Liczba mieszkańców, a ceny mieszkań w największych polskich miastach

mk, Szymon Jungiewicz, Dział Badań i Analiz Emmerson S.A.
Inwestycja na Warszawskim UrsusieLiczba mieszkańców, a ceny mieszkań w największych polskich miastach
Inwestycja na Warszawskim UrsusieLiczba mieszkańców, a ceny mieszkań w największych polskich miastach
Udostępnij:
Sytuacja społeczno-gospodarcza w danym regionie ma ogromny wpływ na lokalny rynek nieruchomości. Jednym z podstawowych wyznaczników w kwestii zmian na rynku nieruchomości jest liczba ludności.

Najwyższe ceny nieruchomości dotyczą lokali w największych miastach, charakteryzujących się największą liczbą mieszkańców. Na populację poszczególnych ośrodków miejskich ma z kolei wpływ to, jak są one zarządzane. Przedstawiamy zmiany liczby ludności w sześciu największych polskich miastach od 1950 r. do 2010 r. oraz średnie ceny mieszkań z rynku pierwotnego za I kwartał 2011 r. 

Liczba mieszkańców największych miast i średnie ceny mieszkań z rynku pierwotnego
Miasto1950 r.1960 r.1970 r.1980 r.1990 r.2000 r.2010 r.Średnia cena* [zł/m2]
Warszawa819 0001 157 0001 316 0001 586 0001 656 0001 672 0001 719 0008900
Kraków344 000481 000583 000716 000751 000742 000756 0007300
Łódź620 000710 000763 000836 000848 000793 000739 0005600
Wrocław309 000431 000526 000618 000643 000634 000633 0006900
Poznań321 000408 000472 000553 000590 000575 000562 0006900
Gdańsk195 000287 000366 000457 000465 000457 000457 0006500

* Źródło: Raporty „Pierwotny rynek mieszkaniowy" Dział Badań i Analiz Emmerson S.A. I kwartał 2011 r. 

Z zestawienia wynika, że liczba ludności największych polskich miast stosunkowo szybko zwiększała się od lat 50-tych do końcówki lat 70-tych. W kolejnym dziesięcioleciu tempo wzrostu znacznie wyhamowało. Najgorszym okresem dla populacji sześciu głównych polskich metropolii były lata 90-te, kiedy to niewielki wzrost został odnotowany jedynie w Warszawie, w pozostałych miastach liczba mieszkańców zmniejszyła się. Po roku 2000 na ujemnym bilansie pozostały Łódź, Poznań i nieznacznie Wrocław, w Gdańsku nie odnotowano zmiany. Z kolei Warszawa i Kraków zwiększyły swoją populację. Analizując sytuacje poszczególnych polskich miast wyraźnie widać, że stolica jest jedynym ośrodkiem miejskim, w którym liczba obywateli rosła w każdym z okresów. Pod względem liczby zameldowanych obywateli w 2010 r. na drugim miejscu znajdował się Kraków, który jednak dopiero na przestrzeni kilku ostatnich lat wyprzedził Łódź.

Teza, zgodnie z którą im wyższa populacja danego miasta, tym wyższe ceny mieszkań, znajduje potwierdzenie w przedstawionym zestawieniu. Jedynym wyjątkiem jest Łódź, gdzie ceny są najniższe w całej grupie. Trzeba jednak zaznaczyć, że właśnie w Łodzi liczba ludności najbardziej obniżyła się na przestrzeni ostatnich 20 lat. Dużym problemem pozostaje tutaj wysokie bezrobocie oraz stopień dewastacji zasobu mieszkaniowego. Poza tym konkurencją dla Łodzi ze względu na stosunkowo niewielką odległość jest Warszawa, szczególnie jeżeli chodzi o przyciąganie młodych, dobrze wykształconych osób.

Przyczyny zmniejszenia się liczby mieszkańców w polkich miastach

Oprócz systematycznie zmniejszającej się liczby Polaków za przyczynę spadku liczby ludności polskich miast należy uznać również zmiany ustrojowe. Najszybszy ich rozwój miał miejsce w czasie budowy gospodarki centralnie planowanej, w której dominowały wielkie przedsiębiorstwa przemysłowe. To właśnie możliwość zatrudnienia w takich zakładach pracy była często motywacją dla przeprowadzki do miasta. W związku z szybką rozbudową przestrzeni miejskiej w tym okresie często dochodziło do poszerzenia granic tych miast na otaczające miejscowości. Wraz ze zmianą systemu politycznego i wprowadzeniem zasad gospodarki wolnorynkowej stopniowo zwiększało się znaczenie drobnej przedsiębiorczości, a liczba przemysłowych molochów uległa redukcji.

Poza tym na brak przyrostu liczby mieszkańców wpływ ma fakt, że ci obecni często nie są zadowoleni z kierunków, w jakich zmierzają ich regiony. Wśród mankamentów polskich miast należy wymienić:

  • niską wydolność transportu publicznego,
  • niski poziom obsługi administracyjnej,
  • problemy z finansowaniem placówek edukacyjnych, itp.

Ponadto zarówno mieszkańcom, jak i deweloperom życie utrudnia brak miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego dla dużych części gmin i wynikający z tego chaos przestrzenny.

Jednak od momentu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, nasze miasta nauczyły się wykorzystywać środki wspólnotowe do przeprowadzania regionalnych inwestycji. Właśnie ten fakt może z czasem wpłynąć na poprawę warunków życia mieszkańców, co pozwoli polskim miastom na zmniejszenie dystansu do ich zachodnich odpowiedników. 

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie