Polska stawia na termomodernizację, a Polacy docenili pompy ciepła. To dobrze rokuje NIBE-BIAWAR także na 2022 rok

Materiał informacyjny NIBE-BIAWAR Sp. z o.o.

Jednym z ważniejszych czynników gwarantujących sukces w 2021 roku na pewno była szeroka oferta pomp ciepła, pozwalająca na szybkie dostosowanie oferowanych rozwiązań, których dostępność w danym momencie była gwarantowana.

Rozmowa z dr inż. MAŁGORZATĄ SMUCZYŃSKĄ – Business Unit Managerem NIBE w NIBE-BIAWAR Sp. z o.o.

Kończący się rok był chyba dobry dla NIBE-BIAWAR; Polacy przekonali się już ostatecznie do pomp ciepła, nie tylko ze względu na surowsze normy energetyczne, zwłaszcza WT2021?

Dzięki filozofii naszej firmy i bogatemu asortymentowi produktów mamy dobrą pozycję na rynku, który coraz bardziej odczuwa wpływ przejścia do bardziej zrównoważonego i zdigitalizowanego społeczeństwa. Świadczy o tym chociażby spektakularny wzrost sprzedaży NIBE-BIAWAR w segmencie pomp ciepła. Ponad 90 proc. wzrost niewątpliwie przyczyni się do zwiększenia udziału pomp ciepła NIBE w Polsce i utrzymanie jednej z wiodących pozycji na rynku.

Rynek w 2021 r., także w odniesieniu do pomp ciepła, był trudny. Wielu producentom dawał się we znaki brakami komponentów. Jak sobie z tym radziła NIBE-BIAWAR?

W 2021 r. jednym z ważniejszych czynników gwarantujących sukces na pewno była szeroka oferta pozwalająca na szybkie dostosowanie oferowanych rozwiązań, których dostępność w danym momencie była gwarantowana. Jednym z przykładów może być brak dostaw pomp ciepła typu split o mocy do 12 kW w trzecim kwartale, które w tym okresie staraliśmy się zastąpić pompą typu monoblok o tej samej wydajności i to ten segment odnotował największe wzrosty wśród pomp powietrznych. W sytuacji gdy brakowało półprzewodników do jednostek wewnętrznych typu BA-SVM zastąpiliśmy je innymi jednostkami z naszej oferty typu SHK, VVM i HBS. Wyraźnie widać również, że zmiany w zachowaniach konsumentów końcowych spowodowane pandemią wpłynęły pozytywnie na popyt na urządzenia dedykowane do budynków poddawanych termomodernizacji, w których wymagana jest wyższa wydajność i wysoka temperatura na zasilaniu systemu grzewczego. W naszej strukturze asortymentowej niewątpliwie wpłynęło to na duży wzrost sprzedaży wysokotemperaturowych pomp ciepła typu NIBE F2120 i kotłów peletowych.

Tym bardziej trzeba docenić tak świetny wynik finansowy osiągnięty przez NIBE-BIAWAR?

Wynik finansowy NIBE-BIAWAR osiągnięty w 2021 roku, oceniam bardzo pozytywnie, pomimo problemów z dostępnością komponentów do produkcji, zwłaszcza elektroniki, ale również opóźnieniami i niepewnością dostaw towarów oraz rosnącymi kosztami materiałów i transportu. Ożywienie gospodarki w 2021r i duży popyt związany z rynkiem urządzeń grzewczych w Polsce i Europie, ale także wytężona praca zarówno w dziale sprzedaży jak i zaopatrzenia, logistyki, doradztwa, marketingu czy serwisu pozwoliła na pokonanie problemów i „odtrąbienie” kolejnego z rzędu sukcesu, którym niewątpliwie są wysokie dwucyfrowe liczby odzwierciedlające wzrost sprzedaży krajowej i eksportowej. Poza pompami ciepła, dużym sukcesem okazała się sprzedaż kotłów peletowych i central wewnętrznych do powietrznych pomp ciepła również na rynkach eksportowych.

Do komplikacji znanych już wcześniej, w połowie 2021 r. doszła niespodziewanie wysoka inflacja. Dodatkowo, poza brakami określonych półproduktów, wpłynęła ona na podwyżki cen u dostawców. Jak z tym poradziła sobie NIBE-BIAWAR?

Rzeczywiście odkąd pracuję w NIBE-BIAWAR, a jest to już 15. rok, nie pamiętam żebyśmy w ciągu roku podnosili kilkukrotnie ceny naszych urządzeń. A jednak w 2021 r. mieliśmy aż trzy zmiany cen, które ponadto trzeba było natychmiastowo wprowadzić w rynek, żeby uniknąć sprzedaży poniżej kosztów produkcji czy założonej marży, która pozwoli na zachowanie rentowności firmy. W tym aspekcie cała branża zachowała się bardzo podobnie i odniosłam wrażenie że spotkało się to ze zrozumieniem naszych partnerów i częściowo użytkowników końcowych. Oczywiście zdarzały się sytuacje, które wymagały szczegółowego opisania i wytłumaczenia tych działań, ale także sytuacje w których trzeba było zachować dużą elastyczność i umiejętność dostosowania cen dużo wcześniej zakontraktowanych tematów inwestycyjnych, czy poszukania innych dostępnych cenowo rozwiązań technologicznych zapewniających podobną funkcjonalność.

Wszystko wskazuje na to, że z wysoką inflacją będziemy musieli jeszcze funkcjonować przez znaczną część 2022 roku. Czy spirala cen – u dostawców, a w efekcie także dla klientów końcowych – może zahamować pozytywne trendy na rynku?

Do tej pory radziliśmy sobie z tym stosunkowo pomyślnie, co pozwoliło na dobry wzrost wolumenu sprzedaży w 2021 roku, pomimo podwyżek cen dla klientów końcowych. Owszem, wysoka inflacja i „spirala cen” stwarza trudną sytuację w 2022 r., jednak nie sądzę, żeby miała zahamować wzrostowe trendy w branży OZE. Obserwując to co się dzieje w innych krajach, a także w legislacji związanej z globalną dekarbonizacją i elektryfikacją, myślę, że sprzedaż pomp ciepła będzie rosła jeszcze co najmniej kilka lat. Pompy ciepła będą coraz bardziej atrakcyjne finansowo ze względu na istniejące (Czyste Powietrze, Agroenergia czy ulga termomodernizacyjna) i planowane nowe programy wsparcia (Mój Prąd) i znacznie bardziej atrakcyjne warunki kredytowe technologii bezemisyjnych wynikające z zapisów tzw. Unijnej Taksonomii. Ponadto pompa ciepła pomaga spełnić coraz bardziej rygorystyczne wymogi dot. energooszczędności budynków wynikające z WT2021, a do zastosowania nie wymaga paliw kopalnych czy przyłączy, z którymi jest coraz większy problem. Pompa ciepła wygrywa również pod względem kosztów eksploatacji i komfortu, bo jako jedyne urządzenie może zapewnić jednocześnie ogrzewanie, ciepłą wodę i chłodzenie. Mniejszy wzrost ceny energii elektrycznej w stosunku do innych nośników energii oraz możliwość zastosowania fotowoltaiki stawia technologię pomp ciepła na piedestale wśród innych urządzeń grzewczych, a duża ilość budynków wymagających termomodernizacji w Polsce raczej spowoduje dalsze wzrosty zapotrzebowania w najbliższym dziesięcioleciu.

Jaki Pani zdaniem będzie 2022 rok dla całej branży? Czy łańcuchy dostaw szybko uda się poskładać na nowo, a proces rosnących cen zahamować? Jaki wpływ na to ma trwająca inwestycja w nowy zakład NIBE-BIAWAR?

Cóż, oceniamy, że wyzwania potrwają jeszcze jakiś czas. Dlatego nadal dostosowujemy się do panującej sytuacji za pomocą różnych działań i szybko podejmowanych decyzji w zakresie zmian w procesie produkcji. Chociaż w obecnym klimacie biznesowym trudno jest cokolwiek przewidywać, starania podjęte przez NIBE-BIAWAR i cały koncern NIBE oraz nowe inwestycje realizowane od połowy 2021 r. w zakresie rozwoju produkcji i oferty pozwalają na ostrożny optymizm. Wyraźny wzrost poziomu inwestycji w produkcję półprzewodników, pozwala również sądzić, że problemy z tym związane już wkrótce ustąpią i sytuacja zacznie się stabilizować. Mamy nadzieję że podjęte inwestycje, kontrola kosztów i koncentracja na rozwoju produktów przyczynią się do dalszego umocnienia naszej pozycji.

Dziękuję za rozmowę.

Więcej o produktach NIBE dowiesz się ze strony: www.nibe.eu/pl/pl/produkty.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na regiodom.pl RegioDom
Dodaj ogłoszenie