Monitoring we wspólnocie mieszkaniowej – jak z niego korzystać, by było to legalne?

Sławomir Bobbe
Sławomir Bobbe
Kamery mogą spoglądać na tereny wspólnoty oraz miejsca publiczneTeren objęty monitoringiem musi być wyraźnie oznaczony, by każdy kto się na nim znajdzie miał wiadomość, że może być nagrywany.
Kamery mogą spoglądać na tereny wspólnoty oraz miejsca publiczneTeren objęty monitoringiem musi być wyraźnie oznaczony, by każdy kto się na nim znajdzie miał wiadomość, że może być nagrywany. Grzegorz Olkowski
Udostępnij:
Instalowanie kamer monitoringu znajduje się w czołówce rozwiązań mających zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom wspólnot mieszkaniowych. To skuteczny sposób ochrony, który może... wpędzić wspólnotę mieszkaniową w kłopoty.

Instalację monitoringu we wspólnocie powinno poprzedzić wywołanie odpowiedniej uchwały w tej sprawie. Dobrze, by podpisali się pod nią wszyscy właściciele lokali we wspólnocie, przez co uniknie się ewentualnych późniejszych nieporozumień. Już w uchwale trzeba zaznaczyć, po co zakłada się monitoring, jakie miejsca będzie obejmował oraz przede wszystkim – kto i na jakich zasadach będzie mógł skorzystać z nagrań. Pierwsza i podstawowa zasada, która pozwoli uniknąć kłopotów związanych z ochroną danych osobowych jest taka – kamery monitoringu mogą „omiatać" wyłącznie tereny publiczne oraz te należące do wspólnoty. W żadnym wypadku nie mogą komukolwiek – członkom wspólnoty lub sąsiadom – zaglądać w okna, ani „pilnować" ich drzwi.

Cel monitoringu – poprawa bezpieczeństwa

– Przede wszystkim monitoring jest stosowany tam, gdzie ma spełniać określony cel – czyli zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom wspólnoty. To poniekąd wskazuje na miejsca, w których powinny znaleźć się kamery – to takie lokalizacje, które mają najważniejsze znaczenie dla porządku i bezpieczeństwa wspólnoty. Może być to więc wspólnotowy plac zabaw, parking, ciąg komunikacyjny czy wejścia do obiektów – wyjaśnia Magdalena Marszałek, rzecznik Administracji Domów Miejskich w Bydgoszczy. – Niedopuszczalne jest takie lokalizowanie kamer, które spowodowałoby, że mogą nagrywać obraz z wnętrza mieszkań – potwierdza rzecznik.

Co bardzo ważne – monitorowane miejsce musi zostać odpowiednio oznaczone, by każdy kto się w nim znajdzie miał świadomość, że może być filmowany, a materiał z nagraniem – archiwizowany.

– Konieczne jest więc umieszczenie w miejscach kluczowych tablic informacyjnych, że obiekt jest monitorowany oraz w jaki sposób przetwarzane są dane, czyli wizerunek osób obserwowanych –informuje Magdalena Marszałek. – Często ogólnodostępna i widoczna informacja o działającym monitoringu ma walory odstraszające potencjalnych złoczyńców.

Co robić z danymi z monitoringu?

Zapisy obrazu nie mogą być gromadzone w nieskończoność. - Utrwalone na zapisach z monitoringu dane osobowe są przetwarzane przez okres nie dłuższy niż trzy miesiące i po tym okresie niszczone, chyba że zostaną zabezpieczone do celów ewentualnych postępowań – tłumaczy Magdalena Marszałek

Równie dobrze dane z kamer mogą być kasowane już po kilku tygodniach od nagrania. Dane muszą być odpowiednio zabezpieczone przed wykorzystaniem przez osoby niepowołane. Co ważne, nagrań z monitoringu nie mogą korzystać i publikować ich na przykład w internecie sami członkowie wspólnoty. Mogą być jednak przekazywane odpowiednim służbom i organom ścigania, jeśli zajdzie taka uzasadniona konieczność. Przekazania – zgodnie z przyjętą w uchwale procedurą – powinien dokonać wskazany przez wspólnotę administrator danych osobowych.

Praktyka pokazuje, że dość często do monitorujących swój teren wspólnot zgłaszają się z prośbą o udostępnienie nagrań osoby poszkodowane. Mogą to być np. ofiary przestępstw (na przykład pobite czy okradzione na terenie wspólnoty) czy uczestnicy stłuczek i „otarć" parkingowych, którzy szukają sprawcy i sprawiedliwości. Warto takim osobom pomóc, ale nie można wydać im zapisów z kamer. Można jednak poinformować je o istniejących nagraniach i wskazać, że zostaną udostępnione na wniosek odpowiednich służb. Gdyby nagranie trafiło bezpośrednio do poszkodowanego, ten mógłby np. publikując w sieci nagranie prosić o zgłoszenie się świadków zdarzenia. Jednak odpowiedzialność za ujawnienie danych spadłaby także na wspólnotę mieszkaniową. 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prestiżowe nagrody dla polskich domów

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną RegioDom
Dodaj ogłoszenie