Parkiet, deski drewniane czy panele laminowane? Wybieramy posadzkę do domu

Joanna Turakiewicz, konsultacja: Czesław Bortnowski, Parkiety Bortnowski
Drewniana podłogaDeski na podłodze nadają wnętrzu charakter.
Drewniana podłogaDeski na podłodze nadają wnętrzu charakter. Paweł Kijowski
Podłoga w mieszkaniu musi sprostać różnym wyzwaniom: tupaniu, szuraniu, szorowaniu, a nierzadko i drapaniu pazurów domowego pupila. Czy lepiej w domowych warunkach sprawdzą się laminowane panele czy drewniane deski lub parkiet?

Wybierając rodzaj posadzki na ogół w pierwszej kolejności kierujemy się względami estetycznymi. A te, choć oczywiście nie należy bagatelizować ich znaczenia, przeważnie są niewystarczające. Warto dowiedzieć się więcej, nim podejmiemy ostateczną decyzję. Szczególnie, że wydatek może być niebagatelny. Poza wyglądem i ceną, przeanalizowania i porównania wymaga wytrzymałość i trwałość podłogi, sposób montażu (gdy myślimy o samodzielnym położeniu), a także eksploatacja i zabiegi pielęgnacyjne.

Czy trwalsze i bardziej solidne są drewniane deski lub parkiet, a może drewnopochodne panele laminowane? To zależy od klasy produktu i dostosowania do natężenia eksploatacji. Jeśli porównamy miękkie deski sosnowe z panelami klasy AC4 lub AC5, lepiej wypadną te drugie. Inaczej sprawa jednak wygląda, gdy sięgniemy po odpowiednio zabezpieczony dąb lub jesion. Podobnie nie ma co porównywać twardego drewna z niskiej klasy panelami. Te dobrej jakości mają grubość co najmniej 8 mm i warstwę nośną wykonaną z twardej płyty HDF. Dodatkowo pokryte są korundem – minerałem o twardości porównywalnej do diamentu. Takie laminaty doskonale sprawdzą się wszędzie tam, gdzie eksploatacja ma być naprawdę bardzo intensywna: w korytarzu, pokoju dziecięcym, czy pod biurkiem, a także w mieszkaniach, w których przebywają duże psy.

Panela nie naprawisz

Zacznijmy od paneli. Izabela Białachowska-Kelly, współwłaścicielka szkoły językowej New Speak, produkty różnej klasy przetestowała i w domu i firmie. Z tych pierwszych, o klasie ścieralności AC4 i AC5 jest bardzo zadowolona, z drugich znacznie mniej: - W domu po dwóch latach użytkowania nie ma ani jednej rysy, ani pod stołem ani w miejscach gdzie najczęściej przebywają wszędobylskie koty i pies – mówi – A Yorick to mieszaniec labradora, mały nie jest. I gubi sporo sierści, czego na drewnopodobnej strukturze zbytnio nie widać.

W szkole panele, niższej klasy, testowane są w zdecydowanie trudniejszych warunkach i jak mówi I. Bialachowska-Kelly, sprawują się znacznie gorzej: – Szczególnie w miejscach szurania krzesłami wycierają się. Są też trudniejsze w utrzymaniu czystości niż te domowe – ocenia właścicielka szkoły.
A zniszczonej posadzki z laminatów nie da się naprawić. Konieczna będzie wymiana całości i położenie nowych paneli. Na szczęście panele nie są zbyt drogie, co zdaniem naszej rozmówczyni stanowi dodatkową zaletę: – Jeśli ktoś, tak jak ja, lubi częste zmiany aranżacji otoczenia, panele stanowią idealny wybór. Nawet wymiana co kilka lat nie stanowi ogromnego kosztu, szczególnie, że można je położyć samodzielnie – mówi.

I faktycznie najczęściej wybieranym przez zwolenników samodzielnego remontowania rozwiązaniem są panele. Do niedawna jako jedyne dawały możliwość bezklejowego montażu podłogi pływającej, a choć w tym kierunku rozwijają swe produkty też producenci desek podłogowych, laminaty nadal dzierżą palmę pierwszeństwa jeśli chodzi o ilość rozwiązań w zakresie zamków, a ich układanie staje się coraz łatwiejsze.
A co z pielęgnacją? Wystarczy odkurzenie i umycie ciepłą wodą z płynem do paneli lub uniwersalnym. Rozczarują się wielbiciele nabłyszczania, bo panel ma strukturę zamkniętą i żaden środek nie poprawi na dłużej jego wyglądu, a może wręcz zaszkodzić, gdy za jego sprawą do podłogi przyklei się kurz i inne zabrudzenia.

Z parkietem trzeba ostrożnie

Nad renowacją swojego szesnastoletniego parkietu zastanawia się Jolanta Wilk, nauczycielka z Zielonej Góry: - Z jednej strony szkoda rezygnować z pięknej drewnianej podłogi, z drugiej za cenę cyklinowania i lakierowania miałabym dobrej klasy panele – zastanawia się – Decydując się na renowację, na pewno jednak postarałabym się o trwalszy lakier. Ten położony poprzednio, ponoć ekologiczny, dość szybko się wytarł i wyglądał nieestetycznie.

Co radziłby jej specjalista? - Radzę zastosować lakiery profesjonalne renomowanych firm - podpowiada Czesław Bortnowski z zielonogórskiej firmy specjalizującej się w podłogach drewnianych – Najlepiej wybierać lakiery dwukomponentowe o bardzo wysokim współczynniku ścierania. Zawsze w sytuacji znacznych obciążeń ruchem pieszym polecam swoim klientom te grupy lakierów. Nie warto nastawić się tylko na niską cenę, gdyż słabszy lakier zmusi nas w krótkiej perspektywie czasowej do ponownej renowacji, a to w zasadzie jest poważny koszt.

Drewno jest piękne, szlachetne i w pełni naturalne. Zadbany parkiet może być naprawdę mocnym punktem w aranżacji wnętrza. Trzeba spełnić trzy warunki: po pierwsze musi zostać położony i zaimpregnowany bardzo starannie, najlepiej przez doświadczonego fachowca, po drugie wymaga troskliwej pielęgnacji, a po trzecie ostrożnego obchodzenia: - Jest dość miękki, więc musimy bardzo uważać np. przy przesuwaniu mebli. – zauważa J. Wilk – Ale przetrwał dwóch moich synów i sądzę, że gdyby nie kiepskiej jakości lakier, prezentowałby się dotąd naprawdę świetnie.

Na szczęście drewnianą podłogę można cyklinować: – Tradycyjny parkiet grubości 16-22 mm ma znaczną warstwę użytkową tzw. nadpiórze. Liczba renowacji w normalnych warunkach to minimum pięć–sześć cykli – tłumaczy Cz. Bortnowski. – Jak widać trwałość dobrze przyklejonego parkietu można ocenić na 50 lat, a nawet więcej. Można go każdorazowo naprawiać fragmentarycznie, wymieniając zniszczone deszczułki. – stwierdza nasz ekspert.

Sęk to nie przeszkoda

Na drewno postawił też Paweł Kijowski z Pomorska: – Deskę wybraliśmy przede wszystkim ze względów estetycznych. Dom miał wyglądać w określony sposób i drewniana podłoga była jednym z najważniejszych elementów jego wizerunku. - opowiada – Nie bez znaczenia też jest, że drewno jest materiałem naturalnym i ciepłym.

Deska zaś jest produktem z litego drewna. Może być jednowarstwowa lub klejona, najczęściej z trzech cieńszych warstw i posiada wszystkie cechy tego materiału: wygląd, strukturę.
Dużo cieplejsza od paneli daje też możliwość samodzielnego montażu, choć nadal najczęściej zleca się to fachowcom, a ci wskazują na jeszcze jedną zaletę podłogi drewnianej: deski można ułożyć bezpośrednio na legarach, między którymi znajdzie się izolacja z wełny mineralnej, bez konieczności montowania płyt OSB. Z panelami się tak nie da.

Dodatkowym plusem jest możliwość montażu drewnianej podłogi na elektrycznym ogrzewaniu podłogowym, podczas gdy panele sprawdzą się tylko przy wodnym.
P. Kijowski z wyboru jest zadowolony: - Sosna, a z tego drewna wykonana jest nasza posadzka, jest dość miękka i łatwo ją uszkodzić. Dla nas to jednak nie jest problem, bo po domu nie chodzimy na obcasach. Poza tym nie mieliśmy też zamiaru stworzyć domu katalogowego i parę zadrapań nie stanowi dla nas kłopotu, a wręcz przeciwnie: dodaje naszej podłodze uroku. - uśmiecha się.
Zresztą, podobnie jak parkiet, podłogę z desek można poddać pełnej renowacji albo – olejowaną - naprawiać punktowo za pomocą specjalnych wypełniaczy.

Swoją posadzkę państwo Kijowscy pomalowali na biało. Samodzielnie, wałkiem. Do pielęgnacji używają jedynie płynu do mycia drewna. Jeśli kolor im się znudzi, po prostu go zmienią. Nie demontując podłogi. 

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie