Deweloperzy stosują sztuczki groźne dla klienta. UOKiK alarmuje: uważaj przy zakupie mieszkania

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
Zakup mieszkania z rynku pierwotnego wymaga uważności i świadomości licznych pułapek czyhających na kupującego.
Zakup mieszkania z rynku pierwotnego wymaga uważności i świadomości licznych pułapek czyhających na kupującego. 123RF.com
Udostępnij:
Zakup mieszkania od dewelopera ma się stać bezpieczniejszy w 2022 r., kiedy wejdzie w życie nowa ustawa deweloperska, jednak na pewne triki sprzedających warto uważać. Część deweloperów stosuje bowiem taktykę sprzedaży nieruchomości „na dwie umowy”. Chodzi o podpisywanie umowy, która nie przenosi własności.

Mieszkanie od dewelopera sprzedawane „na dwie umowy”? Uważaj

Na ryzykowną praktykę zwrócili uwagę eksperci serwisu RynekPierwotny.pl. Chodzi o przypadki, gdy deweloper przy sprzedaży mieszkania oczekuje podpisania dwóch umów zamiast jednej. W praktyce wygląda to następująco:

  • pierwsza umowa to zwykła umowa pisemna, w której deweloper zobowiązuje się przekazać mieszkanie w zamian za wpłacenie przez kupującego 100 proc. jego ceny;
  • druga umowa zawierana jest u notariusza i przenosi własność nieruchomości na nabywcę.

To właśnie pierwsza z tych umów jest problematyczna, przed czym ostrzega Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

– Trzeba pamiętać, że umowa taka nie przenosi własności na nabywcę, pomimo, że ma on obowiązek wpłacić 100 proc. ceny, i konieczne jest zawarcie kolejnej umowy – ostrzega UOKiK.

To groźna sytuacja, bo po podpisaniu pierwszej umowy kupujący wpłaca deweloperowi całą kwotę, ale jeszcze nie zostaje właścicielem nieruchomości. Do czasu podpisania drugiej umowy jest więc i bez pieniędzy, i bez mieszkania. Jeśli w tym okresie (który trwa nieraz kilka miesięcy) deweloper zacznie mieć problemy finansowe lub co gorsza upadnie, klient może znaleźć się w tarapatach.

Z powodu tego ryzyka nie warto się zgadzać na zakup mieszkania „na dwie umowy”. Na szczęście praktykę tę stosują tylko niektórzy deweloperzy.

Czy nowa ustawa deweloperska usunie zagrożenie?

Metoda sprzedaży „na dwie umowy” powinna zacząć zanikać od 1 lipca 2022 r., kiedy to wejdzie w życie nowa ustawa deweloperska. Zaproponowane przez UOKiK zmiany w prawie mają spowodować, że klienci deweloperów będą lepiej chronieni. Dodatkowymi zabezpieczeniami objęte zostaną m.in. omawiane wcześniej problematyczne umowy nieprzenoszące własności.

– Do tych umów zastosowanie znajdą wszystkie przepisy ustawy, a zatem deweloper będzie musiał założyć MRP [Mieszkaniowy Rachunek Powierniczy – przyp. red.], odprowadzić składki na DFG [Deweloperski Fundusz Gwarancyjny – przyp. red.], zawrzeć umowę w formie aktu notarialnego, a roszczenia nabywcy zostaną wpisane do księgi wieczystej – czytamy na stronie UOKiK.

Nowe zabezpieczenia sprawią, że zmniejszy się ryzyko utraty przez klienta pieniędzy, np. wskutek upadłości dewelopera. Jednocześnie w przepisach wprowadzono rozmaite mechanizmy mające zniechęcać deweloperów do stosowania taktyki „na dwie umowy”. Będą oni za to zachęcani do tego, by od razu, za pomocą jednej umowy, przenosić na klienta prawo własności.

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie