Czarna lista najemców. Tym osobom najtrudniej jest wynająć mieszkanie w Polsce. Dlaczego?

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
Pary bez ślubu budzą w niektórych właścicielach mieszkań nieufność. Zazwyczaj chodzi o obawę, że może pojawić się dziecko. Małżeństwa są przez takie osoby traktowane jako bardziej godne zaufania. Z rzadka zdarza się także, że właściciel lokalu odmawia z przyczyn moralnych, uważając, że tylko małżonkowie mają prawo mieszkać razem.Czarną listę niechcianych najemców sporządzono na podstawie wypowiedzi zebranych od czytelników. Przejdź do kolejnych zdjęć, używając strzałek lub przycisku NASTĘPNE.
Pary bez ślubu budzą w niektórych właścicielach mieszkań nieufność. Zazwyczaj chodzi o obawę, że może pojawić się dziecko. Małżeństwa są przez takie osoby traktowane jako bardziej godne zaufania. Z rzadka zdarza się także, że właściciel lokalu odmawia z przyczyn moralnych, uważając, że tylko małżonkowie mają prawo mieszkać razem.Czarną listę niechcianych najemców sporządzono na podstawie wypowiedzi zebranych od czytelników. Przejdź do kolejnych zdjęć, używając strzałek lub przycisku NASTĘPNE. pixabay.com
Nie wszyscy lokatorzy są traktowani tak samo. Praktyka pokazuje, że pewne cechy często z góry przekreślają szansę na wynajem.

Wynajem mieszkania bywa wyzwaniem. Dla osób z tej listy znalezienie mieszkania do wynajęcia jest niekiedy bardzo trudne lub wręcz niemożliwe, bo są z góry skreślane przez właścicieli lokali. Kto w Polsce ma największe kłopoty z wynajmem? Zapytaliśmy naszych czytelników o ich doświadczenia, a na podstawie odpowiedzi stworzyliśmy poniższą listę.

Zobacz czarną listę najemców, którym najtrudniej jest wynająć lokal mieszkalny:

Wynajem mieszkania. Właścicieli nie chroni prawo, więc bronią się sami

Wynajem mieszkania to w naszym kraju drażliwy temat. Właściciele lokali i najemcy mają do siebie nawzajem dużo zastrzeżeń – ci pierwsi opowiadają historie jak z horroru o lokatorach niszczących mieszkania, ci drudzy przytaczają mrożące krew w żyłach opowieści o wścibskich i napastliwych właścicielach. U podłoża trudnych relacji leży nie tylko konflikt interesów, ale także wadliwe zdaniem wielu prawo.

Polskie przepisy dotyczące wynajmu są tak skonstruowane, by w jak największym stopniu chronić prawa najemców. Niemożliwa jest w naszym kraju np. eksmisja na bruk, spotykana w innych krajach. Istnieją też grupy najemców uprzywilejowanych, dodatkowo chronionych przed eksmisją (np. kobiety w ciąży). Dodatkowo od kilkunastu lat prawo w tej kwestii jest dodatkowo wzmacniane i uszczelniane.

Sprawdź, komu w Polsce właściciele mieszkań nie chcą wynajmować:

Wiele osób jest jednak zdania, że to samo prawo niedostatecznie chroni interesy właścicieli mieszkań. Bardzo trudne jest przede wszystkim pozbycie się lokatora, który przestał płacić, jest uciążliwy dla sąsiadów albo demoluje lokal. W razie niewypłacalności najemcy właściciele muszą najpierw kilkakrotnie wezwać go do zapłaty, a później zaangażować w sprawę sąd i komornika. Dla właściciela oznacza to miesiące strat. Co więcej, jeśli sąd przyzna eksmitowanemu lokal zastępczy z zasobu gminy, eksmisja zostaje wstrzymana do momentu, aż samorząd znajdzie odpowiednie lokum. W efekcie posiadacz mieszkania jest nieraz zmuszony latami utrzymywać problematycznego najemcę.

Właściciele mają też bardzo ograniczone możliwości wpłynięcia na lokatora. Nie mogą np. pod nieobecność najemcy wymienić zamków, odciąć dłużnikowi mediów ani nachodzić go bez zapowiedzi. Sytuację miało poprawić wprowadzenie instytucji najmu okazjonalnego, w przypadku którego lokator musi podać, do jakiego mieszkania czy domu przeprowadzi się po wypowiedzeniu umowy. Niestety, w praktyce i to rozwiązanie często okazuje się nieskuteczne, gdyż np. najemca w międzyczasie traci prawo do lokalu, który wskazał w umowie. Trudno w tej sytuacji dziwić się nieufności właścicieli mieszkań do wielu potencjalnych najemców.

[QUIZ] W akademiku, na stancji czy u krewnych? Gdzie powinieneś zamieszkać na studiach?

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Raff
Dalej w Polsce nie ma kapitalizmu tylko jakaś dziwna chimera socjalizmu i namiastki kapitalizmu. Ktoś nie płaci latami i mam mu sponsorować mieszkanie?
G
Gość
Najlepiej pod najem mieć kilka kawalerek, niż duże mieszkanie. W razie problemów koszty się rozkładają. Mieszkania jednopokojowe wynajmuje się singlom, studentom, osobie pracującej. Wynajmuję od wielu lat trzy kawalerki i nigdy nie miałem, odpukać, kłopotów. Kawalerka ma tę zaletę, że szybko się wynajmuje. Ale fakt, przepisy ochrony właścicieli mieszkań rodem z PRLu.
w
wroclauer

Prawo m.in. w tym zakresie jest chore. Narusza bowiem święte prawo własności. Nie może być tak, że najemca nie przestrzega warunków umowy - nie płaci czynszu, kosztów mediów, często dewastuje lokal i zadłuża właścicielowi mieszkanie. Bywa że latami, bo nawet wyroki sądowe nie pomagają. Jeżeli "państwo" chce takich ludzi chronić, to niech to robi na własny rachunek nie nie jak widać na koszy bezbronnego właściciela. Eksmisja "na bruk" to demagogia, bowiem są hotele, hostele, przytułki, gdzie ci ludzie mogą znaleźć dach nad głową - na własny koszt ! a nie na koszt właściciela mieszkania czy podatnika.

Dodaj ogłoszenie