Domu bez pozwolenia jednak nie zbudujesz. Senat odrzucił ustawę. Co dalej z pomysłem budowy domu do 70 m2 na zgłoszenie?

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
Pomysł uproszczenia formalności przy budowie domu nie spodobał się senatorom m.in. ze względów bezpieczeństwa.
Pomysł uproszczenia formalności przy budowie domu nie spodobał się senatorom m.in. ze względów bezpieczeństwa. Mikolaj Suchan/Polska Press/ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE
Dom bez pozwolenia na budowę i kierownika budowy – to obiecano Polakom w Polskim Ładzie. Senat odrzucił jednak projekt ustawy, która miała zapewniać taką możliwość. Jak uzasadniono, nowe przepisy dają inwestorom zbyt dużą swobodę – budowa domu bez odpowiednich kwalifikacji to ryzyko, że powstanie budynek zagrażający życiu mieszkańców. Teraz ustawa wróci do prac w Sejmie.

– Realizacja budynków jednorodzinnych o powierzchni zabudowy do 70 m2 będzie możliwa bez pozwolenia, kierownika i książki budowy, a jedynie na podstawie zgłoszenia. Oznacza to skrócenie procesu budowlanego nawet do kilku tygodni i oszczędności co najmniej kilku tysięcy PLN dla inwestora – zapisano w rządowym programie reform, znanym jako Polski Ład.

Jeszcze niedawno zapowiadano, że obietnica ta zostanie lada moment spełniona – nowe rozwiązanie miało wejść w życie na przełomie 2021 i 2022 r. Ustawa przyjęta 8 września przez Sejm została jednak w całości odrzucona przez Senat zaledwie miesiąc później. O tym, jak dokładnie miała wyglądać kwestia domów bez pozwolenia, można przeczytać tutaj.

Dom bez pozwolenia do 70 m2. Senat nie wyraził zgody

Budowa domu na uproszczonych zasadach nie spodobała się senatorom. Jak podano w uzasadnieniu decyzji, zdaniem Senatu nowe przepisy stanowią w praktyce „swoistą pułapkę legislacyjną” na inwestora, który tak naprawdę więcej na nich traci niż zyskuje.

– Ustawa przenosi ciężar odpowiedzialności za prowadzenie budowy (...) z profesjonalnych uczestników procesu budowlanego na inwestora, który może być osobą (...) nieznającą przepisów techniczno-budowlanych, czy nawet niezdającą sobie sprawy z konsekwencji ich naruszenia (od nakazu rozbiórki do odpowiedzialności cywilnej lub karnej) – czytamy w uzasadnieniu.

W rezultacie większa swoboda działa na szkodę budującego, który może postawić budynek zagrażający zdrowiu i życiu osób go zamieszkujących. Ustawa o domach bez pozwolenia mówi bowiem, że po zgłoszeniu budowy przez inwestora urzędnicy nie mogliby jej zablokować, nawet gdyby zaprezentowana dokumentacja zawierała rażące błędy. W teorii budowę powinien co prawda skontrolować nadzór budowlany, jak jednak zauważają senatorowie cytowani przez Business Insidera, urząd ten jest permanentnie niedofinansowany i nie zapanuje nad „żywiołem, który tą ustawą się wyzwoli”.

– Przepisy Prawa budowlanego (...) mają charakter nie tylko restrykcji wobec inwestora. Regulacje te spełniają również funkcję ochronną, zapewniając inwestorowi (…), że proces budowlany jest prowadzony zgodnie z przepisami prawa, przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje, oraz jest kontrolowany przez organy administracji publicznej – uzasadnia Senat.

Senatorowie zauważyli też, że projekt ustawy, który do nich trafił, mocno różni się od tego, który pierwotnie prezentowano, i który uzyskał aprobatę różnych organów. Teraz projekt wrócił do Sejmu, gdzie będzie poprawiany.

Domy do 70 m2 w ogniu krytyki

Stanowisko Senatu wobec pomysłu budowy domu bez pozwolenia nie jest pierwszym głosem sprzeciwu wobec rządowego pomysłu. W ostatnich miesiącach rozwiązanie z Polskiego Ładu było krytykowane przez licznych ekspertów. Wielu zwracało uwagę na te same kwestie, co Senat, ale wskazano też szereg innych problemów. Najpoważniejsze z nich to:

  • brak ograniczeń dotyczących powierzchni użytkowej domu – w praktyce nowe przepisy umożliwią stawianie nawet 200-metrowych willi;
  • brak możliwości sprzeciwu sąsiadów wobec rozpoczętej inwestycji – będzie to możliwe dopiero po zakończeniu budowy;
  • utrudnienia w budowie – choć przepisy w teorii ułatwiają budowę, nadal trzeba spełnić wiele restrykcyjnych warunków, np. obszar oddziaływania budynku musi mieścić się w całości na własnej działce;
  • potencjalne problemy ze sprzedażą domu do 70 m2 – inwestor musi złożyć oświadczenie, że stawia budynek w celu zaspokojenia „własnych potrzeb mieszkaniowych”, ale nie wiadomo, co w sytuacji, gdy później zechce go sprzedać.

Biorąc pod uwagę fakt, że Senat w całości odrzucił projekt ustawy zamiast zgłaszać do niego poprawki, trudno przewidzieć, jak długo potrwają jeszcze prace nad domami na zgłoszenie. Warto jednak zauważyć, że senatorowie bynajmniej nie byli jednomyślni w swojej decyzji: za odrzuceniem ustawy były 52 osoby, zaś przeciwko – 47. Możliwe zatem, że przy kolejnym podejściu poprawiony projekt zostanie już przyjęty przez Senat.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie