletnie, odporne na pogodę. Czasem jednak i tui zdarzy się zachorować. Piszemy, jakie szkodniki i jakie choroby mogą je zaatakować oraz co zrobić, gdy tuja brązowieje.

Spis treści

Tuja (czyli żywotnik) pochodzi z Ameryki Północnej, ale nasz klimat też jej odpowiada. To zielone, iglaste drzewko (rzadziej nazywane krzewem) spotkać można przede wszystkim jako żywopłot. Tuje to rośliny ozdobne, ale przy tym silne, całoroczne, wieloletnie, odporne na mróz i inne niekorzystne warunki pogodowe.

Sprawdź również: Czy tuje trują? Poznaj fakty i mity na temat szkodliwości żywotników

Odmiany żywotnika – wschodni, zachodni, olbrzymi. Czym się różnią?

W Polsce są znane głównie trzy gatunki tui.

  • Żywotnik wschodni – ma zazwyczaj kilka pni. Jest dosyć szeroki, rozległy. Osiąga nawet średnicę czterech metrów. Może mieć ponad 12 metrów wysokości. Jego szyszki są dosyć szerokie, jakby lekko otwarte. Ostatnio te rośliny zostały zakwalifikowane do innego gatunku niż żywotniki i występują pod nazwą biota wschodnia.
  • Żywotnik zachodni – jest zazwyczaj smuklejszy, węższy od żywotnika wschodniego. Ma maksymalnie 20 metrów wysokości. Jego szyszki są podobne do szyszek jałowca.
  • Żywotnik olbrzymi – największy okaz tui. Potrafi urosnąć nawet 30 metrów wysokości. W jego przypadku długość życia wynosząca 100 lat nie należy do rzadkości.

Wymienione gatunki mają swoje odmiany.

Do szczególnie popularnych należą odmiany żywotnika zachodniego. – Choćby szmaragd, wysoki niczym kolumna – mówi Jarosław Mikietyński, ogrodnik Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. – Sporych rozmiarów jest też odmiana brabant, osiągająca 10 metrów wysokości. Tym różni się od szmaragdu, że brabant ma bardziej rozłożyste, szerokie gałęzie. Ponadto igły tui brabant brązowieją jesienią (to naturalne zjawisko), mniejszą skłonność do tego ma szmaragd.

Takie naturalne zasychanie igieł można ograniczyć regularnie przycinając tuje (wiosną i w lipcu). Wtedy będą widoczne młode przyrosty, a nie zbrązowiałe pędy.

Choroby tui – tych objawów nie lekceważ

Tuja jest odporna na większość chorób, szkodników i pasożytów, ale i w jej przypadku mogą pojawić się symptomy choroby. Gdy igły żywotnika zaczynają brązowieć, to znak, że coś nie gra. Zazwyczaj są trzy przyczyny objawów chorobowych:

  • grzyby,
  • brak wody,
  • przymarzanie.

Jak podlewać iglaki?

Ogrodnik dodaje: – Niektórzy działkowcy uważają, że drzewa i krzewy iglaste nie wymagają podlewania. Błąd. One muszą być podlewane i to nie tylko wiosną i latem.

Tuje należy obficie podlać jesienią, przed nadejściem mrozów. Gdy robi się zimno, także należy je regularnie podlewać. Rośliny same zimą nie zaopatrzą się w wodę np. ze śniegu. Gleba jest zamarznięta i nie mają wówczas możliwości same czerpać wody. Zimą podlewamy tuję w okresach odwilży, gdy gleba rozmarznie.

Polecamy przeczytać

Co istotne, nie powinno się podlewać całego drzewa żywotnika. Trzeba natomiast polać wodę bezpośrednio przy korzeniu, np. pod korę lub zrosić nią dół drzewa. Bardzo ważne jest też podlewanie latem, szczególnie nowo posadzonych drzewek. Ich system korzeniowy bywa słaby i potrzebują więcej wody niż rośliny, które już się ukorzeniły.

Brązowienie żywotnika a pupil w ogrodzie

Jeżeli po ogrodzie biegają domowe zwierzęta (pies lub kot), które będą oddawać mocz na drzewko tui, łuski żywotnika zaczną się przebarwiać i obumierać. Aby do tego nie dopuścić, należy otoczyć roślinę siatką, która sprawi, że pupil nie będzie miał dostępu do tui.

Tuja kontra grzyb

Grzyby powinno się potraktować środkami chemicznymi. Można też zadbać o ziemię, na której rośnie tuja, żeby grzyby tak szybko na niej się nie rozwinęły.

– Dla drzew i krzewów iglastych najbardziej odpowiednia jest gleba kwaśna, o współczynniku pH od 4,5 do 5, czasem 5,5 – podkreśla ogrodnik.

– Nawet regularne nawożenie nic tutaj nie pomoże, jeżeli podlewamy rośliny wodą prosto z kranu, mocno chlorowaną. Takie podlewanie powoduje, że wypłukiwane są wszelkie mikroelementy, a gleba staje się coraz mniej korzystna dla wzrostu i rozwoju rośliny. Mogą pojawić się grzyby.

Przędziorek na tujach – jak poradzić sobie z tym problemem?

Przędziorek jest szkodnikiem z rodziny pajęczaków. – Pojawia się na tujach częściej niż popularna mszyca – dodaje Mikietyński. – Wysysa z rośliny soki. Powoduje, że ta usycha. To dlatego tuja może brązowieć.

Istnieją sposoby, aby pozbyć się tego szkodnika. – Polecałbym chemiczne środki owadobójcze, które zwalczają wszystkie stadia rozwojowe przędziorka, a więc jaja, larwy i dorosłe osobniki – wymienia ekspert. Szkodniki można także wytępić, stosując środki wyprodukowane na bazie wyciągów z cukru albo oleju. One sprawiają, że pasożyty nie mają lub mają, ale ograniczony, dostęp do powietrza. Mają też utrudnione poruszanie się ze względu na lepką, kleistą powierzchnię. Przez to, że nie mogą swobodnie się ruszać, nie mogą łatwo korzystać z pokarmu. To powoduje, że szkodniki znikają z miejsca, które zaatakowały.

Fytoftoroza to groźna choroba roślin ogrodowych

Nazwa może niekoniecznie popularna, ale objawy do rzadkich nie należą. Fytoftoroza to jedna z najgroźniejszych chorób, spotykana w ogrodzie. – Odpowiada za nią patogen grzybopodobny – informuje specjalista.

Najczęściej atakuje rośliny iglaste, choćby cyprysiki i żywotniki. Powoduje on gnicie wiązek korzeniowych. Gdy zaczynają gnić korzenie, cała roślina zaczyna chorować. Zamierają jej całe gałązki, aż zgniją lub uschną zupełnie.

Warto przeczytać:

Patogen lubi ciepło (minimum 20 stopni Celsjusza) oraz wilgoć. Sposobem na eliminację grzyba jest spulchnianie ziemi. – Aby korzenie nie gniły, warto wsypać do gleby trochę żwiru albo kory – uważa Mikietyński. Kora działa aseptycznie, czyli przeciwgrzybowo.

Naturalne rozwiązania to jednak często zbyt mało. Wroga zwalczy wówczas środek chemiczny o silnym działaniu. Rośliny silnie skażone należy od razu wykopać, a nie czekać, aż fytoftoroza ustąpi po opryskach. Trzeba działać szybko, ponieważ patogen błyskawicznie się przenosi na inne rośliny, sąsiadujące z zaatakowaną. W miejsce, gdzie choroba zaatakowała, lepiej przynajmniej przez kilka miesięcy nie wsadzać nowych roślin.

RadzimyJak pielęgnować różaneczniki, by uniknąć problemów 

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie